Co dalej ze sprawą Pawła Rubcowa vel Pablo Gonzaleza? Są nowe informacje

Proces rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa stanął w miejscu. Od kilku miesięcy sąd w Warszawie ma oczekiwać na ważne dokumenty z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Pablo Gonzalez vel Paweł Rubcow
Pablo Gonzalez vel Paweł Rubcow / fot. Facebook

Co musisz wiedzieć?

  • W lutym 2022 r. polskie służby zatrzymały Pablo Gonzaleza vel Pawła Rubcowa.
  • W tym samym czasie w ramach wymiany więźniów został on wydany Rosji.
  • Jak podaje "Rzeczpospolita", proces rosyjskiego szpiega utknął w miejscu.
  • Sąd w Warszawie miał nie otrzymać ważnych dokumentów.

 

Według doniesień "Rzeczpospolitej" proces rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa stanął w miejscu, gdyż sąd w Warszawie od trzech miesięcy ma nie otrzymywać tajnych dokumentów od Kancelarii Premiera i służb. Sąd chciałby uzyskać informacje m.in. o tym, na jakich warunkach Rubcowa wydano Rosji.

 

Zablokowane postępowanie

Jak podaje gazeta, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów do tej pory miała nie odpowiedzieć na wniosek sądu. Ponadto służby miały zostać zapytane o to, czy Paweł Rubcow może w ogóle przyjechać do Polski. I na to pytanie nie ma do dzisiaj odpowiedzi.  

Sąd Okręgowy uzyskał odpowiedź z KPRM, z której wynika, że informacje w tej sprawie objęte są klauzulą "ściśle tajne". Zgodnie z przepisami powinny znajdować się w kancelarii tajnej. Do dzisiaj takie informacje do kancelarii nie wpłynęły

– powiedziała rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie, sędzia Anna Ptaszek, cytowana przez "Rzeczpospolitą". Jednakże, jak pisze dziennik, prowadzący sprawę sędzia ma posiadać dostęp do materiałów "ściśle tajnych''.

Sąd zwrócił się również do MSZ i MON z pytaniem o uzyskanie "warunków formalnoprawnych, jakie towarzyszyły wydaniu i przekazaniu stronie rosyjskiej oskarżonego''. Oba resorty jednak milczą.

 

Paweł Rubcow przerwał milczenie

Podczas swojego pobytu w Polsce Paweł Rubcow podawał się za Pablo Gonzaleza. Utrzymywał bliskie kontakty z wieloma dziennikarzami ''wiodących mediów'' i aktywistami w Polsce. I razem ze swoją partnerką, prominentną dziennikarką zagranicznych mediów Magdaleną Ch., prowadzili działalność dziennikarską uderzającą w ówczesny rząd Prawa i Sprawiedliwości. Magdalena Ch. jeszcze długo po tym, jak jej relacja z Pawłem Rubcowem została ujawniona, była zapraszana na konferencje Ministerstwa Sprawiedliwości. Można ją też zobaczyć na nagraniach z nielegalnego, siłowego przejęcia TVP zleconego przez podpułkownika ''ministra kultury'' Bartłomieja Sienkiewicza.

Paweł Rubcow po tym, jak zamieszkał w Moskwie, bardzo długo milczał. Teraz jednak napisał artykuł ''Prześladowania, prawa człowieka i podwójne standardy'', który został opublikowany na baskijskim portalu naiz.eus. Skarży się w nim na warunki, w jakich przebywał w polskim więzieniu. Twierdzi, że ''średnia długość aresztu tymczasowego w Polsce wynosi 12 lat''. Rzeczywiście reżim Donalda Tuska uczynił sobie z aresztu tymczasowego rodzaj ''kary zastępczej'', ale nawet podczas gdy ministrem sprawiedliwości jest Adam Bodnar, z całą pewnością średnia długość aresztu tymczasowego nawet się do tej liczby nie zbliża.

