Szukaj
Konto

Szef MON o Wschodniej Straży: „NATO daje twardą, jasną odpowiedź”

13.09.2025 16:29
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: PAP/Art Service
Komentarzy: 0
Wschodnia Straż (Eastern Sentry) to bardzo poważna, jedna z największych operacji w historii NATO oraz twarda i jasna odpowiedź Sojuszu - ocenił w sobotę wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że operacja będzie bronić nieba nie tylko przed dronami.
Co musisz wiedzieć
  • Wschodnia Straż (Eastern Sentry) to jedna z największych operacji w historii NATO i odpowiedź Sojuszu na zagrożenia w regionie wschodniej flanki
  • Operacja obejmuje wielowarstwową obronę powietrzną, w tym przeciwdziałanie dronom, obronę przed rakietami, lotnictwem itp
  • Do operacji zgłosiło się już osiem państw, a kolejne przygotowują deklaracje udziału
  • Na terenie Polski Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych będzie pełnić funkcję głównodowodzącego działaniami w kontakcie z Dowództwem NATO w Brunssum

 

Wschodnia Straż nadzieją w kryzysowych czasach

Wschodnia Straż została powołana po aktywowaniu przez Polskę art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, a Polska jest gotowa przyjąć wszystkie siły i środki, które NATO zadysponuje.

- NATO daje twardą, jasną odpowiedź. Wschodnia Straż jest odpowiedzią jasną, zdecydowaną. (...) To jest bardzo poważna, chyba jedna z największych operacji w historii NATO

- ocenił Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w sobotę. Dodał, że obecnie osiem państw zadeklarowało chęć dołączenia do operacji Eastern Sentry, a "inne przygotowują się do złożenia takich deklaracji".

Szef MON o szczegółach operacji

Pytany o szczegóły operacji szef MON stwierdził, że będzie dyslokacja kilku rodzajów sprzętu w celu budowy "wielowarstwowej obrony powietrznej". - Ona jest nie tylko przeciwdronowa, ale obrona powietrzna dotyczy rakiet, dotyczy lotnictwa, dotyczy wszystkich rodzajów zagrożeń, które się mogą pojawić - podkreślił Kosiniak-Kamysz. Jak wymienił, w operacji będą brały udział samoloty i śmigłowce, sprzęt na ziemi, obrona przeciwlotnicza, obrona przeciwrakietowa naziemna i systemy antydronowe.

Poinformował również, że na terenie Polski rolę głównodowodzącego działaniami operacyjnymi w ramach Wschodniej Straży pełnić będzie Dowództwo Operacyjne (Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych - PAP) w kontakcie z Dowództwem w Brunssum (Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonych NATO w Brunssum - PAP). - Koordynujemy się i z kwaterą główną NATO w tym celu politycznym, a z odpowiednimi dowództwami, w tym wypadku z dowództwem w Brunssum z decyzjami o charakterze wojskowym, militarnym - dodał.

Wicepremier zaznaczył też, że Wschodnia Straż została w piątek powołana w wyniku aktywowania przez Polskę art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Dodał, że Polska jest gotowa do przyjęcia tych "wszystkich środków i sił, które NATO zadysponuje".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.09.2025 16:29
Źródło: PAP