Dron odkryty na Mazurach. Komunikat służb

Na terenie gminy Płośnica w powiecie działdowskim (woj. warmińsko-mazurskie) natrafiono na kolejnego drona-wabika. Według RMF FM maszynę odnalazł operator kombajnu podczas prac na polu kukurydzy. 
 20 września. Służby w miejscu znalezienia rosyjskiego drona w miejscowości Korsze, również w woj. warmińsko-mazurskim
20 września. Służby w miejscu znalezienia rosyjskiego drona w miejscowości Korsze, również w woj. warmińsko-mazurskim / PAP/Tomasz Waszczuk

Co musisz wiedzieć?

  • Drona-wabika znaleziono w gminie Płośnica na Warmii i Mazurach podczas prac polowych.
  • Maszyna najprawdopodobniej pochodzi z wydarzeń z nocy 9/10 września, gdy rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną.
  • Premier Donald Tusk podkreślił, że do tej pory żaden z odnalezionych dronów nie był uzbrojony.
  • Podczas wrześniowego nalotu polskie i sojusznicze lotnictwo zestrzeliło część maszyn – po raz pierwszy w historii używając uzbrojenia nad Polską.

 

Ślad po wrześniowym incydencie

Służby poinformowały, że stan urządzenia wskazuje na to, iż należy ono do grupy maszyn, które w nocy z 9 na 10 września naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Wciąż trwa poszukiwanie i identyfikacja pozostałych obiektów.

 

Niejasna liczba naruszonych dronów

Premier Donald Tusk pytany o skalę zdarzenia przyznał, że dokładna liczba maszyn, które spadły na terytorium Polski, będzie znana dopiero po odnalezieniu wszystkich wraków. – Rosjanie nie poinformowali nas, ile dronów rzeczywiście naruszyło przestrzeń – ironizował szef rządu w Sierakowicach.

Szef rządu podkreślił, że każdy przypadek jest weryfikowany z dużą ostrożnością, aby uniknąć pomyłek z cywilnymi bezzałogowcami. – Staramy się działać rzetelnie i nie wywoływać paniki – dodał.

 

Czy było zagrożenie dla mieszkańców?

Jak zaznaczył premier, do tej pory żaden z odnalezionych dronów nie był uzbrojony ani nie stwarzał ryzyka eksplozji. – Nie ma podstaw, by twierdzić, że te znaleziska stanowiły realne zagrożenie dla ludzi czy ich mienia – zapewnił Tusk.

 

Nocny nalot z września

Podczas nocnego ataku Rosji na Ukrainę z 9 na 10 września aż 21 dronów wleciało nad Polskę – potwierdził szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła. Część z nich została zestrzelona przez polskie i sojusznicze lotnictwo.

Był to pierwszy przypadek w historii, gdy polskie siły powietrzne użyły uzbrojenia na własnym terytorium w celu neutralizacji dronów. W trakcie działań w miejscowości Wyryki doszło jednak do uszkodzenia jednego z domów.


 

POLECANE
Nastroje społeczne coraz gorsze. Najnowszy sondaż wśród Polaków pilne
Nastroje społeczne coraz gorsze. Najnowszy sondaż wśród Polaków

Przewaga negatywnych ocen nad pozytywnymi jeszcze się powiększyła – wynika z najnowszego badania CBOS. W lutym wzrosła liczba krytycznych opinii o sytuacji w kraju, polityce i gospodarce, a więcej osób spodziewa się pogorszenia niż poprawy.

Natsu zapytana o zarobki. Kwota zwala z nóg z ostatniej chwili
Natsu zapytana o zarobki. Kwota zwala z nóg

Natsu ujawniła, ile zarabia jako influencerka. O pieniądze została zapytana przez Kubę Wojewódzkiego w podcaście "WojewódzkiKędzierski".

Złe wieści dla Donalda Tuska. Nowy sondaż partyjny z ostatniej chwili
Złe wieści dla Donalda Tuska. Nowy sondaż partyjny

Koalicja Obywatelska prowadzi, zaraz za nią plasuje się Prawo i Sprawiedliwość. Zła wiadomość dla koalicji rządzącej – obie składowe partie dawnej Trzeciej Drogi, czyli Polska 2050 i PSL, znajdują się pod progiem wyborczym.

„GW” w rocznicę inwazji Rosji na Ukrainę opisuje historię prostytutki Wiadomości
„GW” w rocznicę inwazji Rosji na Ukrainę opisuje historię prostytutki

W rocznicę rosyjskiej agresji na Ukrainę „GW” skupia się na nietypowych wątkach zamiast na dramacie frontu. Szczególne emocje budzi publikacja opisująca losy „pracownicy seksualnej” w realiach wojny.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Fala przemocy w Meksyku. Linie lotnicze masowo odwołują rejsy z ostatniej chwili
Fala przemocy w Meksyku. Linie lotnicze masowo odwołują rejsy

Po śmierci przywódcy kartelu Jalisco Nowej Generacji sytuacja w Meksyku gwałtownie się zaostrzyła. W odpowiedzi na eskalację przemocy międzynarodowe linie lotnicze zaczęły wstrzymywać połączenia, a USA wydały pilne ostrzeżenie dla swoich obywateli.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

W Warmińsko-Mazurskiem trwa monitoring sytuacji pogodowej i hydrologicznej. Obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia, lokalnie występują utrudnienia na drogach, a służby pozostają w pełnej gotowości – informuje we wtorek Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie.

