Szukaj
Konto

Szef handlowej "S" Alfred Bujara: Ponad 800 tys. pracowników handlu pracuje na najniższej krajowej

25.09.2025 09:03
Szef handlowej "S" Alfred Bujara: Ponad 800 tys. pracowników handlu pracuje na najniższej krajowej
Źródło: Alfred Bujara / fot. Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Rząd postanowił, że w przyszłym roku płaca minimalna wzrośnie z 4666 zł do 4806 zł, a więc o 140 zł brutto.
Co musisz wiedzieć
  • W przyszłym roku pensja minimalna wzrośnie do 4806 zł brutto.
  • Zdaniem Solidarności to zbyt mała podwyżka. Związki zawodowe postulowały wzrost do 5015 zł brutto.
  • W handlu ponad 800 tys. osób pracuje na najniższej krajowej - donosi handlowa Solidarność.

 

Pensja minimalna a pracownicy handlu

Rząd postanowił, że w przyszłym roku płaca minimalna wzrośnie z 4666 zł do 4806 zł, a więc o 140 zł brutto. Z kolei minimalna stawka godzinowa od 1 stycznia 2026 roku zostanie podniesiona o 90 groszy do kwoty 31,40 zł brutto. W ocenie przewodniczącego Solidarności Piotra Dudy jest to "90 groszy wstydu dla rządu".

Związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność", proponowały, aby w 2026 roku najniższa krajowa wynosiła 5015 zł brutto.

Obecnie pensję minimalną otrzymuje w Polsce około 3,2 mln pracowników. Duża część z nich to pracownicy sektora handlowego, o czym mówił w rozmowie z TV Trwam przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność" Alfred Bujara.

- Dzisiaj w handlu ponad 800 tys. osób pracuje na najniższej krajowej - podkreślał przewodniczący Bujara, zwracając uwagę, że ustalony rozporządzeniem wzrost płacy minimalnej to dla nich jedyna podwyżka w danym roku.

Ponadto 20 proc. pracowników handlu dostaje na konto pensje nieznacznie powyżej minimalnej krajowej.

Wydatki Polaków

Największą część budżetów domowych pochłaniają wydatki na żywność, energię i mieszkanie. Wedle danych GUS w 2024 roku najwyższy udział w strukturze wydatków gospodarstw domowych zajmowała żywność i napoje bezalkoholowe (25,3 proc.). Wydatki na mieszkanie, dom i nośniki energii zajęły drugą pozycję - to 18,8 proc. budżetów domowych. Na trzecim miejscu znalazł się transport (10,7 proc.).

W przypadku osób najuboższych wskaźniki te z pewnością są na jeszcze wyższych poziomach.

- Osoby, które zarabiają w okolicach najniższej krajowej, najwięcej z budżetu przeznaczają na żywność, która ostatnio drożeje najwięcej, i oczywiście na czynsz i energię, bo jak wiemy, ta nie drożeje, ale przesył tak - powiedział TV Trwam Alfred Bujara, szef handlowej "S".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.09.2025 09:03
Źródło: TV Trwam / stat.gov.pl