"Kulista fala uderzeniowa". Naukowcy alarmują o nowym zagrożeniu

Międzynarodowy zespół badaczy prześledził losy asteroidy 2023 CX1 od momentu odkrycia w kosmosie, po analizę meteorytu odzyskanego na Ziemi. Zdarzenie to każe sądzić, że nawet niewielkie obiekty mogą być potencjalnie niebezpieczne.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Asteroidę 2023 CX1 wykryto 12 lutego 2023 r., zaledwie siedem godzin przed zderzeniem z Ziemią.
  • Asteroida zachowała się inaczej – rozpadła się niżej i bardziej gwałtownie, uwalniając niemal całą swoją energię.
  • Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała, że powstaje system teleskopów Flyeye, które mają ostrzegać przed takimi niebezpiecznymi obiektami.

 

2023 CX1 to siódma asteroida, którą obserwowano przed uderzeniem w Ziemię.

Nietypowe zachowanie tego obiektu oraz związany z nim, odzyskany meteoryt opisał na łamach magazynu „Nature Astronomy” międzynarodowy zespół naukowców z udziałem ekspertów z Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

 

Asteroida 2023 CX1

Asteroidę wykryto 12 lutego 2023 r., zaledwie siedem godzin przed zderzeniem z Ziemią. Jak informuje ESA, obiekt wszedł w atmosferę nad Normandią, w odległości kilkudziesięciu metrów od miejsca przewidywanego za pomocą symulacji.

Relatywnie nieduże ciało o średnicy ok. 72 cm i masie 650 kg rozpadło się gwałtownie na wysokości 28 km, uwalniając niemal całą energię w jednej eksplozji.

Dzięki wcześniejszym danym o trajektorii naukowcy i amatorzy mogli naocznie śledzić bolid, a kilka dni później udało im się odnaleźć fragment meteorytu, któremu nadano nazwę Saint-Pierre-Le-Viger. Był to pierwszy tzw. chondryt typu L, który został zbadany tak szeroko: od momentu odkrycia go w kosmosie aż po analizę laboratoryjną na Ziemi – informuje ESA.

Z kolei analiza trajektorii sprzed wejścia w atmosferę pozwoliła wskazać ciało macierzyste asteroidy, znajdujące się w głównym pasie planetoid.

Naukowcy podkreślają, że 2023 CX1 zachowała się inaczej niż większość małych asteroid – rozpadła się niżej i bardziej gwałtownie, wytwarzając kulistą falę uderzeniową, która dostarczyła do powierzchni więcej energii, niż zwykle ma to miejsce przy obiektach tej wielkości.

 

Nowa populacja asteroid to realne zagrożenie 

Analiza ta pozwala sądzić, że niektóre asteroidy – mimo niewielkich rozmiarów – mogą przetrwać głęboko w atmosferze i stanowić realne zagrożenie w przypadku eksplozji nad terenami zurbanizowanymi.

Potwierdziliśmy istnienie nowej populacji asteroid powiązanych z chondrytami typu L, zdolnych do gwałtownego rozpadu i jednoczesnego uwolnienia niemal całej energii. Takie obiekty muszą być uwzględniane w strategiach obrony planetarnej

– podkreśla Auriane Egal, główna autorka badań.

Agencja przypomina, że powstający już system teleskopów Flyeye będzie każdej nocy przeszukiwał niebo, aby wcześniej wykrywać nadlatujące obiekty kosmiczne podobne do 2023 CX1. Pierwszy teleskop ma rozpocząć pracę w przyszłym roku.


 

POLECANE
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur z ostatniej chwili
Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur

Francuska minister rolnictwa Annie Genevard podjęła decyzję o zawieszeniu wjazdu na terytorium Francji produktów spożywczych zawierających pozostałości kilku substancji zakazanych w Europie.

Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników z ostatniej chwili
Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników

We wtorek w południe spod pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył orszak Trzech Króli. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką.

REKLAMA

"Kulista fala uderzeniowa". Naukowcy alarmują o nowym zagrożeniu

Międzynarodowy zespół badaczy prześledził losy asteroidy 2023 CX1 od momentu odkrycia w kosmosie, po analizę meteorytu odzyskanego na Ziemi. Zdarzenie to każe sądzić, że nawet niewielkie obiekty mogą być potencjalnie niebezpieczne.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Asteroidę 2023 CX1 wykryto 12 lutego 2023 r., zaledwie siedem godzin przed zderzeniem z Ziemią.
  • Asteroida zachowała się inaczej – rozpadła się niżej i bardziej gwałtownie, uwalniając niemal całą swoją energię.
  • Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała, że powstaje system teleskopów Flyeye, które mają ostrzegać przed takimi niebezpiecznymi obiektami.

 

2023 CX1 to siódma asteroida, którą obserwowano przed uderzeniem w Ziemię.

Nietypowe zachowanie tego obiektu oraz związany z nim, odzyskany meteoryt opisał na łamach magazynu „Nature Astronomy” międzynarodowy zespół naukowców z udziałem ekspertów z Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA).

 

Asteroida 2023 CX1

Asteroidę wykryto 12 lutego 2023 r., zaledwie siedem godzin przed zderzeniem z Ziemią. Jak informuje ESA, obiekt wszedł w atmosferę nad Normandią, w odległości kilkudziesięciu metrów od miejsca przewidywanego za pomocą symulacji.

Relatywnie nieduże ciało o średnicy ok. 72 cm i masie 650 kg rozpadło się gwałtownie na wysokości 28 km, uwalniając niemal całą energię w jednej eksplozji.

Dzięki wcześniejszym danym o trajektorii naukowcy i amatorzy mogli naocznie śledzić bolid, a kilka dni później udało im się odnaleźć fragment meteorytu, któremu nadano nazwę Saint-Pierre-Le-Viger. Był to pierwszy tzw. chondryt typu L, który został zbadany tak szeroko: od momentu odkrycia go w kosmosie aż po analizę laboratoryjną na Ziemi – informuje ESA.

Z kolei analiza trajektorii sprzed wejścia w atmosferę pozwoliła wskazać ciało macierzyste asteroidy, znajdujące się w głównym pasie planetoid.

Naukowcy podkreślają, że 2023 CX1 zachowała się inaczej niż większość małych asteroid – rozpadła się niżej i bardziej gwałtownie, wytwarzając kulistą falę uderzeniową, która dostarczyła do powierzchni więcej energii, niż zwykle ma to miejsce przy obiektach tej wielkości.

 

Nowa populacja asteroid to realne zagrożenie 

Analiza ta pozwala sądzić, że niektóre asteroidy – mimo niewielkich rozmiarów – mogą przetrwać głęboko w atmosferze i stanowić realne zagrożenie w przypadku eksplozji nad terenami zurbanizowanymi.

Potwierdziliśmy istnienie nowej populacji asteroid powiązanych z chondrytami typu L, zdolnych do gwałtownego rozpadu i jednoczesnego uwolnienia niemal całej energii. Takie obiekty muszą być uwzględniane w strategiach obrony planetarnej

– podkreśla Auriane Egal, główna autorka badań.

Agencja przypomina, że powstający już system teleskopów Flyeye będzie każdej nocy przeszukiwał niebo, aby wcześniej wykrywać nadlatujące obiekty kosmiczne podobne do 2023 CX1. Pierwszy teleskop ma rozpocząć pracę w przyszłym roku.



 

Polecane