Szukaj
Konto

Wstrząsające wyznanie Kazika. "Nie zdążył mnie zabić"

18.04.2025 13:31
Kazik Staszewski i Bogdan Rymanowski
Źródło: zrzut You Tube/Rymanowski Live
Komentarzy: 0
Kazik Staszewski w programie Rymanowski Live opowiedział szczerze o swoim ojcu.  - Tata nie chciał, żebym się urodził, był absolutnie przeciwny, żebym zobaczył ten świat. Przez co przez wiele lat go potępiałem - powiedział artysta. - Mama ukrywała przed nim ciążę do 7. miesiąca. A wtedy było już za późno, żeby mnie abortować, nie zdążył mnie zabić - stwierdził.

"Nie chciał, żebym zobaczył świat"

Kazik Staszewski, jeden z najpopularniejszych polskich muzyków w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim opowiedział historię związku swoich rodziców. Jak zaznaczył zawsze związany był z matką, a ojca, Stanisława Staszewskiego, dobrze nie znał. Był małym dzieckiem, gdy te wyjechał do Francji i..."tyle go widzieli" - jak stwierdził artysta. Zmarł, gdy syn miał niecałe 10 lat.

Kazik Staszewski przyznał, że nie był przez ojca oczekiwanym dzieckiem.

- Tata nie chciał, żebym się urodził, był absolutnie przeciwny, żebym zobaczył ten świat. Przez co przez wiele lat go potępiałem - opowiadał w programie muzyk. - Mama ukrywała przed nim ciążę do 7. miesiąca. A wtedy było już za późno, żeby mnie abortować, nie zdążył mnie zabić

- stwierdził.

Przebaczył ojcu

Zaznaczył też, że wiele lat później przebaczył ojcu, gdy dowiedział się, co ten przeżył podczas wojny. Stanisław Staszewski w wieku 19 lat trafił do obozu koncentracyjnego. - Tam widział takie rzeczy, że nie chciał brać odpowiedzialności za nowe życie - powiedział artysta.

Stanisław Straszewski był architektem i autorem piosenek. Po latach stały się one hitami dzięki interpretacji Kazika, który poświęcił twórczości ojca dwa albumy swojej grupy Kult.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.04.2025 13:31
Źródło: tysol.pl, Rymanowski Live