Baraże coraz bliżej. Ujawniono, z kim Polacy rozpoczną walkę o MŚ

Polska podejmie Albanię w półfinale baraży o awans do piłkarskich mistrzostw świata 2026. W przypadku zwycięstwa biało-czerwoni zmierzą się w decydującym spotkaniu na wyjeździe z lepszym z pary Ukraina - Szwecja. Losowanie odbyło się w siedzibie FIFA w Zurychu.
Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban ze swoim sztabem przed meczem eliminacyjnym piłkarskich mistrzostw świata z Maltą
Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban ze swoim sztabem przed meczem eliminacyjnym piłkarskich mistrzostw świata z Maltą / PAP/Leszek Szymański

Co musisz wiedzieć?

  • Polska zagra w półfinale baraży z Albanią u siebie - 26 marca 2026 r.
  • W przypadku zwycięstwa finał odbędzie się na wyjeździe, z lepszym z pary Ukraina - Szwecja
  • Losowanie odbyło się w Zurychu, a Polska była w drugim koszyku
  • Z Albanią graliśmy wielokrotnie w ostatnich latach - bilans to trzy zwycięstwa Polski i jedna porażka
  • Półfinały czterech tzw. ścieżek barażowych zaplanowano na 26 marca, a finały w każdej z nich odbędą się pięć dni później.

 

Z kim zmierzą się Polacy?

Biało-czerwoni byli losowani z drugiego koszyka i wiedzieli już wcześniej, że półfinał rozegrają u siebie, prawdopodobnie na PGE Narodowym w Warszawie, o czym wspominał już prezes PZPN Cezary Kulesza. Taki przywilej przysługiwał drużynom z dwóch najwyższych koszyków, natomiast gospodarzy finałów wskazało losowanie.

Reprezentacja Jana Urbana mogła trafić w pierwszej rundzie na jednego z rywali z 3. koszyka, czyli Irlandię, Albanię, Bośnię i Hercegowinę albo jedną z rewelacji mijającego roku - Kosowo. Ostatecznie los przydzielił jej Albańczyków, czyli dobrych znajomych z ostatnich lat.

Oba zespoły rywalizowały m.in. w eliminacjach mistrzostw świata 2022 i górą była reprezentacja Polski, która zwyciężyła 4:1 w Warszawie oraz 1:0 w Tiranie. Natomiast w eliminacjach Euro 2024 biało-czerwoni wygrali u siebie 1:0, lecz na wyjeździe ulegli 0:2. Po tej porażce, we wrześniu 2023 roku, PZPN rozstał się z ówczesnym selekcjonerem Fernando Santosem.

W przypadku zwycięstwa nad reprezentacją Albanii, której jednym z piłkarzy jest pomocnik Widzewa Łódź Juljan Shehu, przeciwnikiem Polaków będzie lepszy z pary Ukraina - Szwecja.

 

Jak wygląda sytuacja biało-czerwonych?

Biało-czerwoni, zajmujący obecnie 31. miejsce w światowym rankingu, nie mogą więc narzekać na los. Ich potencjalnym rywalem z 1. koszyka mogła być drużyna notowana wyżej w rankingu FIFA niż będąca tej puli Ukraina (obecnie 28.) - Włochy (12.), Dania (21.) lub Turcja (25.).

Natomiast losowana z 4. koszyka Szwecja, choć dysponuje ciekawą kadrą, przeżywa duży piłkarski kryzys. W swojej grupie eliminacyjnej nie wygrała żadnego meczu, zajmując ostatnie miejsce z dorobkiem dwóch punktów, za Szwajcarią, Kosowem i Słowenią. Ekipa „Trzech Koron” wystąpi w barażach tylko dzięki triumfowi rok wcześniej w dywizji C (trzeci poziom) Ligi Narodów.

Trener Urban nie ukrywał satysfakcji z takiego zestawu przeciwników.

- Nie możemy narzekać na losowanie. Jesteśmy faworytem w pierwszym spotkaniu i na własnym stadionie powinniśmy to wykorzystać. Jest duża szansa, że te baraże ułożą się po naszej myśli

- powiedział na antenie TVP Sport selekcjoner, obecny na losowaniu w Zurychu.

