Drony nad Danią. Premier: Atak na infrastrukturę krytyczną

- Premier Danii określiła incydent jako najpoważniejszy atak na infrastrukturę krytyczną kraju.
- W pobliżu lotniska w Kopenhadze wykryto kilka dużych dronów.
- Lotnisko było zamknięte przez 4 godziny, zakłócenia objęły około 100 lotów.
- Dania już wcześniej była wskazywana jako kraj zagrożony aktami sabotażu.
Reakcja rządu
Premier Danii podkreśliła, że "nie wyklucza się żadnych opcji dotyczących tego, kto za tym stoi".
Incydent wpisuje się w niedawne wydarzenia związane z innymi atakami dronów, naruszeniami przestrzeni powietrznej i atakami hakerskimi na europejskie lotniska
- zauważyła.
- Lubelskie: niedaleko Przewodowa rozbił się niezidentyfikowany obiekt latający
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Gorąco pod Abotakiem. Ciemnoskóry mężczyzna uderzył działaczkę pro-life
- Astronomiczna sensacja. Odkryto nową planetę w Układzie Słonecznym
- Polski zakonnik zatrzymany na Białorusi. Karmelici wydali oświadczenie
- Niemieccy rolnicy obawiają się, że ich gospodarstwa nie przetrwają. Ukraina planuje jeszcze zwiększyć produkcję
- Europa tonie po wprowadzeniu umowy z Mercosur. Pierwsi pod wodę pójdą rolnicy
Rola służb i śledztwo
Dodała, że duńska policja potwierdziła, iż mamy do czynienia z "kompetentnym sprawcą", a w śledztwo zaangażowane są służby specjalne PET, a także siły zbrojne. Nawiązano również współpracę z zagranicznymi partnerami.
Szef operacyjny duńskich służb specjalnych PET Flemming Drejer zapewnił, że sprawa jest traktowana poważnie. - Incydent postrzegamy w kontekście tego, co dzieje się także na arenie międzynarodowej - podkreślił na konferencji prasowej. Przypomniał, że Dania jest zagrożona aktami sabotażu. - Ktoś może chcieć nas zestresować i zobaczyć, jak reagujemy - ocenił.
Sprawcą obce państwo? "To jedna z hipotez"
Drejer, zapytany przez dziennikarzy o to, czy za atakiem dronów stoi Rosja, odpowiedział, że według jednej z hipotez mogło to być obce państwo. - Szukamy wszędzie - zapewnił.
Zakłócenia na lotnisku
Kopenhaskie lotnisko pozostawało zamknięte od godz. 20.30 w poniedziałek z powodu zaobserwowania w pobliżu obiektu kilku dużych dronów. Przez cztery godziny wstrzymane były tam wszystkie odloty, a przyloty kierowano na inne lotniska w Danii oraz w południowej Szwecji. Zakłócenia dotknęły około 100 lotów. We wtorek spodziewane są dalsze utrudnienia.
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia
