Koniec produkcji sodowej w Janikowie. "Nierówna konkurencja ze strony tureckich producentów"

- QEMETICA to jedyny producent sody kalcynowanej w Polsce i drugi co do wielkości w UE używanej między innymi przy wytwarzaniu szkła. Z kolei produkowana przez firmę soda oczyszczona trafi do przemysłu farmaceutycznego i spożywczego.
- Firma wygasiła produkcję sody w Janikowie. Przedsiębiorstwo posiada zakłady produkcji sodowej także w Inowrocławiu i w Niemczech.
- ''Sektor chemiczny w Europie znajduje się pod coraz większą presją wynikającą z unijnych regulacji klimatycznych i energetycznych, takich jak mechanizm ETS, «Fit for 55» oraz Zielony Ład. Koszty emisji CO2 są ogromne, a nowe wymogi związane z neutralnością klimatyczną powodują, że prowadzenie produkcji w Europie staje się coraz mniej opłacalne'' - informowała kilka miesięcy temu spółka.
Koniec produkcji w Janikowie
Pracodawca poinformował, że zakończył właśnie etap wygaszania produkcji sody w Janikowie. Spółka przekazała, że rosnąca presja kosztowa i nasilające się wymogi regulacyjne sprawiły, iż zakład stał się nierentowny. Zaznaczono, że obsługa klientów pozostaje bez zmian, a dostawy sody są realizowane bez zakłóceń z pozostałych dwóch fabryk działających w ramach grupy.
''Zakończenie produkcji sodowej w Janikowie to pokłosie aktualnych realiów rynkowych i rosnących kosztów, które zabijają konkurencyjność przemysłu. Dalszego funkcjonowania zakładu na uczciwych warunkach nie ułatwiała także coraz bardziej odczuwalna nierówna konkurencja ze strony tureckich producentów, działających poza europejskimi regulacjami, w oparciu o rosyjski węgiel i gaz. Ostatnio nawet jedna z czołowych tureckich spółek z branży sodowej znalazła się pod lupą prokuratury - związanym z nią menadżerom postanowiono zarzuty poważnych naruszeń prawa'' - czytamy na stronie firmy.
''Pomimo zamknięcia produkcji sody w Janikowie, QEMETICA pozostaje ważnym partnerem dla miasta i całego regionu kujawskiego, tworząc miejsca pracy i zapewniając wpływy do lokalnego budżetu. W samym Janikowie prężnie działa zakład solny, firma zobowiązała się także do utrzymania dostaw ciepła i odprowadzania ścieków w mieście do 2028 roku. W pobliskim Inowrocławiu funkcjonuje natomiast zakład sodowy. QEMETICA pracuje ponadto nad budową i uruchomieniem w tym mieście instalacji do odzysku energii z odpadów. Częściowo zastąpi ona moce kotłów węglowych wykorzystując resztkowe odpady komunalne. Rocznie przetworzymy do 310 tys. ton odpadów wytwarzając parę technologiczną i energię elektryczną potrzebną w procesach produkcyjnych zakładów sodowych'' - zakomunikowano.
Pracodawca pochwalił się, że dla odchodzących pracowników przedsiębiorstwo przygotowało programy przekwalifikowania, dobrowolnych odejść oraz warunki zwolnień grupowych, dzięki którym mogli otrzymać nawet 14-krotność miesięcznego wynagrodzenia, a w przypadku osób w wieku przedemerytalnym i korzystającym z PDO wypłaty mogły sięgnąć nawet 21-krotności pensji zasadniczej.
- Za priorytet postawiliśmy sobie odpowiedzialne przeprowadzenie całego procesu i otoczenie naszych pracowników realnym wsparciem w tym trudnym dla nich czasie. W ramach tzw. programu outplacementu zaproponowaliśmy nie tylko znaczące świadczenia finansowe, ale i szereg aktywności, aby ułatwić im odnalezienie się w tej sytuacji i podjęcie nowego zatrudnienia. Z oferowanych aktywności do tej pory skorzystało prawie 60 proc. osób objętych programem, z czego 63 proc. już znalazło nową pracę - skomentował Tomasz Molenda, prezes zarządu w QEMETICA Soda Polska.
"Koszty emisji CO2 są ogromne"
W lutym 2025 roku QEMETICA poinformowała o tygodniowym wstrzymaniu produkcji w zakładzie w Janikowie. Jako powód podała kryzys na europejskim rynku sody oraz rosnącą presję regulacyjną ze strony Unii Europejskiej.
''Sektor chemiczny w Europie znajduje się pod coraz większą presją wynikającą z unijnych regulacji klimatycznych i energetycznych, takich jak mechanizm ETS, Fit for 55 oraz Zielony Ład. Koszty emisji CO2 są ogromne, a nowe wymogi związane z neutralnością klimatyczną powodują, że prowadzenie produkcji w Europie staje się coraz mniej opłacalne. Dodatkowo, rosnące ceny energii wynikające z polityki klimatycznej UE sprawiają, że europejscy producenci chemiczni nie mogą równo konkurować z firmami spoza Wspólnoty, takimi jak tureccy czy amerykańscy wytwórcy'' - informowała spółka, dodając, że wedle analiz tureccy producenci sody zdobyli już 30 proc. polskiego rynku, oferując tańszy surowiec.
''Branża chemiczna w Europie jest w kryzysie, a zamiast rzucić nam koło ratunkowe, władze unijne dorzucają nam kolejne obciążenie w postaci regulacji, które jeszcze bardziej utrudniają nam przetrwanie kryzysu'' - skarżył się Kamil Majczak, prezes zarządu globalnej Qemetiki.
Dwa miesiące później, w kwietniu, QEMETICA Soda Polska przekazała, że rozpoczyna kolejny etap hibernacji zakładu w Janikowie i uruchomieniu zwolnień grupowych dla maksymalnie 350 pracowników. 83 pracownikom miano zaproponować skorzystanie z Programu Dobrowolnych Odejść.
- PGNiG wydało pilny komunikat dla klientów
- Komunikat dla posiadaczy odbiorników RTV
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Zaskakujący sondaż OGB. Co zrobi Tusk?
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- PKO BP wydał komunikat dla klientów
- Komunikat dla woj. łódzkiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. dolnośląskiego
- Łukasz Pawłowski (OGB): Zaraz wyborcy dadzą władzy czerwoną kartkę i to taką, że się wszyscy zdziwimy
Komentarze
"Czas na jasną deklarację". Piotr Duda dziękuje prezydentowi za kolejną inicjatywę referendalną ws. polityki klimatycznej
Nawrocki dostał nietypowy prezent od Erdogana. Na Okęciu zajęli się nim urzędnicy
Karol Gac: Polska wieś umiera

Wypadek autokaru w Turcji. Wśród rannych Polacy
Karol Nawrocki z wizytą w Turcji. Ważne spotkanie z Erdoganem


