Szukaj
Konto

Co dalej z koalicją? Polacy powiedzieli, co sądzą [sondaż]

21.07.2025 08:23
Donald Tusk
Źródło: zrzut z ekranu z YouTube'a
Komentarzy: 0
Według badania przeprowadzonego przez pracownię United Surveys dla Wirtualnej Polski 54,3 proc. respondentów zgadza się ze stwierdzeniem, że rządząca koalicja przetrwa do końca kadencji, przeciwnego zdania jest natomiast 39,6 proc.
Co musisz wiedzieć
  • United Surveys przeprowadził sondaż dla Wirtualnej Polski na temat "Czy koalicja rządząca dotrwa do końca obecnej kadencji w 2027 roku".
  • 54,3 proc. respondentów uważa, że rządząca koalicja przetrwa, przeciwnego zdania jest natomiast 39,6 proc.

 

Uczestników sondażu spytano, czy ich zdaniem koalicja rządząca dotrwa do końca obecnej kadencji w 2027 roku.

Co dalej z koalicją? Najnowszy sondaż

Jak podano, 10,3 proc. respondentów wybrało odpowiedź "zdecydowanie tak", 44 proc. - "raczej tak". Z kolei 26,9 proc. uznało, że koalicja raczej nie dotrwa do końca kadencji, a 12,7 proc. było o tym zdecydowanie przekonanych. 6,1 proc. badanych nie miało zdania.

Wśród wyborców partii rządzących (KO, Polska 2050, PSL, Lewica) aż 83 proc. przewiduje, że koalicja utrzyma się do 2027 r., z czego 22 proc. wyraża zdecydowaną pewność. 9 proc. tego elektoratu uznało, że koalicja nie dotrwa do końca kadencji.

Z kolei wśród wyborców opozycji (PiS, Konfederacja) 59 proc. ankietowanych nie wierzy w trwałość koalicji, w tym 26 proc. wyraża tę opinię zdecydowanie. 35 proc. tej grupy respondentów uznało, że koalicja prawdopodobnie lub na pewno utrzyma się do końca kadencji.

W grupie pozostałych wyborców (nieidentyfikujących się z żadną z głównych partii) 50 proc. z nich sądzi, że koalicja dotrwa do końca kadencji, a 44 proc. - że nie.

Metoda badania

Badanie zostało przeprowadzone przez United Surveys dla Wirtualnej Polski w dniach 11-13 lipca 2025 r. metodą CATI i CAWI na próbie 1000 osób.

W koalicji niespokojnie

Koalicja rządząca, w skład której wchodzą Koalicja Obywatelska, Polska 2050, Polskie Stronnictwo Ludowe i Lewica, trzeszczy w szwach. Od zwycięstwa Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich 1 czerwca stale wracają pytania, jak długo przetrwa układ rządzący.

Wśród koalicjantów zawrzało zwłaszcza po tym, jak 4 lipca "marszałek Szymon Hołownia odwiedził w prywatnym mieszkaniu jednego z najważniejszych europosłów Prawa i Sprawiedliwości Adama Bielana".

Po ujawnieniu sprawy Hołownia opublikował w sieci informację.

"Twardo stoję na stanowisku, że - zwłaszcza w obecnych czasach - politycy różnych opcji powinni ze sobą rozmawiać, inaczej pozabijamy się nawzajem. (…) Dlatego regularnie spotykam się i rozmawiam (tak jak dziś, bardzo dobre, 4-godzinne spotkanie) z liderami Koalicji. Okazjonalnie - także z opozycją. W ostatnich miesiącach rozmawiałem i z Jarosławem Kaczyńskim, i z Mariuszem Błaszczakiem, i Markiem Suskim, i Adamem Bielanem, i Michałem Wójcikiem oraz wieloma innymi politykami PiS" - oświadczył na platformie X Szymon Hołownia.

Jednak to nie uspokoiło nastrojów, a napięcie podtrzymuje stanowisko zarówno lidera Polski 2050, jak i szefa ludowców Władysława Kosiniaka-Kamysza, którzy uznali wybór Karola Nawrockiego na prezydenta, podczas gdy w Koalicji Obywatelskiej trwała akcja podważania wyniku wyborczego i dążenie do "ponownego przeliczania głosów".

Obaj oni uważają, że Karol Nawrocki powinien zostać zaprzysiężony 6 sierpnia przed Zgromadzeniem Narodowym.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.07.2025 08:23
Źródło: PAP, Tysol.pl