Szukaj
Konto

Niemcy zastanawiają się nad podejrzaną falą zgonów kandydatów AfD. "Statystycznie prawie niemożliwe"

14.09.2025 10:32
Alice Weidel, współprzewodnicząca AfD
Źródło: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Media prawicowe i społecznościowe piszą o „podejrzanej fali zgonów kandydatów”. W ostatnich tygodniach zmarło siedmiu reprezentujących prawicową AfD. Jedni twierdzą, że to "statystycznie prawie niemożliwe", dw.com pisze z kolei o spiskowych teoriach.
Co musisz wiedzieć
  • W ostatnich tygodniach zmarło siedmiu kandydatów AfD w wyborach samorządowych w Nadrenii Północnej-Westfalii.
  • Zgony dotyczyły głównie starszych mężczyzn z poważnymi problemami zdrowotnymi.
  • W sumie w wyborach zmarło co najmniej 17 kandydatów, także z innych partii.
  • Eksperci podkreślają, że liczby te mieszczą się w normie statystycznej.
  • AfD nie oskarża o "polityczne morderstwa", ale wskazuje na nieprzyjazny klimat wobec partii.

 

Siedem zgonów

"Czterech kandydatów AfD zmarło" - napisała Alice Weidel, współprzewodnicząca tej partii, ponad tydzień temu. Chodziło o kandydatów AfD w wyborach samorządowych w Nadrenii Północnej-Westfalii, które odbywają się w niedzielę, 14 września. Pięciu z nich było na listach głównych, dwóch na rezerwowych, z nikłymi szansami na mandat radnych. Weidel napisała tylko jedno zdanie, ale z udostępnionym poniżej postem Stefana Homburga, który twierdził, że to sytuacja "statystycznie prawie niemożliwa". Faktycznie w tym czasie zmarło już sześciu kandydatów AfD, a następnego dnia zmarł siódmy.

"Siedem przypadków śmierci" stało się hasłem w mediach społecznościowych i pożywką dla teorii spiskowych. Zmarli kandydaci mieli, według zwolenników spiskowych narracji, być eliminowani przez przeciwników, by osłabić rosnącą w siłę AfD. Jednak eksperci podkreślają, że statystycznie nie ma w tej historii nic niezwykłego.

Kim byli zmarli kandydaci AfD?

Wszyscy zmarli to mężczyźni. Czterech miało powyżej 65 lat, a jeden przekroczył osiemdziesiątkę. Tylko w jednym przypadku - jak podała policja - przyczyną było samobójstwo. Osiemdziesięciolatek zmarł po długiej chorobie, inni kandydaci także borykali się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Ilu kandydatów startuje w wyborach w NRW?

Nadrenia Północna-Westfalia to największy land Niemiec z 18 milionami mieszkańców. W wyborach samorządowych obsadzanych jest ponad 20 tysięcy stanowisk w 420 gminach i miastach. Liczba kandydatów to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób, nie licząc list rezerwowych.

Na tym tle, jak pisze dw.com, siedem zgonów nie jest zjawiskiem wyjątkowym. Eksperci porównują to do sytuacji, w której w mieście wielkości Białej Podlaskiej w ciągu kilku tygodni umiera siedem osób - statystycznie rzecz normalna.

Kandydaci zmarli także w innych partiach

W rzeczywistości zmarło nie siedem, ale co najmniej siedemnaście osób kandydujących w nadchodzących wyborach. Oprócz siedmiu kandydatów AfD, zgon dotknął także dziewięciu przedstawicieli innych ugrupowań, m.in. SPD i Zielonych.

Jak podkreśla dw.com krajowa komisarz wyborcza w Nadrenii Północnej-Westfalii, Monika Wissmann, podkreśliła, że liczba takich przypadków nie różni się od poprzednich wyborów.

AfD o atmosferze politycznej w Niemczech

AfD oficjalnie nie wysuwa zarzutów dotyczących nienaturalnych przyczyn zgonów. Szef struktur partii w NRW, Martin Vincentz, powiedział agencji DPA:

"Zgodnie z pierwszymi informacjami, które posiadamy, nie mamy żadnych dowodów na nienaturalne zgony".

Jednocześnie ocenił, że spekulacje w sieci są odbiciem wrogiej atmosfery wobec AfD. Jego zdaniem gotowość części opinii publicznej do uwierzenia nawet w "polityczne morderstwa" wynika z ostrej walki politycznej prowadzonej przeciw tej partii.

EndFragment

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.09.2025 10:32
Źródło: tysol.pl, dw.com