Szukaj
Konto

Przemysław Babiarz w żałobie. Do dziennikarza płyną kondolencje

20.11.2025 15:11
Przemysław Babiarz
Źródło: PAP/Albert Zawada
Komentarzy: 0
Przemysław Babiarz, znany komentator sportowy, przeżywa ogromną osobistą tragedię. Po wieloletniej chorobie zmarła jego żona, Marzena Babiarz. Informację o jej śmierci podały lokalne media, a władze Przemyśla przekazały dziennikarzowi kondolencje.
Co musisz wiedzieć
  • Zmarła Marzena Babiarz, żona Przemysława Babiarza.
  • Przyczyna śmierci nie została ujawniona, ale od lat zmagała się z chorobą.
  • Kondolencje rodzinie przekazały władze Przemyśla, rodzinnego miasta dziennikarza.
  • Babiarz i jego żona byli razem od 27 lat, mają córkę Luisę.
  • Komentator rzadko mówił o życiu prywatnym i chronił swoją rodzinę przed mediami.

 

Informacja o śmierci i kondolencje z rodzinnego miasta

O odejściu Marzeny Babiarz poinformował Przemyski Serwis Informacyjny. Z kolei przedstawiciele władz Przemyśla - rodzinnego miasta komentatora - wyrazili głębokie współczucie.

"Panu Przemysławowi Babiarzowi, wybitnemu dziennikarzowi i Honorowemu Obywatelowi Miasta Przemyśla, wyrazy głębokiego współczucia oraz wsparcia w niezwykle trudnych chwilach po stracie Żony" - napisali prezydent miasta Przemyśla Wojciech Bakun oraz przewodniczący Rady Miejskiej Marcin Kowalski.

Małżeństwo z 27-letnim stażem

Przemysław i Marzena Babiarz pobrali się w 1998 roku i wspólnie wychowali córkę Luisę. Para poznała się podczas targów spożywczych, na których Babiarz pracował jako konferansjer. Ich relację komentator zawsze chronił przed medialnym zainteresowaniem.

Walka z chorobą

Choć rodzina nie ujawniła publicznie przyczyny śmierci, wiadomo, że Marzena Babiarz od lat zmagała się z chorobą. We wrześniu 2024 roku komentator mówił o trudnych doświadczeniach podczas "VIII Męskiego Oblężenia Jasnej Góry" w Częstochowie.

Choroba najpierw dotknęła mnie, a teraz dotyka moją żonę. Jednak wierzę, że przejdziemy przez to mocniejsi. Jesteśmy tacy dzięki obecności Pana Boga w naszym życiu

- podkreślał wtedy Babiarz.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.11.2025 15:11
Źródło: dziennik.pl