Były anglikański biskup: Kościół musi być gotowy na przyjęcie nowej fali anglikańskich konwertytów

- Kościół musi przygotować na przyjęcie nowej fali anglikańskich konwertytów – uważa ks. Michael Nazir-Ali. Przez wiele lat on sam był jednym z najważniejszych biskupów anglikańskich w Wielkiej Brytanii. Postrzegano go nawet jako kandydata na arcybiskupa Canterbury. Przed czterema laty został jednak katolikiem, a następnie kapłanem w ordynariacie dla byłych anglikanów.
Katedra w Canterbury
Katedra w Canterbury / wikimedia commons/CC BY-SA 2.0/Tony Hisgett from Birmingham, UK - Canterbury Cathedral night Uploaded by tm

Co musisz wiedzieć: 

  • Michael Nazir-Ali do roku 2021 anglikański biskup Rochester, a obecnie prezbiter posługujący w katolickim ordynariacie, mówi o nowej fali konwertytów anglikańskich;
  • Ks. Nazir-Ali mówił o tym na forum Globalnej Konferencji o Przyszłości Anglikańskiej (GAFCON), która reprezentuje dziesiątki milionów anglikanów, którzy nie godzą się na liberalny i „antybiblijny”, jak twierdzą, nurt reform w Kościele Anglii;
  • Zdaniem duchownego rozwiązania proponowane przez GAFCON również są ryzykowne, prowadzą ich bowiem ku chaosowi;
  • Ks. Nazir-Ali przypuszcza ponadto, że rozwój sytuacji we Wspólnocie Anglikańskiej jeszcze bardziej utrudni dialog z Kościołem katolickim. Wg niego: "wszelkie nadzieje na przywrócenie organicznej jedności zostały zaprzepaszczone".

 

Michael Nazir-Ali do roku 2021 był biskupem Rochester i jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób związanych z ewangelikalnym nurtem anglikanizmu. Jego przejście do Kościoła katolickiego zostało nazwane "jednym z najbardziej znaczących politycznie nawróceń od bardzo dawna”. 76-letni obecnie duchowny przyjął święcenia prezbiteratu dokładnie cztery lata temu, 30 października 2021 roku, z rąk kardynała Vincenta Nicholsa w katedrze westminsterskiej. Od przyjęcia sakramentu święceń posługuje on w katolickim ordynariacie, utworzonym dla anglikańskich konwertytów przez papieża Benedykta XVI.

Ks. Nazir-Ali przyznał, że już teraz można zaobserwować nową falę konwersji. Jego zdaniem Kościół musi się zastanowić, jak zareagować na ten nowy fenomen.

 

Podziały po mianowaniu kobiety prymasem

Ks. Nazir-Ali mówił o tym na forum Globalnej Konferencji o Przyszłości Anglikańskiej (GAFCON), która reprezentuje co najmniej połowę 85 mln anglikanów na świecie, którzy nie godzą się na liberalny i „antybiblijny”, jak twierdzą, nurt reform w Kościele Anglii. Ostatnim przejawem tej tendencji było mianowanie na funkcję arcybiskupa Canterbury kobiety, Sarah Mullally, która otwarcie popiera m.in. błogosławienie związków jednopłciowych i inne liberalne reformy.

 

Kościół Anglii coraz bardziej protestancki

Zdaniem ks. Nazira-Ali poprzez tę nominację Kościół Anglii „wyraźnie zdecydował się podążać drogą liberalnych wyznań protestanckich, porzucając wszelkie roszczenia do zachowania katolickiej sukcesji apostolskiej”.

 

Na drodze do chaosu

Anglikanie reprezentowani przez GAFCON próbują wyjść z tej kryzysowej sytuacji poprzez wzmocnienie autonomii każdej prowincji kościelnej oraz uznanie Pisma Świętego za jedyny fundament komunii. Zdaniem byłego biskupa anglikańskiego jest to ryzykowne rozwiązanie. - Kościół katolicki zgadza się, że Pismo Święte jest najwyższym autorytetem w sprawach wiary – ale poleganie wyłącznie na Piśmie Świętym jest niebezpieczne - uznał. Z drugiej strony zwiększanie autonomii każdej prowincji kościelnej to jego zdaniem najpewniejsza droga do chaosu.

