Szukaj
Konto

Napięte relacje między Hołownią a Tuskiem. „Rzucał papierami i nie odbierał telefonu”

10.11.2025 15:51
Donald Tusk, Szymon Hołownia
Źródło: PAP/Paweł Supernak, Piotr Molecki / Kancelaria Sejmu
Komentarzy: 0
W poniedziałek TVN24 poinformował, że między marszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią a premierem Donaldem Tuskiem miało dochodzić do poważnych napięć. Jak podano w reportażu, lider Polski 2050 w trakcie pracy w koalicji miewał „emocjonalne reakcje”, które utrudniały współpracę.
Co musisz wiedzieć
  • Według ustaleń TVN24 między Szymonem Hołownią a premierem Donaldem Tuskiem dochodziło do poważnych napięć w trakcie współpracy koalicyjnej.
  • Marszałek Sejmu miał emocjonalnie reagować, "obrażać się, rzucać papierami i wychodzić z posiedzeń".
  • Źródła TVN24 wskazują na "problem ambicjonalny" i brak doświadczenia politycznego lidera Polski 2050, co miało utrudniać współpracę.
  • Hołownia już wcześniej zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisko szefa Polski 2050 i złożył aplikację na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.

 

"Obrażał się, wychodził i rzucał papierami"

Jak informują dziennikarze programu "W kuluarach" w TVN24, relacje Hołowni z premierem Donaldem Tuskiem od dawna nie należą do łatwych. Poinformowano, że marszałek Sejmu miał się obrażać, rzucać papierami, wychodzić z posiedzeń i nie odbierać telefonu.

To jest od początku ich wspólnego działania w koalicji problem ambicjonalny, jakiś kompleks Szymona Hołowni związany właśnie z tym jego niedoświadczeniem, nieopierzeniem politycznym. Szymon Hołownia się obrażał, rzucał papierami, wychodził, nie odbierał telefonu. Bardzo trudna współpraca. Pewnie na razie będzie wicemarszałkiem, ale to nie jest jego celem

- podaje TVN24.

Ich zdaniem Hołownia "nie udźwignął zasad gry obowiązujących w polityce", a konflikty miały pojawiać się podczas prezydiów Sejmu i spotkań koalicyjnych.

Hołownia chce odejść z polskiej polityki

Pod koniec września Szymon Hołownia przekazał, że nie zamierza ubiegać się o reelekcję na stanowisku przewodniczącego partii Polska 2050, którą założył.

Założyłem tę organizację, dałem jej wszystko, co mogłem i co umiałem, i dalej będę dawał w takim zakresie, w jakim będzie to konieczne. Ale rolą lidera jest też powiedzieć w pewnym momencie "przekazuję pałeczkę w sztafecie". Myślę, że ten moment nadszedł dla mnie i dla organizacji

- mówił Hołownia. Dodał, że Polska 20250 zawsze będzie miała "szczególne miejsce" w jego sercu jako "jedno z dzieci", po fundacjach, które założył wcześniej. Zadeklarował, że dalej będzie członkiem partii.

Wkrótce potem marszałek poinformował, że złożył aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez sekretarza generalnego ONZ na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.11.2025 15:51
Źródło: tvn24.pl