"To już farsa". Sędzia sprzeciwiająca się ekscesom nadzwyczajnej kasty znowu szykanowana

Kolejna odsłona postępowania dyscyplinarnego wobec sędzi Kamili Borszowskiej‑Moszowskiej. To już jest farsa – mówi jej pełnomocnik
Tylko u nas
Tylko u nas / grafika własna

Co musisz wiedzieć?

 

Według ustaleń Tysol.pl Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, Piotr Krawczuk, podjął dalsze czynności w toczącym się od lutego postępowaniu wyjaśniającym wobec sędzi Kamili Borszowskiej‑Moszowskiej. Jak poinformował nas pełnomocnik sędzi, dr mec. Michał Skwarzyński, jego klientka została ponownie wezwana do złożenia wyjaśnień. Tym razem powodem ma być… upublicznienie przez sędzię treści poprzedniego wezwania.

 

"Kpina"

– To jest po prostu kpina z wymiaru sprawiedliwości i instytucji postępowania dyscyplinarnego – komentuje mec. Skwarzyński. – Zamiast rozpatrywać poważne sprawy, rzecznik ściga sędziego za transparentność wobec opinii publicznej.

 

Nowe okoliczności – zignorowany pełnomocnik i świadkowie w tle

Jak ustaliliśmy, rzecznik dyscyplinarny całkowicie ignoruje obecność pełnomocnika procesowego sędzi. Mec. Skwarzyński podkreśla, że już kilka miesięcy temu oficjalnie poinformował rzecznika o swojej roli, a mimo to nie jest adresatem żadnych pism ani wezwań.

– To są elementarne zasady procedury. Nie można prowadzić postępowania wobec osoby reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika i zupełnie go pomijać. Gdyby to był sąd karny, postępowanie byłoby już do unieważnienia.

– zauważa mec. Skwarzyński.

Przesłuchania

Z naszych informacji wynika również, że rzecznik przesłuchuje świadków. Działania są intensyfikowane – wszystko w sprawie, której rdzeniem jest korzystanie z wolności słowa przez sędziego.

 

"To naruszenie prawa do obrony"

Dr mec. Michał Skwarzyński nie ma wątpliwości: to, co robi zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, to rażące naruszenie fundamentalnego prawa do obrony.

– Rzecznik prowadzi postępowanie za plecami pełnomocnika, ignoruje jego rolę, a jednocześnie przesłuchuje świadków i wzywa moją klientkę do składania wyjaśnień z powodu ujawnienia wcześniejszych pism. To nie są standardy postępowania dyscyplinarnego w państwie prawa, to są metody prokurator Wrzosek.

– mówi dr Michał Skwarzyński.

 

Przypomnijmy, o co chodziło

Sprawa rozpoczęła się w lutym 2025 roku, kiedy prezes Sądu Okręgowego w Świdnicy, Jacek Szerer, skierował zawiadomienie do rzecznika dyscyplinarnego, zarzucając sędzi bezprawne wypowiedzi medialne, udział w konferencji  na swój koszt bez zgody przełożonego 

Aktywność  sędzi Borszowska‑Moszowska  ma charakter edukacyjny, nie narusza zasad etyki, a przede wszystkim – wpisuje się w konstytucyjną wolność wypowiedzi i prawo obywateli do rzetelnej informacji o wymiarze sprawiedliwości.


 

POLECANE
Dwa lata leżała w łazience. Wstrząsająca historia matki chrzestnej Tomasza Komendy Wiadomości
Dwa lata leżała w łazience. Wstrząsająca historia matki chrzestnej Tomasza Komendy

Dramatyczne okoliczności odkrycia ciała matki chrzestnej Tomasza Komendy wstrząsnęły opinią publiczną. Kobieta przez długi czas nie była widziana, a jej mieszkanie we Wrocławiu sprawdzono dopiero po wielu miesiącach.

Doniesienia z Iranu: Modżtaba Chamenei ranny i ukryty w silnie strzeżonym miejscu pilne
Doniesienia z Iranu: Modżtaba Chamenei ranny i ukryty w silnie strzeżonym miejscu

Nowe doniesienia wskazują, że Modżtaba Chamenei - syn zabitego przywódcy Iranu Alego Chameneiego i obecny najwyższy lider państwa - został ranny na początku wojny. Według źródeł przebywa w silnie strzeżonym miejscu z ograniczoną łącznością.

Sondaż przed wyborami na Węgrzech. Przewaga opozycji nad partią Orbana topnieje Wiadomości
Sondaż przed wyborami na Węgrzech. Przewaga opozycji nad partią Orbana topnieje

Najnowsze badanie opinii publicznej wskazuje, że opozycyjna partia TISZA wciąż wyprzedza Fidesz Viktora Orbana. Różnica między ugrupowaniami jednak spada.

Niemcy uwalniają część rezerw ropy naftowej z ostatniej chwili
Niemcy uwalniają część rezerw ropy naftowej

Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie Niemcy uwalniają część swoich rezerw ropy naftowej – poinformowała w środę agencja dpa. Niemcy spodziewają się, że wzrost cen paliw zwiększy inflację w Niemczech w 2026 roku o 0,4 pkt proc.

„My nie jesteśmy nienormalni”. Kaczyński o projekcie SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
„My nie jesteśmy nienormalni”. Kaczyński o projekcie SAFE 0 proc.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do inicjatywy prezydenta Karola Nawrockiego SAFE 0 proc. dla Polski. Podczas konferencji prasowej w Sejmie podkreślał, że propozycja głowy państwa to korzystniejsze rozwiązanie niż projekt unijny dotyczący finansowania zbrojeń.