 

Przejście na katolicyzm jednym rozwiązaniem

Rozmawiając z portalem OSWNews ks. Nazir-Ali zapewnił, że szanuje anglikanów, którzy starają się zachować prawowierność i pozostać w swym macierzystym Kościele. Przewiduje jednak, że wielu anglikanów stanie przed koniecznością przejścia do Kościoła katolickiego, do stworzonego przez Benedykta XVI ordynariatu dla byłych anglikanów.

 

Zaprzepaszczenie dialogu z Kościołem katolickim

Ks. Nazir-Ali przypuszcza ponadto, że rozwój sytuacji we Wspólnocie Anglikańskiej jeszcze bardziej utrudni dialog z Kościołem katolickim. Możemy nadal ze sobą rozmawiać w przyjaznym tonie, jak to robimy z wyznawcami innych religii, ale wszelkie nadzieje na przywrócenie organicznej jedności zostały zaprzepaszczone – dodaje ks. Nazir-Ali, który w przeszłości jako anglikański biskup reprezentował swoją wspólnotę w oficjalnym dialogu z Kościołem katolickim.

 

Historia drogi chrześcijańskiej 

Michael Nazir Ali urodził się w Pakistanie, w rodzinie nawróconych z szyickiego islamu metodystów. W wieku 20 lat przyjął chrzest. Posiada podwójne obywatelstwo. Przez wiele lat był wykładowcą, kształcił także działaczy na rzecz wolności religijnej. W Izbie Lordów brytyjskiego parlamentu przez lata był zdeklarowanym obrońcą godności życia ludzkiego na każdym jego etapie, aktywnie działał też na polu ekumenicznym.

Biskup Michael Nazir Ali oficjalnej konwersji dokonał 29 września br.  w obecności prałata Keitha Newtona, byłego anglikanina, który kierującym Ordynariatem Personalnym Matki Bożej z Walsingham. Miesiąc później przyjął święcenia kapłańskie i od tamtej pory posługuje w ordynariacie katolickim dla konwertytów anglikańskich.

- Wierzę, że anglikańskie pragnienie przylgnięcia do nauczania apostolskiego, patrystycznego i soborowego może być teraz najlepiej podtrzymane w Ordynariacie - mówił cztery lata temu. Jak wówczas twierdził, decyzję o konwersji rozważał przez kilka lat.

"Kościół, który tak kochałem, zgubił się. Po prostu MUSIAŁEM odejść", pisał w artykule opublikowanym na łamach Daily Mail.

Były biskup pisał też o tym, jak ważne są dla niego wartości chrześcijańskie: "pomaganie innym w dojściu do wiary i kształtowaniu się w niej, tolerancja i wolność, świętość osoby, małżeństwa i znaczenie rodziny", wymieniał. Duchowny pisał, że kiedy zostawał anglikańskim duchownym te wszystkie rzeczy były dla Kościoła Anglii ważne, nie wstydzono się ich: "Wtedy Kościół celebrował i bronił tych wartości".

Wyznał wtedy: "nigdy nie wyobrażałem sobie, że 45 lat później poczuję się zmuszony do opuszczenia Kościoła anglikańskiego, który kochałem".

Krzysztof Bronk - Watykan; adg


 

POLECANE
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego

Dawni działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL wystąpili ze wspólnym listem w obronie Adama Borowskiego. Podkreślają, że nie łączy ich z nim wspólnota poglądów politycznych, lecz sprzeciw wobec skazania za publiczną wypowiedź oraz obrona wolności słowa. List trafił do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z apelem o podjęcie działań w tej sprawie.

Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli  z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.

Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że w przyszłym tygodniu prezydent spotka się z szefową Krajowej Rady Sądownictwa, Dagmarą Pawełczyk-Woicką.

Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy z ostatniej chwili
Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważna informacja dla mieszkańców Krakowa i kierowców poruszających się w rejonie Błoń. Od soboty 24 stycznia, ruszył długo zapowiadany remont ul. Piastowskiej. Zmiany obejmują nie tylko organizację ruchu, ale także trasy autobusów miejskich. Utrudnienia potrwają kilka miesięcy.

Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO z ostatniej chwili
Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO

Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance - napisano w opublikowanej w piątek przez Pentagon Strategii Obrony Narodowej USA.

REKLAMA

Były anglikański biskup: Kościół musi być gotowy na przyjęcie nowej fali anglikańskich konwertytów

- Kościół musi przygotować na przyjęcie nowej fali anglikańskich konwertytów – uważa ks. Michael Nazir-Ali. Przez wiele lat on sam był jednym z najważniejszych biskupów anglikańskich w Wielkiej Brytanii. Postrzegano go nawet jako kandydata na arcybiskupa Canterbury. Przed czterema laty został jednak katolikiem, a następnie kapłanem w ordynariacie dla byłych anglikanów.
Katedra w Canterbury
Katedra w Canterbury / wikimedia commons/CC BY-SA 2.0/Tony Hisgett from Birmingham, UK - Canterbury Cathedral night Uploaded by tm

Co musisz wiedzieć: 

  • Michael Nazir-Ali do roku 2021 anglikański biskup Rochester, a obecnie prezbiter posługujący w katolickim ordynariacie, mówi o nowej fali konwertytów anglikańskich;
  • Ks. Nazir-Ali mówił o tym na forum Globalnej Konferencji o Przyszłości Anglikańskiej (GAFCON), która reprezentuje dziesiątki milionów anglikanów, którzy nie godzą się na liberalny i „antybiblijny”, jak twierdzą, nurt reform w Kościele Anglii;
  • Zdaniem duchownego rozwiązania proponowane przez GAFCON również są ryzykowne, prowadzą ich bowiem ku chaosowi;
  • Ks. Nazir-Ali przypuszcza ponadto, że rozwój sytuacji we Wspólnocie Anglikańskiej jeszcze bardziej utrudni dialog z Kościołem katolickim. Wg niego: "wszelkie nadzieje na przywrócenie organicznej jedności zostały zaprzepaszczone".

 

Michael Nazir-Ali do roku 2021 był biskupem Rochester i jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób związanych z ewangelikalnym nurtem anglikanizmu. Jego przejście do Kościoła katolickiego zostało nazwane "jednym z najbardziej znaczących politycznie nawróceń od bardzo dawna”. 76-letni obecnie duchowny przyjął święcenia prezbiteratu dokładnie cztery lata temu, 30 października 2021 roku, z rąk kardynała Vincenta Nicholsa w katedrze westminsterskiej. Od przyjęcia sakramentu święceń posługuje on w katolickim ordynariacie, utworzonym dla anglikańskich konwertytów przez papieża Benedykta XVI.

Ks. Nazir-Ali przyznał, że już teraz można zaobserwować nową falę konwersji. Jego zdaniem Kościół musi się zastanowić, jak zareagować na ten nowy fenomen.

 

Podziały po mianowaniu kobiety prymasem

Ks. Nazir-Ali mówił o tym na forum Globalnej Konferencji o Przyszłości Anglikańskiej (GAFCON), która reprezentuje co najmniej połowę 85 mln anglikanów na świecie, którzy nie godzą się na liberalny i „antybiblijny”, jak twierdzą, nurt reform w Kościele Anglii. Ostatnim przejawem tej tendencji było mianowanie na funkcję arcybiskupa Canterbury kobiety, Sarah Mullally, która otwarcie popiera m.in. błogosławienie związków jednopłciowych i inne liberalne reformy.

 

Kościół Anglii coraz bardziej protestancki

Zdaniem ks. Nazira-Ali poprzez tę nominację Kościół Anglii „wyraźnie zdecydował się podążać drogą liberalnych wyznań protestanckich, porzucając wszelkie roszczenia do zachowania katolickiej sukcesji apostolskiej”.

