Szukaj
Konto

Miał zdobywać zaufanie, a potem nakłaniać do samookaleczania. Jest już w areszcie

05.11.2025 10:55
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Niemieckimi mediami wstrząsnęła historia przemocy, jakiej dopuściła się internetowa siatka nastoletnich przestępców o nazwie 764. 16-latek z Badenii-Wirtembergii nakłaniał rówieśników do samookaleczania.
Co musisz wiedzieć
  • Zatrzymany nastolatek miał należeć do internetowej siatki przestępczej o nazwie 764
  • Istnieje podejrzenie, że ofiary były zmuszane do coraz bardziej ekstremalnych działań, by zapobiec ujawnieniu istniejących już nagrań
  • Członkowie grupy, by zdobyć zaufanie ofiar, mieli nawiązywać z nimi przyjaźnie, a nawet zdecydowanie bliższe relacje

 


Siatka 764

Jak poinformował rzecznik Centrum ds. Cyberprzestępczości Badenii-Wirtembergii w Karlsruhe, zwyrodnialec kontaktował się ze swoimi ofiarami za pośrednictwem gier on-line.

"Zatrzymany nastolatek miał należeć do internetowej siatki przestępczej o nazwie 764. Istnieje podejrzenie, że grupa poprzez celową manipulację ma na celu sprawowanie psychicznej kontroli nad możliwie wieloma ofiarami i nakłaniać je do samookaleczeń"

- przekazali śledczy w specjalnie wydanym komunikacie.

Zmuszali swoje ofiary do coraz bardziej ekstremalnych działań

Członkowie grupy, by zdobyć zaufanie ofiar, mieli nawiązywać z nimi przyjaźnie, a nawet zdecydowanie bliższe relacje. Tym sposobem próbowali uzyskać od nich intymne lub kompromitujące zdjęcia i nagrania.

"Istnieje podejrzenie, że ofiary były zmuszane do coraz bardziej ekstremalnych działań, by zapobiec ujawnieniu istniejących już nagrań"

- napisano w komunikacie.

Ofiary miały być także zmuszane do samookaleczenia i wypisywania symboli krwią na ścianie. Miały to sfotografować i przesłać oprawcom.

Podejrzany nastolatek przebywa obecnie w areszcie. Śledczy zarzucają mu członkostwo w organizacji przestępczej oraz spowodowanie niebezpiecznego uszkodzenia ciała. Miał też posiadać materiały o charakterze pedofilskim.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.11.2025 10:55
Źródło: dw.com