Gdyby Rosja mnie nie uratowała, moje zdrowie uległoby prawdopodobnie nieodwracalnemu uszczerbkowi. ''Europejska sprawiedliwość'' uczyniłaby ze mnie osobę niepełnosprawną

– pisze Rubcow.

Atakowano mnie na wiele sposobów: za to, że jestem Rosjaninem, za to, że jestem Baskiem, za to, że jestem lewicowcem, za to, że nie sympatyzuję z reżimem kijowskim. Zostałem osądzony i skazany za to, kim jestem

– skarży się ''hiszpański dziennikarz''.

 

Zatrzymany przez polskie służby ''hiszpański dziennikarz'' okazał się rosyjskim szpiegiem

Zatrzymany w lutym 2022 roku przez polskie służby ''hiszpański dziennikarz'' okazał się rosyjskim szpiegiem, który był jednym z wymienionych więźniów. 

W Ankarze doszło do największej od czasów zimnej wojny wymiany więźniów w Rosji i krajach Zachodu. Do Rosji relokowano 10 osób, w tym przebywającego dotychczas w polskim więzieniu Pawła Rubcowa, agenta wywiadu wojskowego GRU, zatrzymanego przez Polskę na granicy polsko-ukraińskiej 27 lutego 2022 r. Mężczyzna podawał się za dziennikarza hiszpańskiego i używał nazwiska Pablo Gonzalez.


 

POLECANE
Wszystko mnie boli. Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami” Wiadomości
"Wszystko mnie boli". Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami”

Sebastian Fabijański bierze udział w 18. edycji programu Taniec z gwiazdami. Aktor tworzy taneczny duet z Julią Suryś. Po dwóch odcinkach show przekazał jednak niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia.

PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy z ostatniej chwili
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy

Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".

Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Bezczelność polskich Żydów i polski antysemityzm. Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej tylko u nas
"Bezczelność polskich Żydów" i "polski antysemityzm". Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej

Po I wojnie światowej Niemcy prowadziły szeroko zakrojoną kampanię propagandową przeciwko Polsce. Artykuły w zagranicznej prasie, sponsorowane książki, „wycieczki studyjne” dla dziennikarzy i polityków czy filmy wyświetlane w tysiącach kin – wszystko to miało przekonać świat, że granice ustalone po Traktacie Wersalskim są niesprawiedliwe. Jak działała ta propaganda w czasach Republika Weimarska i jak próbowała kształtować międzynarodową opinię o Polsce?

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Co dalej ze sprawą Pawła Rubcowa vel Pablo Gonzaleza? Są nowe informacje

Proces rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa stanął w miejscu. Od kilku miesięcy sąd w Warszawie ma oczekiwać na ważne dokumenty z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Pablo Gonzalez vel Paweł Rubcow
Pablo Gonzalez vel Paweł Rubcow / fot. Facebook

Co musisz wiedzieć?

  • W lutym 2022 r. polskie służby zatrzymały Pablo Gonzaleza vel Pawła Rubcowa.
  • W tym samym czasie w ramach wymiany więźniów został on wydany Rosji.
  • Jak podaje "Rzeczpospolita", proces rosyjskiego szpiega utknął w miejscu.
  • Sąd w Warszawie miał nie otrzymać ważnych dokumentów.

 

Według doniesień "Rzeczpospolitej" proces rosyjskiego szpiega Pawła Rubcowa stanął w miejscu, gdyż sąd w Warszawie od trzech miesięcy ma nie otrzymywać tajnych dokumentów od Kancelarii Premiera i służb. Sąd chciałby uzyskać informacje m.in. o tym, na jakich warunkach Rubcowa wydano Rosji.

 

Zablokowane postępowanie

Jak podaje gazeta, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów do tej pory miała nie odpowiedzieć na wniosek sądu. Ponadto służby miały zostać zapytane o to, czy Paweł Rubcow może w ogóle przyjechać do Polski. I na to pytanie nie ma do dzisiaj odpowiedzi.  