 

Na drodze do chaosu

Anglikanie reprezentowani przez GAFCON próbują wyjść z tej kryzysowej sytuacji poprzez wzmocnienie autonomii każdej prowincji kościelnej oraz uznanie Pisma Świętego za jedyny fundament komunii. Zdaniem byłego biskupa anglikańskiego jest to ryzykowne rozwiązanie. - Kościół katolicki zgadza się, że Pismo Święte jest najwyższym autorytetem w sprawach wiary – ale poleganie wyłącznie na Piśmie Świętym jest niebezpieczne - uznał. Z drugiej strony zwiększanie autonomii każdej prowincji kościelnej to jego zdaniem najpewniejsza droga do chaosu.

 

Przejście na katolicyzm jednym rozwiązaniem

Rozmawiając z portalem OSWNews ks. Nazir-Ali zapewnił, że szanuje anglikanów, którzy starają się zachować prawowierność i pozostać w swym macierzystym Kościele. Przewiduje jednak, że wielu anglikanów stanie przed koniecznością przejścia do Kościoła katolickiego, do stworzonego przez Benedykta XVI ordynariatu dla byłych anglikanów.

 

Zaprzepaszczenie dialogu z Kościołem katolickim

Ks. Nazir-Ali przypuszcza ponadto, że rozwój sytuacji we Wspólnocie Anglikańskiej jeszcze bardziej utrudni dialog z Kościołem katolickim. Możemy nadal ze sobą rozmawiać w przyjaznym tonie, jak to robimy z wyznawcami innych religii, ale wszelkie nadzieje na przywrócenie organicznej jedności zostały zaprzepaszczone – dodaje ks. Nazir-Ali, który w przeszłości jako anglikański biskup reprezentował swoją wspólnotę w oficjalnym dialogu z Kościołem katolickim.

 

Historia drogi chrześcijańskiej 

Michael Nazir Ali urodził się w Pakistanie, w rodzinie nawróconych z szyickiego islamu metodystów. W wieku 20 lat przyjął chrzest. Posiada podwójne obywatelstwo. Przez wiele lat był wykładowcą, kształcił także działaczy na rzecz wolności religijnej. W Izbie Lordów brytyjskiego parlamentu przez lata był zdeklarowanym obrońcą godności życia ludzkiego na każdym jego etapie, aktywnie działał też na polu ekumenicznym.

Biskup Michael Nazir Ali oficjalnej konwersji dokonał 29 września br.  w obecności prałata Keitha Newtona, byłego anglikanina, który kierującym Ordynariatem Personalnym Matki Bożej z Walsingham. Miesiąc później przyjął święcenia kapłańskie i od tamtej pory posługuje w ordynariacie katolickim dla konwertytów anglikańskich.

- Wierzę, że anglikańskie pragnienie przylgnięcia do nauczania apostolskiego, patrystycznego i soborowego może być teraz najlepiej podtrzymane w Ordynariacie - mówił cztery lata temu. Jak wówczas twierdził, decyzję o konwersji rozważał przez kilka lat.

"Kościół, który tak kochałem, zgubił się. Po prostu MUSIAŁEM odejść", pisał w artykule opublikowanym na łamach Daily Mail.

Były biskup pisał też o tym, jak ważne są dla niego wartości chrześcijańskie: "pomaganie innym w dojściu do wiary i kształtowaniu się w niej, tolerancja i wolność, świętość osoby, małżeństwa i znaczenie rodziny", wymieniał. Duchowny pisał, że kiedy zostawał anglikańskim duchownym te wszystkie rzeczy były dla Kościoła Anglii ważne, nie wstydzono się ich: "Wtedy Kościół celebrował i bronił tych wartości".

Wyznał wtedy: "nigdy nie wyobrażałem sobie, że 45 lat później poczuję się zmuszony do opuszczenia Kościoła anglikańskiego, który kochałem".

Krzysztof Bronk - Watykan; adg



 

Polecane