Oprócz Urbana, skład polskiej delegacji tworzyli sekretarz generalny Łukasz Wachowski i dyrektor reprezentacji Adrian Mierzejewski.

Ukraina z racji sytuacji politycznej wszystkie spotkania od ponad trzech lat rozgrywa za granicą. W fazie grupowej eliminacji MŚ 2026 podjęła rywali we Wrocławiu, Krakowie i Warszawie. Nie jest jednak powiedziane, że w barażach też będzie korzystać z polskich obiektów. W ścieżce A pary półfinałowe utworzyły Włochy i Irlandia Północna, a także Walia oraz Bośnia i Hercegowina, w ścieżce C - Turcja i Rumunia oraz Słowacja i Kosowo, a w ścieżce D - Dania i Macedonia Północna oraz Czechy i Irlandia.

Biało-czerwoni, którzy w grupie eliminacyjnej zajęli drugie miejsce, za Holendrami, po raz trzeci z rzędu o udział w wielkiej imprezie muszą walczyć w barażach. Dwa wcześniejsze podejścia - do mundialu 2022 w Katarze i mistrzostw Europy 2024 w Niemczech - zakończyły się ich sukcesem.

W przyszłorocznych mistrzostwach świata po raz pierwszy wystąpi 48 drużyn. Turniej w USA, Meksyku i Kanadzie odbędzie się w dniach 11 czerwca - 19 lipca.


 

POLECANE
Wojna o Warner Bros. i TVN trwa. Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie i wchodzi do sądu gorące
Wojna o Warner Bros. i TVN trwa. Paramount wydłuża czas na wrogie przejęcie i wchodzi do sądu

Paramount Skydance podnosi stawkę w jednej z największych bitew medialnych dekady. Koncern wydłużył termin dla akcjonariuszy Warner Bros. Discovery, wciąż podkreślając wyższość swojej oferty nad Netfliksem. W grze jest nie tylko globalny koncern, ale także polski TVN, a stawka dla akcjonariuszy i rynku medialnego jest gigantyczna.

Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego

Dawni działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL wystąpili ze wspólnym listem w obronie Adama Borowskiego. Podkreślają, że nie łączy ich z nim wspólnota poglądów politycznych, lecz sprzeciw wobec skazania za publiczną wypowiedź oraz obrona wolności słowa. List trafił do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z apelem o podjęcie działań w tej sprawie.

Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli  z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.

Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że w przyszłym tygodniu prezydent spotka się z szefową Krajowej Rady Sądownictwa, Dagmarą Pawełczyk-Woicką.

Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy z ostatniej chwili
Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważna informacja dla mieszkańców Krakowa i kierowców poruszających się w rejonie Błoń. Od soboty 24 stycznia, ruszył długo zapowiadany remont ul. Piastowskiej. Zmiany obejmują nie tylko organizację ruchu, ale także trasy autobusów miejskich. Utrudnienia potrwają kilka miesięcy.

REKLAMA

Baraże coraz bliżej. Ujawniono, z kim Polacy rozpoczną walkę o MŚ

Polska podejmie Albanię w półfinale baraży o awans do piłkarskich mistrzostw świata 2026. W przypadku zwycięstwa biało-czerwoni zmierzą się w decydującym spotkaniu na wyjeździe z lepszym z pary Ukraina - Szwecja. Losowanie odbyło się w siedzibie FIFA w Zurychu.
Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban ze swoim sztabem przed meczem eliminacyjnym piłkarskich mistrzostw świata z Maltą
Selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban ze swoim sztabem przed meczem eliminacyjnym piłkarskich mistrzostw świata z Maltą / PAP/Leszek Szymański

Co musisz wiedzieć?

  • Polska zagra w półfinale baraży z Albanią u siebie - 26 marca 2026 r.
  • W przypadku zwycięstwa finał odbędzie się na wyjeździe, z lepszym z pary Ukraina - Szwecja
  • Losowanie odbyło się w Zurychu, a Polska była w drugim koszyku
  • Z Albanią graliśmy wielokrotnie w ostatnich latach - bilans to trzy zwycięstwa Polski i jedna porażka
  • Półfinały czterech tzw. ścieżek barażowych zaplanowano na 26 marca, a finały w każdej z nich odbędą się pięć dni później.

 

Z kim zmierzą się Polacy?

Biało-czerwoni byli losowani z drugiego koszyka i wiedzieli już wcześniej, że półfinał rozegrają u siebie, prawdopodobnie na PGE Narodowym w Warszawie, o czym wspominał już prezes PZPN Cezary Kulesza. Taki przywilej przysługiwał drużynom z dwóch najwyższych koszyków, natomiast gospodarzy finałów wskazało losowanie.

Reprezentacja Jana Urbana mogła trafić w pierwszej rundzie na jednego z rywali z 3. koszyka, czyli Irlandię, Albanię, Bośnię i Hercegowinę albo jedną z rewelacji mijającego roku - Kosowo. Ostatecznie los przydzielił jej Albańczyków, czyli dobrych znajomych z ostatnich lat.

Oba zespoły rywalizowały m.in. w eliminacjach mistrzostw świata 2022 i górą była reprezentacja Polski, która zwyciężyła 4:1 w Warszawie oraz 1:0 w Tiranie. Natomiast w eliminacjach Euro 2024 biało-czerwoni wygrali u siebie 1:0, lecz na wyjeździe ulegli 0:2. Po tej porażce, we wrześniu 2023 roku, PZPN rozstał się z ówczesnym selekcjonerem Fernando Santosem.

W przypadku zwycięstwa nad reprezentacją Albanii, której jednym z piłkarzy jest pomocnik Widzewa Łódź Juljan Shehu, przeciwnikiem Polaków będzie lepszy z pary Ukraina - Szwecja.

 

Jak wygląda sytuacja biało-czerwonych?

Biało-czerwoni, zajmujący obecnie 31. miejsce w światowym rankingu, nie mogą więc narzekać na los. Ich potencjalnym rywalem z 1. koszyka mogła być drużyna notowana wyżej w rankingu FIFA niż będąca tej puli Ukraina (obecnie 28.) - Włochy (12.), Dania (21.) lub Turcja (25.).

Natomiast losowana z 4. koszyka Szwecja, choć dysponuje ciekawą kadrą, przeżywa duży piłkarski kryzys. W swojej grupie eliminacyjnej nie wygrała żadnego meczu, zajmując ostatnie miejsce z dorobkiem dwóch punktów, za Szwajcarią, Kosowem i Słowenią. Ekipa „Trzech Koron” wystąpi w barażach tylko dzięki triumfowi rok wcześniej w dywizji C (trzeci poziom) Ligi Narodów.

Trener Urban nie ukrywał satysfakcji z takiego zestawu przeciwników.

- Nie możemy narzekać na losowanie. Jesteśmy faworytem w pierwszym spotkaniu i na własnym stadionie powinniśmy to wykorzystać. Jest duża szansa, że te baraże ułożą się po naszej myśli

- powiedział na antenie TVP Sport selekcjoner, obecny na losowaniu w Zurychu.

Oprócz Urbana, skład polskiej delegacji tworzyli sekretarz generalny Łukasz Wachowski i dyrektor reprezentacji Adrian Mierzejewski.

Ukraina z racji sytuacji politycznej wszystkie spotkania od ponad trzech lat rozgrywa za granicą. W fazie grupowej eliminacji MŚ 2026 podjęła rywali we Wrocławiu, Krakowie i Warszawie. Nie jest jednak powiedziane, że w barażach też będzie korzystać z polskich obiektów. W ścieżce A pary półfinałowe utworzyły Włochy i Irlandia Północna, a także Walia oraz Bośnia i Hercegowina, w ścieżce C - Turcja i Rumunia oraz Słowacja i Kosowo, a w ścieżce D - Dania i Macedonia Północna oraz Czechy i Irlandia.

Biało-czerwoni, którzy w grupie eliminacyjnej zajęli drugie miejsce, za Holendrami, po raz trzeci z rzędu o udział w wielkiej imprezie muszą walczyć w barażach. Dwa wcześniejsze podejścia - do mundialu 2022 w Katarze i mistrzostw Europy 2024 w Niemczech - zakończyły się ich sukcesem.

W przyszłorocznych mistrzostwach świata po raz pierwszy wystąpi 48 drużyn. Turniej w USA, Meksyku i Kanadzie odbędzie się w dniach 11 czerwca - 19 lipca.



 

Polecane