Sąd Okręgowy uzyskał odpowiedź z KPRM, z której wynika, że informacje w tej sprawie objęte są klauzulą "ściśle tajne". Zgodnie z przepisami powinny znajdować się w kancelarii tajnej. Do dzisiaj takie informacje do kancelarii nie wpłynęły

– powiedziała rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie, sędzia Anna Ptaszek, cytowana przez "Rzeczpospolitą". Jednakże, jak pisze dziennik, prowadzący sprawę sędzia ma posiadać dostęp do materiałów "ściśle tajnych''.

Sąd zwrócił się również do MSZ i MON z pytaniem o uzyskanie "warunków formalnoprawnych, jakie towarzyszyły wydaniu i przekazaniu stronie rosyjskiej oskarżonego''. Oba resorty jednak milczą.

 

Paweł Rubcow przerwał milczenie

Podczas swojego pobytu w Polsce Paweł Rubcow podawał się za Pablo Gonzaleza. Utrzymywał bliskie kontakty z wieloma dziennikarzami ''wiodących mediów'' i aktywistami w Polsce. I razem ze swoją partnerką, prominentną dziennikarką zagranicznych mediów Magdaleną Ch., prowadzili działalność dziennikarską uderzającą w ówczesny rząd Prawa i Sprawiedliwości. Magdalena Ch. jeszcze długo po tym, jak jej relacja z Pawłem Rubcowem została ujawniona, była zapraszana na konferencje Ministerstwa Sprawiedliwości. Można ją też zobaczyć na nagraniach z nielegalnego, siłowego przejęcia TVP zleconego przez podpułkownika ''ministra kultury'' Bartłomieja Sienkiewicza.

Paweł Rubcow po tym, jak zamieszkał w Moskwie, bardzo długo milczał. Teraz jednak napisał artykuł ''Prześladowania, prawa człowieka i podwójne standardy'', który został opublikowany na baskijskim portalu naiz.eus. Skarży się w nim na warunki, w jakich przebywał w polskim więzieniu. Twierdzi, że ''średnia długość aresztu tymczasowego w Polsce wynosi 12 lat''. Rzeczywiście reżim Donalda Tuska uczynił sobie z aresztu tymczasowego rodzaj ''kary zastępczej'', ale nawet podczas gdy ministrem sprawiedliwości jest Adam Bodnar, z całą pewnością średnia długość aresztu tymczasowego nawet się do tej liczby nie zbliża.

Gdyby Rosja mnie nie uratowała, moje zdrowie uległoby prawdopodobnie nieodwracalnemu uszczerbkowi. ''Europejska sprawiedliwość'' uczyniłaby ze mnie osobę niepełnosprawną

– pisze Rubcow.

Atakowano mnie na wiele sposobów: za to, że jestem Rosjaninem, za to, że jestem Baskiem, za to, że jestem lewicowcem, za to, że nie sympatyzuję z reżimem kijowskim. Zostałem osądzony i skazany za to, kim jestem

– skarży się ''hiszpański dziennikarz''.

 

Zatrzymany przez polskie służby ''hiszpański dziennikarz'' okazał się rosyjskim szpiegiem

Zatrzymany w lutym 2022 roku przez polskie służby ''hiszpański dziennikarz'' okazał się rosyjskim szpiegiem, który był jednym z wymienionych więźniów. 

W Ankarze doszło do największej od czasów zimnej wojny wymiany więźniów w Rosji i krajach Zachodu. Do Rosji relokowano 10 osób, w tym przebywającego dotychczas w polskim więzieniu Pawła Rubcowa, agenta wywiadu wojskowego GRU, zatrzymanego przez Polskę na granicy polsko-ukraińskiej 27 lutego 2022 r. Mężczyzna podawał się za dziennikarza hiszpańskiego i używał nazwiska Pablo Gonzalez.



 

Polecane