Nie żyje legenda piłki nożnej

W wieku 80 lat zmarł Hugo Orlando Gatti – legenda argentyńskiego futbolu i jeden z najbardziej charakterystycznych bramkarzy w historii. Kibice zapamiętali go nie tylko z powodu ogromnych umiejętności, ale także nietypowego stylu gry. Znany był jako „El Loco”.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Nie żyje legendarny piłkarz

Hugo Orlando Gatti zmarł 20 kwietnia w Buenos Aires po poważnych problemach zdrowotnych. Od dwóch miesięcy przebywał w szpitalu z powodu złamania miednicy. Do urazu doszło podczas spaceru z psem. Po operacji pojawiły się komplikacje, w tym zapalenie płuc, które doprowadziło do niewydolności serca i nerek. W ostatnich dniach życia został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Niestety, nie udało się go uratować.

Hugo Gatti był symbolem argentyńskiej piłki nożnej. Rozegrał aż 765 spotkań w latach 1962–1988. Karierę zakończył w wieku 44 lat jako zawodnik Boca Juniors, z którym zdobył m.in. Copa Libertadores (1977) i Puchar Interkontynentalny (1978). Reprezentował również Argentynę – w narodowych barwach zagrał 18 razy. Był blisko wyjazdu na mundial w 1978 roku, ale kontuzja kolana wykluczyła go z udziału w turnieju. Gatti zasłynął jako jeden z pierwszych bramkarzy, którzy nie bali się wychodzić poza pole karne, często zachowując się jak obrońcy.

 

Piłkarz roku w Argentynie

W 1982 roku został wybrany piłkarzem roku w Argentynie. Po zakończeniu kariery sportowej pracował jako ekspert telewizyjny. Znany był również z ostrych i kontrowersyjnych opinii – jak ta z 1980 roku, gdy nazwał młodego Maradonę „małym grubasem”. Diego odpowiedział wtedy kilkoma golami w bezpośrednim meczu.

„El Loco” czasami występował nawet jako napastnik.

W czerwcu ubiegłego roku zmarła jego żona. Od tamtej pory jego stan psychiczny i zdrowotny znacznie się pogorszył. W ostatnich chwilach życia przy jego łóżku czuwali synowie. Śmierć Gattiego to wielka strata dla świata piłki nożnej. Jego nazwisko na zawsze pozostanie w historii jako symbol odwagi, pasji i futbolowego szaleństwa.


 

POLECANE
Nie żyje Adam Borejko. Został odnaleziony martwy w hotelu z ostatniej chwili
Nie żyje Adam Borejko. Został odnaleziony martwy w hotelu

Polski podróżnik Adam Borejko został znaleziony martwy w hotelu w Chandydze w Jakucji. Informację podał rosyjski serwis sakhaday.ru.

Krzysztof Bosak został ojcem po raz czwarty. Zdradził płeć dziecka z ostatniej chwili
Krzysztof Bosak został ojcem po raz czwarty. Zdradził płeć dziecka

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak został po raz czwarty ojcem. – Żona czuje się bardzo dobrze. Wczoraj odebrałem żonę i synka ze szpitala – powiedział na antenie Radia ZET.

Obowiązek czipowania psów. Wiadomo, ile będzie kosztować z ostatniej chwili
Obowiązek czipowania psów. Wiadomo, ile będzie kosztować

Po aferze ze schroniskami znalazły się pieniądze na Krajowy Rejestr Oznakowania Psów i Kotów. MRiRW deklaruje, że pokryje większość kosztów związanych z uruchomieniem i utrzymaniem KROPiK. Łącznie to ponad 130 mln zł w ciągu 10 lat – informuje w poniedziałkowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Polska znajduje się pod wpływem wyżu znad Finlandii, w masie powietrza arktycznego. W poniedziałek mróz do minus 19 st. C, a w nocy nawet do minus 27 st. C. We wtorek nadal zimno, miejscami słaby śnieg i marznące mgły – informuje IMGW.

GIS wydał nowy komunikat. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał nowy komunikat. Na ten produkt trzeba uważać

Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie dla wszystkich, którzy kupili kolorowe szklanki z motywem kwiatów.

