Prokuratura odcina Romanowskiego od dokumentów. Ziobrę może czekać identyczny scenariusz

Prokuratura unieważniła dwa paszporty Marcina Romanowskiego, by uniemożliwić mu wyjazd poza strefę Schengen. Według ustaleń "Rzeczpospolitej" podobne działania mogą objąć także Zbigniewa Ziobrę, jeśli zdecyduje się wystąpić o azyl na Węgrzech.
Marcin Romanowski, Zbigniew Ziobro
Marcin Romanowski, Zbigniew Ziobro / zrzut z ekranu z YouTube'a

Co musisz wiedzieć:

  • Prokuratura zablokowała paszport dyplomatyczny i cywilny Marcinowi Romanowskiemu, by uniemożliwić mu wyjazd poza strefę Schengen.
  • Zbigniew Ziobro może wkrótce stać się celem identycznych działań, jeśli nie wróci do Polski
  • Prokuratura chce postawić Ziobrze 26 zarzutów i domaga się jego tymczasowego aresztowania.

 

Prokuratura unieważnia paszporty Romanowskiego

"Rzeczpospolita" ustaliła, że prokuratura unieważniła oba paszporty Marcina Romanowskiego – dyplomatyczny oraz cywilny. Decyzję podjęto, by uniemożliwić byłemu wiceministrowi sprawiedliwości opuszczenie strefy Schengen, po tym jak wyjechał on na Węgry i uzyskał tam azyl polityczny.

 

Działanie śledczych oparto na art. 70 ust. 2 pkt 11 ustawy o dokumentach paszportowych, który pozwala organom prowadzącym postępowanie unieważnić dokument podróży, jeśli wymaga tego tok śledztwa. Jak wyjaśnia rzecznik nielegalnie przejętej Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, celem było "uniemożliwienie lub utrudnienie dalszej ucieczki podejrzanego".

Pozbawiony polskich dokumentów Romanowski posłużył się genewskim dokumentem podróży, wydawanym uchodźcom. Ten jednak nie chroni go przed Europejskim nakazem aresztowania (ENA) – w każdym państwie UE może zostać zatrzymany i wydany Polsce, jeśli lokalne władze nie uwzględnią kontekstu politycznego.

Przypadek Marcina  Romanowskiego może być zapowiedzią tego, co czeka Zbigniewa Ziobrę. Także wobec niego prokuratura może wystąpić o unieważnienie paszportu, jeśli pozostanie za granicą.

 

Wniosek o areszt - niepewna przyszłość Zbigniewa Ziobry

Zbigniew Ziobro przebywa na Węgrzech od kilku tygodni. Prokuratura chce mu przedstawić 26 zarzutów dotyczących m.in. nieprawidłowości wokół Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy domagają się też zastosowania tymczasowego aresztowania, by móc wystawić za byłym ministrem sprawiedliwości list gończy oraz ewentualnie Europejski nakaz aresztowania.

Prokuratura odrzuciła możliwość przesłuchania Ziobry za granicą. Jak wyjaśnia prok. Nowak, takie przesłuchanie "nie wchodzi w grę", a obecność podejrzanego jest konieczna dla dalszych czynności. Jednocześnie śledczy ostrzegają, że jeśli podejrzany będzie unikał stawiennictwa, sąd ma siedem dni na rozpoznanie wniosku o areszt – nawet bez jego obecności. Jjego obecna sytuacja może wkrótce przypominać tę Romanowskiego: unieważniony paszport, ograniczona możliwość podróżowania, a nad głową – perspektywa europejskiego listu gończego.

Zbigniew Ziobro twierdzi, że nie wraca do kraju, ponieważ w sterowanych politycznie prokuraturze i sądach nie może liczyć na sprawiedliwy proces. Poza tym osadzenie w areszcie uniemożliwia specjalistyczną opiekę medyczną, niezbędną mu ze względu na chorobę onkologiczną.

 

"Afera" Funduszu Sprawiedliwości - zemsta koalicji 13 grudnia

Fundusz Sprawiedliwości służy do finansowania pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwem (w tym wsparcia prawnego, psychologicznego i materialnego) oraz pomocy postpenitencjarnej osobom opuszczającym zakłady karne. Jego celem jest także przeciwdziałanie przestępczości i podnoszenie kompetencji osób prowadzących postępowania karne.

Podstawą prawną działania funduszu jest art. 43 Ustawy Kodeks karny wykonawczy z dnia 6 czerwca 1997 r. oraz rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – Funduszu Sprawiedliwości.

Decyzje dotyczące Funduszu Sprawiedliwości podejmuje zatem minister sprawiedliwości, który jest dysponentem tego funduszu celowego. Minister ogłasza programy i konkursy, które określają warunki realizacji zadań funduszu, a także sprawuje nadzór nad jego funkcjonowaniem.

A zatem wybór podmiotów, które dostają dofinansowanie w ramach środków Z funduszu, pozostaje w gestii podmiotów i ma w dużym stopniu charakter decyzji politycznej, opartej na celach i wartościach realizowanych przez aktualnie rządzących.

