Szukaj
Konto

"Znikają cicho". Smutny komunikat poznańskiego zoo

20.05.2025 09:48
Poznańskie zoo
Źródło: Wikipedia
Komentarzy: 0
Poznańskie zoo chętnie dzieli się informacjami o swoich podopiecznych, licząc, że zainteresuje ich losem jak największą rzeszę ludzi, którym na sercu leży ich dobro.
Co musisz wiedzieć
  • Kukang mały balansuje na krawędzi przetrwania - to jeden z 25 najbardziej zagrożonych gatunków naczelnych na świecie
  • Poznańskie zoo przestrzega przed kupowaniem go jako domowego pupila

 

Nowe Zoo w Poznaniu - drugi pod względem powierzchni ogród zoologiczny w Polsce - zostało założone w 1974 roku. Zajmuje ono obszar 120,68 ha usytuowanych na pagórkowatym terenie leśnym z sześcioma rozległymi stawami o łącznej powierzchni ponad 13 ha. Nowe Zoo słynie z kolekcji ptaków drapieżnych oraz sów, która należy do jednej z najbogatszych w Europie. Ogród otwarto w setną rocznicę powstania Starego Zoo przy ul. Zwierzynieckiej, z którym tworzy integralną całość jako Ogród Zoologiczny w Poznaniu.

"Znikają cicho, bez fanfar, niezauważone"

Z okazji dnia gatunków zagrożonych poznańskie zoo wystąpiło w mediach społecznościowych z ważnym apelem.

To nie kolejna kartka w kalendarzu. To ważne przypomnienie, że z powierzchni naszej planety znikają zwierzęta - cicho, bez fanfar, często niezauważone

- ogłosił poznański ogród na Instagramie.

"Los dramatycznie poważny"

Jako przykład zoo podało niezwykle urocze zwierzę, które balansuje na krawędzi przetrwania. Kukang mały (Xanthonycticebus intermedius) - bo o nim mowa - to, jak podało zoo, jeden z 25 najbardziej zagrożonych gatunków naczelnych na świecie.

Kukang mały to niewielki, nocny ssak o ogromnych oczach i powolnych ruchach, który "wygląda jak postać z kreskówki". Jednak to nie jest zabawne, podkreśla zoo.

Ten "uśmiech", który widzisz na filmikach, to nie rozkoszna mina - to bezruch wywołany stresem

- alarmuje zoo i dodaje, że "trzymanie kukangów jako domowych pupili to okrucieństwo, a nie egzotyka".

Jak dodaje poznański ogród, choć kukang wygląda jak postać z kreskówki, to jego los jest dramatycznie poważny, przede wszystkim z powodu działań człowieka, takich jak: nielegalny handel, niszczenie siedlisk czy pseudomedycyna.

W naturze pozostały jedynie nieliczne, rozproszone populacje - w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie jego środowisko znika szybciej, niż byśmy chcieli… Dlatego mówimy wprost: Nie lajkuj. Nie kupuj. Nie udostępniaj. Edukuj!

- apeluje zoo.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.05.2025 09:48
Źródło: Instagram, Tysol.pl