Tragedia w Szwajcarii. Nie żyje nastolatek ranny w pożarze w Crans-Montanie Wiadomości
Tragedia w Szwajcarii. Nie żyje nastolatek ranny w pożarze w Crans-Montanie

Do 41 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar pożaru, który wybuchł w noc sylwestrową w barze w szwajcarskiej miejscowości Crans-Montana. W szpitalu zmarł w sobotę, miesiąc po tragedii, 18-letni Szwajcar - podała w niedzielę szwajcarska agencja Ats za tamtejszą prokuraturą.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Luty 2026 będzie dobrym miesiącem do obserwowania nocnego nieba. Krótkie dni i długie noce sprzyjają astronomii, a zimowe powietrze często poprawia widoczność gwiazd i planet.

Emocje w  „Tańcu z Gwiazdami. Znana tancerka wraca na parkiet Wiadomości
Emocje w „Tańcu z Gwiazdami". Znana tancerka wraca na parkiet

Wielkimi krokami zbliża się 18. edycja „Tańca z gwiazdami”, a Polsat stopniowo odsłania karty. Jedną z pierwszych potwierdzonych tancerek jest Daria Syta, która po raz piąty pojawi się na parkiecie popularnego show.

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek Wiadomości
Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 49-latek

We wsi Bronowice (Lubuskie), w wyniku wypadku podczas kuligu zginął w sobotni wieczór 49-latek. Mężczyzna jadąc na sankach ciągniętych quadem uderzył głową w słup energetyczny – poinformowała w niedzielę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz.

Lewandowski znów zachwyca. Nagranie z treningu obiegło sieć Wiadomości
Lewandowski znów zachwyca. Nagranie z treningu obiegło sieć

W mediach społecznościowych FC Barcelony pojawiło się nagranie z treningu, które szybko przyciągnęło uwagę kibiców. Robert Lewandowski, mimo trudniejszego momentu w sezonie, pokazał na nim pełnię swoich technicznych możliwości.

REKLAMA

Nie żyje legenda piłki nożnej

W wieku 80 lat zmarł Hugo Orlando Gatti – legenda argentyńskiego futbolu i jeden z najbardziej charakterystycznych bramkarzy w historii. Kibice zapamiętali go nie tylko z powodu ogromnych umiejętności, ale także nietypowego stylu gry. Znany był jako „El Loco”.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Nie żyje legendarny piłkarz

Hugo Orlando Gatti zmarł 20 kwietnia w Buenos Aires po poważnych problemach zdrowotnych. Od dwóch miesięcy przebywał w szpitalu z powodu złamania miednicy. Do urazu doszło podczas spaceru z psem. Po operacji pojawiły się komplikacje, w tym zapalenie płuc, które doprowadziło do niewydolności serca i nerek. W ostatnich dniach życia został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Niestety, nie udało się go uratować.

Hugo Gatti był symbolem argentyńskiej piłki nożnej. Rozegrał aż 765 spotkań w latach 1962–1988. Karierę zakończył w wieku 44 lat jako zawodnik Boca Juniors, z którym zdobył m.in. Copa Libertadores (1977) i Puchar Interkontynentalny (1978). Reprezentował również Argentynę – w narodowych barwach zagrał 18 razy. Był blisko wyjazdu na mundial w 1978 roku, ale kontuzja kolana wykluczyła go z udziału w turnieju. Gatti zasłynął jako jeden z pierwszych bramkarzy, którzy nie bali się wychodzić poza pole karne, często zachowując się jak obrońcy.

 

Piłkarz roku w Argentynie

W 1982 roku został wybrany piłkarzem roku w Argentynie. Po zakończeniu kariery sportowej pracował jako ekspert telewizyjny. Znany był również z ostrych i kontrowersyjnych opinii – jak ta z 1980 roku, gdy nazwał młodego Maradonę „małym grubasem”. Diego odpowiedział wtedy kilkoma golami w bezpośrednim meczu.

„El Loco” czasami występował nawet jako napastnik.

W czerwcu ubiegłego roku zmarła jego żona. Od tamtej pory jego stan psychiczny i zdrowotny znacznie się pogorszył. W ostatnich chwilach życia przy jego łóżku czuwali synowie. Śmierć Gattiego to wielka strata dla świata piłki nożnej. Jego nazwisko na zawsze pozostanie w historii jako symbol odwagi, pasji i futbolowego szaleństwa.



 

Polecane