Szukaj
Konto

Debata materiałem wyborczym Trzaskowskiego? "Oczywiste zarzuty prokuratorskie"

11.04.2025 15:43
Trwa zamieszanie związane z organizacją debaty prezydenckiej w Końskich, na którą zapraszał Rafał Trzaskowski
Komentarzy: 0
Rośnie zamieszanie związane z organizacją debaty prezydenckiej 11 kwietnia, na którą zaprasza Rafał Trzaskowski i TVP. "Mamy więc taką sytuację: organizatorem debaty jest komitet wyborczy kandydata Rafała Trzaskowskiego. Debata będzie więc, zgodnie z prawem, materiałem wyborczym komitetu"- pisze dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik.  

Zaczęło się od pani minister

Coraz więcej mediów zastanawia się nad sposobem, w jaki debata w Końskich pod auspicjami Telewizji Polskiej jest organizowana. Burmistrz Końskich Krzysztof Obratański zaznaczył w rozmowie telewizją wPolsce24, że miasto nie jest organizatorem, ani nawet współorganizatorem spotkania. Opowiedział przy tym, jak wyglądały początki zainteresowania debatą. - Pierwszy sygnał, że coś takiego mogłoby być odebrałem bodajże we wtorek, kiedy zadzwoniła do mnie pani minister [Marzena] Okła-Drewnowicz, pytając, czy jest możliwość wynajęcie hali sportowej, gdzie poprzednio było spotkanie z panem Rafałem Trzaskowskim, na 11 kwietnia na wieczór. Potwierdziłem, że jeśli jest wolna, to pozostaje do dyspozycji dla każdego. A rano dowiedziałem się, że jest zaproszenie na debatę ze strony sztabu pana Trzaskowskiego - mówił burmistrz.

"Dość oczywiste zarzuty prokuratorskie"

Zatem wynikałoby z tego, że pomysł debaty wyszedł od rządu Donalda Tuska. Nawet redakcje, które ciężko posądzać o sympatie do kandydata Karola Nawrockiego, przyznają, że organizacja tej debaty w Końskich jest co najmniej zastanawiająca.

Michał Danielewski, redaktor naczelny portalu "Oko.press" podsumowuje na platformie X:

A więc burmistrz Końskich w rozmowie z GW potwierdził, że najemcą hali na debatę jest TVP. Czyli telewizja publiczna współfinansuje debatę razem ze sztabem Rafała Trzaskowskiego. To już jest skandal na miarę telewizji Kurskiego

Z kolei Patryk Słowik z wp.pl opisuje sprawę wprost:

"Mamy więc taką sytuację: organizatorem debaty jest komitet wyborczy kandydata Rafała Trzaskowskiego. Debata będzie więc, zgodnie z prawem, materiałem wyborczym komitetu. Część kosztów produkcji materiału wyborczego konkretnego kandydata poniesie TVP, bo istotnym elementem w produkcji jest hala, w której materiał będzie nagrywany. No, nie mam przekonania, że ludzie w TVP to przemyśleli - z powodu mimo wszystko głupiej debaty po zmianie władzy czekają ich dość oczywiste zarzuty prokuratorskie.

Wciąż nie wiadomo, czy do debaty w planowanym oficjalnie kształcie w ogóle dojdzie. Karol Nawrocki od początku zapowiadał, że chętnie weźmie udział w spotkaniu z Rafałem Trzaskowskim, do którego go sam wcześniej namawiał, ale pod jednym warunkiem. Musiało w nim uczestniczyć pięć telewizji, tj. oprócz wskazywanych przez organizatorów TVP, TVN i Polsatu, również TV Republika oraz wPolsce24. Ten warunek nie został dotąd spełniony.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.04.2025 15:43
Źródło: tysol.pl, X