Rośnie bezrobocie. GUS podał niepokojące dane z ostatniej chwili
Rośnie bezrobocie. GUS podał niepokojące dane

Stopa bezrobocie w Polsce w styczniu wyniosła 6,0 proc., wobec 5,7 proc. miesiąc wcześniej – poinformował we wtorek GUS.

Seryjny morderca z Warszawy usłyszał zarzuty z ostatniej chwili
Seryjny morderca z Warszawy usłyszał zarzuty

Michałowi P. prokuratura zarzuca zabójstwa sześciu starszych kobiet na terenie Warszawy, w tym jedno zabójstwo podwójne. Jego pomocnikom, obywatelom Ukrainy, Ihorowi H. zarzuca się zabójstwa trzech kobiet, a Tarasowi H. jednej kobiety.

Fundacja Otwarty Dialog: „To pierwsze uderzenie”. Ruszyła akcja przeciwko Kanałowi Zero z ostatniej chwili
Fundacja Otwarty Dialog: „To pierwsze uderzenie”. Ruszyła akcja przeciwko Kanałowi Zero

Do opinii publicznej trafił dokument opisujący działania wymierzone w Kanał Zero i Krzysztofa Stanowskiego. Plan zakłada m.in. stworzenie raportu, naciski na reklamodawców oraz współpracę z niechętnymi mu dziennikarzami.

REKLAMA

Dron odkryty na Mazurach. Komunikat służb

Na terenie gminy Płośnica w powiecie działdowskim (woj. warmińsko-mazurskie) natrafiono na kolejnego drona-wabika. Według RMF FM maszynę odnalazł operator kombajnu podczas prac na polu kukurydzy. 
 20 września. Służby w miejscu znalezienia rosyjskiego drona w miejscowości Korsze, również w woj. warmińsko-mazurskim
20 września. Służby w miejscu znalezienia rosyjskiego drona w miejscowości Korsze, również w woj. warmińsko-mazurskim / PAP/Tomasz Waszczuk

Co musisz wiedzieć?

  • Drona-wabika znaleziono w gminie Płośnica na Warmii i Mazurach podczas prac polowych.
  • Maszyna najprawdopodobniej pochodzi z wydarzeń z nocy 9/10 września, gdy rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną.
  • Premier Donald Tusk podkreślił, że do tej pory żaden z odnalezionych dronów nie był uzbrojony.
  • Podczas wrześniowego nalotu polskie i sojusznicze lotnictwo zestrzeliło część maszyn – po raz pierwszy w historii używając uzbrojenia nad Polską.

 

Ślad po wrześniowym incydencie

Służby poinformowały, że stan urządzenia wskazuje na to, iż należy ono do grupy maszyn, które w nocy z 9 na 10 września naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Wciąż trwa poszukiwanie i identyfikacja pozostałych obiektów.

 

Niejasna liczba naruszonych dronów

Premier Donald Tusk pytany o skalę zdarzenia przyznał, że dokładna liczba maszyn, które spadły na terytorium Polski, będzie znana dopiero po odnalezieniu wszystkich wraków. – Rosjanie nie poinformowali nas, ile dronów rzeczywiście naruszyło przestrzeń – ironizował szef rządu w Sierakowicach.

Szef rządu podkreślił, że każdy przypadek jest weryfikowany z dużą ostrożnością, aby uniknąć pomyłek z cywilnymi bezzałogowcami. – Staramy się działać rzetelnie i nie wywoływać paniki – dodał.

 

Czy było zagrożenie dla mieszkańców?

Jak zaznaczył premier, do tej pory żaden z odnalezionych dronów nie był uzbrojony ani nie stwarzał ryzyka eksplozji. – Nie ma podstaw, by twierdzić, że te znaleziska stanowiły realne zagrożenie dla ludzi czy ich mienia – zapewnił Tusk.

 

Nocny nalot z września

Podczas nocnego ataku Rosji na Ukrainę z 9 na 10 września aż 21 dronów wleciało nad Polskę – potwierdził szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła. Część z nich została zestrzelona przez polskie i sojusznicze lotnictwo.

Był to pierwszy przypadek w historii, gdy polskie siły powietrzne użyły uzbrojenia na własnym terytorium w celu neutralizacji dronów. W trakcie działań w miejscowości Wyryki doszło jednak do uszkodzenia jednego z domów.



 

Polecane