Zarzuty formułowane wobec polityków i urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości mają wobec powyższego charakter nagonki i zemsty politycznej.

W kontekście środków z Funduszu Sprawiedliwości pojawia się także zakup oprogramowania szpiegującego dla polskich służb, co przez  koalicję 13 grudnia jest traktowane jako naruszenie prawa. Tymczasem związana z obozem władzy prokurator Ewa Wrzosek, obecnie radca generalny w Biurze Ministra Sprawiedliwości, powiedziała wprost:
"w momencie zakupu Pegasusa za pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości NIE POPEŁNIONO PRZESTĘPSTWA, w tym sensie, że NIE NARUSZONO ŻADNYCH PRZEPISÓW".

 

 

 


 


 

POLECANE
Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek skarbu państwa z ostatniej chwili
Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. Minister: Nie widzę upolitycznienia spółek skarbu państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun uważa, że w tej chwili spółki skarbu państwa nie są upolitycznione. – Córka polityka PSL wiceprezesem KGHM. To już jest nieaktualne? – zapytał szefa resortu MAP prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski.

Braun nie usłyszał zarzutów za incydent w Oleśnicy. Sprawdź dlaczego z ostatniej chwili
Braun nie usłyszał zarzutów za incydent w Oleśnicy. Sprawdź dlaczego

Europoseł Grzegorz Braun nie usłyszał we wtorek w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu zarzutów w sprawie incydentu w szpitalu Oleśnicy. Złożył wniosek o wyłączenie ze śledztwa prokurator prowadzącej, który najpierw zostanie rozpatrzony.

Polak z zarzutami szpiegostwa na rzecz Rosji z ostatniej chwili
Polak z zarzutami szpiegostwa na rzecz Rosji

„Dzięki funkcjonariuszom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego kolejny szpieg pracujący na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej za swoją działalność przeciwko Polsce odpowie przed sądem” - poinformował na platformie X Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem z ostatniej chwili
Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem

Do dramatycznego zdarzenia doszło 15 lutego na dworcu PKP Laliki w województwie śląskim. Nastolatka została otoczona, a następnie zaatakowana przez watahę wilków.

Polski autokar spłonął na Słowacji. Nie żyje jedna osoba z ostatniej chwili
Polski autokar spłonął na Słowacji. Nie żyje jedna osoba

Na drodze pomiędzy miejscowościami Rużomberk i Donovaly na Słowacji doszło do tragicznego w skutkach wypadku z udziałem polskiego autokaru. Jedna osoba nie żyje.

Wiadomości
Skuteczne metody ochrony psa przed kleszczami i pchłami - przegląd

Aktywność kleszczy i pcheł w Polsce, szczególnie latem, stanowi coraz poważniejsze zagrożenie dla domowych zwierząt. Pasożyty te nie tylko wywołują dokuczliwy świąd, lecz mogą też przenosić groźne choroby – dlatego każdy opiekun powinien znać najskuteczniejsze metody ochrony. Dowiedz się, jaki sposoby pomogą zabezpieczyć Twojego psa przed pasożytami zewnętrznymi, zarówno latem, jak i zimą.

Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ pilne
Polska przestrzeń powietrzna została naruszona. Komunikat DORSZ

„Operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej” – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w specjalnie wydanym komunikacie.

„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów” gorące
„Rząd Tuska wydał 10,9 mln zł na leczenie migrantów”

„Ponad 10 906 461,28 zł – dokładnie tyle wyniosły koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych cudzoziemcom pozostającym w dyspozycji Straży Granicznej w okresie od 13 grudnia 2023 r. do 9 stycznia 2026 r. Dane te nie pochodzą z medialnych przecieków ani szacunków organizacji pozarządowych. To oficjalne informacje przekazane w odpowiedzi na interpelacje poselskie” – poinformowała na Facebooku Suwerenna Polska, powołując się na ustalenia posła Dariusza Mateckiego.

Pilny komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Pilny komunikat DORSZ

Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską «przepuszczoną» przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” – napisał poseł PiS Dariusz Matecki, relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

REKLAMA

Prokuratura odcina Romanowskiego od dokumentów. Ziobrę może czekać identyczny scenariusz

Prokuratura unieważniła dwa paszporty Marcina Romanowskiego, by uniemożliwić mu wyjazd poza strefę Schengen. Według ustaleń "Rzeczpospolitej" podobne działania mogą objąć także Zbigniewa Ziobrę, jeśli zdecyduje się wystąpić o azyl na Węgrzech.
Marcin Romanowski, Zbigniew Ziobro
Marcin Romanowski, Zbigniew Ziobro / zrzut z ekranu z YouTube'a

Co musisz wiedzieć:

  • Prokuratura zablokowała paszport dyplomatyczny i cywilny Marcinowi Romanowskiemu, by uniemożliwić mu wyjazd poza strefę Schengen.
  • Zbigniew Ziobro może wkrótce stać się celem identycznych działań, jeśli nie wróci do Polski
  • Prokuratura chce postawić Ziobrze 26 zarzutów i domaga się jego tymczasowego aresztowania.

