Szukaj
Konto

Najmniejsze schronisko w Tatrach wraca w nowej odsłonie

Tatry / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Po latach ciszy Schronisko na Hali Kondratowej znów otworzy się dla turystów. Ten mały, ale kultowy budynek położony u stóp Giewontu, przeszedł prawdziwą rewolucję - dosłownie od fundamentów. Otwarcie planowane jest już na czerwiec 2025 roku, a prace dobiegają końca.
Co musisz wiedzieć
  • Schronisko na Hali Kondratowej było zamknięte przez kilka lat z powodu całkowitej przebudowy.
  • Stary budynek został rozebrany, a nowy powstał z elementami z oryginału i nowoczesnym zapleczem.
  • To najmniejsze schronisko w polskich Tatrach, malowniczo położone pod Giewontem.
  • Przeszło wiele - od lawin, przez uderzenie głazu, aż po pożar.

 

Atrakcyjne miejsce na mapie Tatr

- Jesteśmy już na finiszu prac

- powiedział Jerzy Kalarus, prezes spółki PTTK Karpaty.

- Chcemy otworzyć schronisko przed wakacjami i myślę, że się nam to uda. Wewnątrz wszystko jest gotowe

- dodał.

Schronisko na Hali Kondratowej, zlokalizowane na wysokości 1333 m n.p.m., przez dekady było ważnym przystankiem dla tatrzańskich piechurów. Zbudowane na początku XX wieku, nie miało łatwej historii. Pierwszy budynek zniszczyła lawina już w 1913 roku. Późniejsze obiekty niszczyły m.in. spadające ze stoków głazy - jeden z nich, ważący 30 ton, przebił się przez jadalnię. Kilka lat temu wybuchł także pożar.

W końcu stan techniczny był na tyle zły, że podjęto decyzję o rozbiórce starej konstrukcji i budowie nowej - z wykorzystaniem części oryginalnych elementów. Remont objął też modernizację zaplecza kuchennego i sanitarnego.

Wśród turystów nie brakuje obaw

Choć zmiany były potrzebne, nie obyło się bez kontrowersji. Wśród turystów i miłośników Tatr pojawiły się obawy, że nowe schronisko straci swój dawny, kameralny klimat. Niepokój wzbudziły też zmiany kadrowe - nowym gospodarzem ma zostać firma, która prowadziła przebudowę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.05.2025 15:20
Źródło: geekweek.interia.pl / wikipedia.org