Pudzian nie wytrzymał w środku nocy. Zagroził celebrycie z ostatniej chwili
Pudzian nie wytrzymał w środku nocy. Zagroził celebrycie

Mariusz Pudzianowski opublikował w środku nocy wpis, w którym nie szczędził ostrych słów pod adresem Natana Marconia. Co spowodowało taką wściekłość u legendy Strongman?

Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej z ostatniej chwili
Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej

Nieznani sprawcy ostrzelali, najprawdopodobniej z wiatrówki, budynek liceum w centrum Warszawy. Na miejscu pracuje policja.

Czarzasty ogłosił kandydatów do TK. Na liście były prezes Iustitii pilne
Czarzasty ogłosił kandydatów do TK. Na liście były prezes Iustitii

Prezydium Sejmu wskazało sześć osób, które mają być rozpatrywane jako kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wśród nazwisk znalazł się m.in. były prezes stowarzyszenia Iustitia, co już wywołało duże poruszenie.

Dramatyczny wypadek w Pruszczu Gdańskim. Samochód dachował i potrącił pieszą z ostatniej chwili
Dramatyczny wypadek w Pruszczu Gdańskim. Samochód dachował i potrącił pieszą

Do poważnego wypadku doszło w środowy poranek w Pruszczu Gdańskim. Samochód osobowy dachował, uszkodził kilka pojazdów i potrącił pieszą. Kierowca był reanimowany na miejscu, a następnie w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Niemiecki gigant w tarapatach. Porsche notuje potężne tąpnięcie z ostatniej chwili
Niemiecki gigant w tarapatach. Porsche notuje potężne tąpnięcie

Porsche zanotowało w 2025 roku gwałtowny spadek zysku netto o ponad 90 proc. Wyniki obciążyły koszty zmiany strategii, słabość rynku w Chinach, amerykańskie cła i niższy popyt na auta elektryczne.

REKLAMA

"To już farsa". Sędzia sprzeciwiająca się ekscesom nadzwyczajnej kasty znowu szykanowana

Kolejna odsłona postępowania dyscyplinarnego wobec sędzi Kamili Borszowskiej‑Moszowskiej. To już jest farsa – mówi jej pełnomocnik
Tylko u nas
Tylko u nas / grafika własna

Co musisz wiedzieć?

 

Według ustaleń Tysol.pl Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, Piotr Krawczuk, podjął dalsze czynności w toczącym się od lutego postępowaniu wyjaśniającym wobec sędzi Kamili Borszowskiej‑Moszowskiej. Jak poinformował nas pełnomocnik sędzi, dr mec. Michał Skwarzyński, jego klientka została ponownie wezwana do złożenia wyjaśnień. Tym razem powodem ma być… upublicznienie przez sędzię treści poprzedniego wezwania.

 

"Kpina"

– To jest po prostu kpina z wymiaru sprawiedliwości i instytucji postępowania dyscyplinarnego – komentuje mec. Skwarzyński. – Zamiast rozpatrywać poważne sprawy, rzecznik ściga sędziego za transparentność wobec opinii publicznej.

 

Nowe okoliczności – zignorowany pełnomocnik i świadkowie w tle

Jak ustaliliśmy, rzecznik dyscyplinarny całkowicie ignoruje obecność pełnomocnika procesowego sędzi. Mec. Skwarzyński podkreśla, że już kilka miesięcy temu oficjalnie poinformował rzecznika o swojej roli, a mimo to nie jest adresatem żadnych pism ani wezwań.

– To są elementarne zasady procedury. Nie można prowadzić postępowania wobec osoby reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika i zupełnie go pomijać. Gdyby to był sąd karny, postępowanie byłoby już do unieważnienia.

– zauważa mec. Skwarzyński.

Przesłuchania

Z naszych informacji wynika również, że rzecznik przesłuchuje świadków. Działania są intensyfikowane – wszystko w sprawie, której rdzeniem jest korzystanie z wolności słowa przez sędziego.

 

"To naruszenie prawa do obrony"

Dr mec. Michał Skwarzyński nie ma wątpliwości: to, co robi zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, to rażące naruszenie fundamentalnego prawa do obrony.

– Rzecznik prowadzi postępowanie za plecami pełnomocnika, ignoruje jego rolę, a jednocześnie przesłuchuje świadków i wzywa moją klientkę do składania wyjaśnień z powodu ujawnienia wcześniejszych pism. To nie są standardy postępowania dyscyplinarnego w państwie prawa, to są metody prokurator Wrzosek.

– mówi dr Michał Skwarzyński.

 

Przypomnijmy, o co chodziło

Sprawa rozpoczęła się w lutym 2025 roku, kiedy prezes Sądu Okręgowego w Świdnicy, Jacek Szerer, skierował zawiadomienie do rzecznika dyscyplinarnego, zarzucając sędzi bezprawne wypowiedzi medialne, udział w konferencji  na swój koszt bez zgody przełożonego 

Aktywność  sędzi Borszowska‑Moszowska  ma charakter edukacyjny, nie narusza zasad etyki, a przede wszystkim – wpisuje się w konstytucyjną wolność wypowiedzi i prawo obywateli do rzetelnej informacji o wymiarze sprawiedliwości.



 

Polecane