 

Prokuratura unieważnia paszporty Romanowskiego

"Rzeczpospolita" ustaliła, że prokuratura unieważniła oba paszporty Marcina Romanowskiego – dyplomatyczny oraz cywilny. Decyzję podjęto, by uniemożliwić byłemu wiceministrowi sprawiedliwości opuszczenie strefy Schengen, po tym jak wyjechał on na Węgry i uzyskał tam azyl polityczny.

 

Działanie śledczych oparto na art. 70 ust. 2 pkt 11 ustawy o dokumentach paszportowych, który pozwala organom prowadzącym postępowanie unieważnić dokument podróży, jeśli wymaga tego tok śledztwa. Jak wyjaśnia rzecznik nielegalnie przejętej Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, celem było "uniemożliwienie lub utrudnienie dalszej ucieczki podejrzanego".

Pozbawiony polskich dokumentów Romanowski posłużył się genewskim dokumentem podróży, wydawanym uchodźcom. Ten jednak nie chroni go przed Europejskim nakazem aresztowania (ENA) – w każdym państwie UE może zostać zatrzymany i wydany Polsce, jeśli lokalne władze nie uwzględnią kontekstu politycznego.

Przypadek Marcina  Romanowskiego może być zapowiedzią tego, co czeka Zbigniewa Ziobrę. Także wobec niego prokuratura może wystąpić o unieważnienie paszportu, jeśli pozostanie za granicą.

 

Wniosek o areszt - niepewna przyszłość Zbigniewa Ziobry

Zbigniew Ziobro przebywa na Węgrzech od kilku tygodni. Prokuratura chce mu przedstawić 26 zarzutów dotyczących m.in. nieprawidłowości wokół Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy domagają się też zastosowania tymczasowego aresztowania, by móc wystawić za byłym ministrem sprawiedliwości list gończy oraz ewentualnie Europejski nakaz aresztowania.

Prokuratura odrzuciła możliwość przesłuchania Ziobry za granicą. Jak wyjaśnia prok. Nowak, takie przesłuchanie "nie wchodzi w grę", a obecność podejrzanego jest konieczna dla dalszych czynności. Jednocześnie śledczy ostrzegają, że jeśli podejrzany będzie unikał stawiennictwa, sąd ma siedem dni na rozpoznanie wniosku o areszt – nawet bez jego obecności. Jjego obecna sytuacja może wkrótce przypominać tę Romanowskiego: unieważniony paszport, ograniczona możliwość podróżowania, a nad głową – perspektywa europejskiego listu gończego.

Zbigniew Ziobro twierdzi, że nie wraca do kraju, ponieważ w sterowanych politycznie prokuraturze i sądach nie może liczyć na sprawiedliwy proces. Poza tym osadzenie w areszcie uniemożliwia specjalistyczną opiekę medyczną, niezbędną mu ze względu na chorobę onkologiczną.

 

"Afera" Funduszu Sprawiedliwości - zemsta koalicji 13 grudnia

Fundusz Sprawiedliwości służy do finansowania pomocy osobom pokrzywdzonym przestępstwem (w tym wsparcia prawnego, psychologicznego i materialnego) oraz pomocy postpenitencjarnej osobom opuszczającym zakłady karne. Jego celem jest także przeciwdziałanie przestępczości i podnoszenie kompetencji osób prowadzących postępowania karne.

Podstawą prawną działania funduszu jest art. 43 Ustawy Kodeks karny wykonawczy z dnia 6 czerwca 1997 r. oraz rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – Funduszu Sprawiedliwości.

Decyzje dotyczące Funduszu Sprawiedliwości podejmuje zatem minister sprawiedliwości, który jest dysponentem tego funduszu celowego. Minister ogłasza programy i konkursy, które określają warunki realizacji zadań funduszu, a także sprawuje nadzór nad jego funkcjonowaniem.

A zatem wybór podmiotów, które dostają dofinansowanie w ramach środków Z funduszu, pozostaje w gestii podmiotów i ma w dużym stopniu charakter decyzji politycznej, opartej na celach i wartościach realizowanych przez aktualnie rządzących.

Zarzuty formułowane wobec polityków i urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości mają wobec powyższego charakter nagonki i zemsty politycznej.

W kontekście środków z Funduszu Sprawiedliwości pojawia się także zakup oprogramowania szpiegującego dla polskich służb, co przez  koalicję 13 grudnia jest traktowane jako naruszenie prawa. Tymczasem związana z obozem władzy prokurator Ewa Wrzosek, obecnie radca generalny w Biurze Ministra Sprawiedliwości, powiedziała wprost:
"w momencie zakupu Pegasusa za pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości NIE POPEŁNIONO PRZESTĘPSTWA, w tym sensie, że NIE NARUSZONO ŻADNYCH PRZEPISÓW".

 

 

 


 



 

Polecane