Szukaj
Konto

Wiatraki ponad wszystko. Hennig-Kloska chce obejść prezydenckie weto

06.09.2025 08:51
Paulina Henning-Kloska
Źródło: Maciej Kulczyński PAP
Komentarzy: 0
Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska nie rezygnuje z liberalizacji zasad budowy wiatraków. Zapowiada rozporządzenia i ustawy, które mają umożliwić rozwój energetyki wiatrowej mimo sprzeciwu prezydenta. Rząd stawia na turbiny, a nie na energetykę opartą na węglu.
Co musisz wiedzieć
  • Kloska obiecuje szybkie rozporządzenie ułatwiające budowę wiatraków
  • Minister ignoruje weto prezydenta Nawrockiego
  • Hennig-Kloska oceniła prezydencki projekt jako "bezużyteczny".

 

Hennig-Kloska przyspiesza inwestycje w wiatraki

Minister klimatu zapowiedziała:

Pracujemy wielotorowo i nad rozporządzeniem, które - mam nadzieję - w ciągu tygodnia trafi do uzgodnień międzyresortowych i nad ustawą".

Podkreśliła, że rząd nie zamierza odpuszczać inwestycji w energetykę wiatrową, gdyż - jak twierdzi - "zapewnia to niskie ceny energii w przyszłości dla gospodarstw domowych i całej gospodarki".

Według minister "wiatr to najtańsze dostępne dzisiaj źródło energii". Dodała, że takie inwestycje to także kwestia "wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju".

Atak na węgiel i pochwały dla wiatraków

Hennig-Kloska stwierdziła, że zastała system elektroenergetyczny "z ogromnymi zaniedbaniami".

Nie było nawet przedłużonego wsparcia na bloki węglowe w tym krótkim horyzoncie czasowym. One odchodzą z systemu, ale teraz jeszcze go stabilizują i są zapasem mocy. Nadrabiamy zaległości, ale przede wszystkim potrzebne są inwestycje w średnim okresie

- stwierdziła.

Ominięcie prezydenta

Minister przypomniała, że zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawa przewidywała skrócenie procesu inwestycyjnego dla turbin z pięciu do trzech lat.

Dalej będę chciała to osiągnąć, choć weto zmusza rząd do działania innymi ścieżkami

- zapowiedziała.

Na pytanie o rozmowy z Kancelarią Prezydenta odpowiedziała:

Część rzeczy - skoro jesteśmy zmuszeni - zrobimy bez prezydenta. Oczywiście w pewnych kwestiach trzeba będzie znaleźć kompromis.

Krytyka projektu prezydenta

Odnosząc się do projektu ustawy prezydenta o zamrożeniu cen energii, Hennig-Kloska oceniła, że jest on "bezużyteczny".

Ten projekt wyjdzie z nich pod koniec września, kiedy proces legislacyjny powinien się zakończyć. Dlatego mrożenie cen energii zostało zgłoszone jako poprawka do ustawy o bonie ciepłowniczym

- stwierdziła.

Przypomnijmy - 21 sierpnia prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która miała liberalizować zasady budowy turbin i wprowadzać zamrożenie cen prądu do końca 2025 roku. Jednocześnie przedstawił własny projekt w tej sprawie.

Tusk i Kloska stawiają na wiatr

Premier Donald Tusk już wcześniej zapowiedział, że "prąd z wiatraków popłynie tak czy inaczej". Rząd planuje repowering, czyli zastępowanie starych elektrowni nowymi, wydajniejszymi turbinami.

Tam, gdzie uproszczone przepisy środowiskowe pozwolą, zostaną postawione wyższe maszty

- mówił Tusk.

Hennig-Kloska potwierdziła, że dwa z trzech punktów zawetowanej ustawy można zrealizować przez rozporządzenie - repowering elektrowni i skrócenie procesu inwestycyjnego.

Wiatraki zamiast mrożenia cen

Tzw. ustawa wiatrakowa zakładała odejście od zasady 10H i wprowadzenie minimalnej odległości 500 m od budynków mieszkalnych. Znalazł się w niej też zapis o przedłużeniu zamrożenia cen energii dla gospodarstw domowych do końca 2025 roku. Obecne przepisy wygasają już we wrześniu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.09.2025 08:51
Źródło: PAP