Karol Gac: Szybko zatęsknimy na Szymonem Hołownią

18 listopada 2025 roku niewątpliwie przejdzie do historii jako dzień hańby polskiego Sejmu. I choć wiadomo było od dwóch lat, że ten moment nastąpi, to w żadnym stopniu nie zmniejsza to niesmaku z faktu, że marszałkiem Sejmu i jednocześnie drugą osobą w państwie został Włodzimierz Czarzasty.
Karol Gac
Karol Gac / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor przedstawia wybór Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu jako symboliczny powrót postkomunistycznych układów
  • Tekst podkreśla, że obecna sytuacja w Sejmie (z Czarzastym i Siwcem na ważnych stanowiskach) jest według autora dowodem na wpływy dawnego systemu oraz podporządkowanie Koalicji Obywatelskiej.

 

Czerwone DNA

Kto jak kto, ale czytelnicy „Tygodnika Solidarność” mają zapewne odczucia podobne do moich. Oto bowiem marszałkiem Sejmu został nie tylko były członek PZPR, który wstąpił do niej w 1983 roku, a więc po wprowadzeniu stanu wojennego, ale człowiek, który z uśmiechem na ustach przyznaje, że nie wstydzi się swojej przeszłości, ani od niej nie ucieka, bo i za bardzo nie ma od czego.

Tymczasem na fotelu drugiej osoby w państwie zasiada człowiek, którego życiorys pachnie naftaliną komunistycznych gabinetów i postkomunistycznych układów III RP. Czarzasty należy bowiem do tych polityków, którzy doskonale odnajdują się w każdych okolicznościach. Władzę ludową reprezentował w strukturach, które każdy przyzwoity człowiek omija szerokim łukiem. Nic dziwnego, że w ocenie Czarzastego wyzwalała nas Armia Czerwona, a Żołnierze Wyklęci to bandyci. Wojciech Jaruzelski to z kolei bohater, a gen. Kukliński – zdrajca. I tak dalej, i tak dalej. Cóż, takie jego DNA.

 

Powrót do przeszłości

Ważna jest jednak i III RP, bo to w niej dał prawdziwy popis. Nazwisko Czarzastego nie bez powodu pojawiało się przy głośnych sprawach z czasu rządów SLD, a zwłaszcza w tzw. aferze Rywina, w której był wskazywany jako osoba mająca istotny wpływ na media publiczne i koncepcje prywatyzacyjne oraz, co istotniejsze, jako członek tzw. grupy trzymającej władzę. Teraz Czarzasty ma przewodniczyć debatom w Sejmie, mówić o demokracji, przejrzystości, standardach, co brzmi jak wyjątkowo nieśmieszny dowcip.

Trzeba przyznać, że Czarzasty zaczął od mocnego uderzania. Choć początkowo w tę kuluarową plotkę wielu nie chciało uwierzyć, a w Nowej Lewicy uznali ją za próbę ataku na ich szefa, to szybko okazało się, że była prawdziwa, a nowym szefem Kancelarii Sejmu został sprawdzony w bojach u Aleksandra Kwaśniewskiego tow. Marek Siwiec, który w 1997 roku parodiował św. Jana Pawła II. Jak to w ogóle brzmi? Jak powrót do przeszłości.

Będzie gorzej

Od 18 listopada mamy więc sytuację, w której Włodzimierz Czarzasty – człowiek epoki, która dawno powinna zostać wyrzucona do kosza (wszyscy won!) – stoi na czele Sejmu. Nie można przy tym zapomnieć o tym, że to w istocie najbardziej lojalny element układu Donalda Tuska, który niemal natychmiast złożył mu wiernopoddańczy hołd. Biorąc pod uwagę jego zapowiedzi, zapewne dość szybko zatęsknimy za Szymonem Hołownią. Na końcu jedyny słuszny apel: Precz z komuną!

[Śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Ziobro z Budapesztu zapowiada walkę z rządem Tuska. „Nie złożę mandatu” z ostatniej chwili
Ziobro z Budapesztu zapowiada walkę z rządem Tuska. „Nie złożę mandatu”

Były szef MS, poseł PiS Zbigniew Ziobro, który uzyskał na Węgrzech ochronę międzynarodową i azyl polityczny, poinformował we wtorek, że nie zrezygnuje z mandatu poselskiego i z Budapesztu będzie prowadził aktywną działalność m.in. medialną, by doprowadzić do upadku rządu Donalda Tuska.

Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę Wiadomości
Dramat w Argentynie. Turyści nie mieli szans na ucieczkę

Potężna fala przypominająca tsunami nagle uderzyła w argentyńskie wybrzeże. Jedna osoba zginęła, kilkadziesiąt zostało rannych. Eksperci mówią o rzadkim i trudnym do przewidzenia zjawisku.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Po długiej przerwie jest zielone światło dla jednej z najważniejszych inwestycji w Łodzi. Dzięki zmianom w przepisach możliwe stanie się wznowienie budowy tunelu średnicowego. To dobra wiadomość nie tylko dla komunikacji w mieście, ale też dla mieszkańców, których dotknęły skutki wcześniejszych zdarzeń na placu budowy.

Druga tura wyborów w Polsce 2050 unieważniona: nieprzewidziane problemy techniczne Wiadomości
Druga tura wyborów w Polsce 2050 unieważniona: "nieprzewidziane problemy techniczne"

Problemy techniczne doprowadziły do unieważnienia drugiej tury wyborów na przewodniczącego Polski 2050. Partia, która miała wyłonić następczynię Szymona Hołowni, musi ponownie wyznaczyć termin głosowania.

Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za obronę praworządności pilne
Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za "obronę praworządności"

Małgorzata Gersdorf została pierwszą laureatką nowo ustanowionej Nagrody Fritza Sterna. Decyzja berlińskiej Akademii jasno wpisuje się w znaną narrację wokół sporów o polskie sądownictwo i tzw. obronę praworządności.

Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem polityka
Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem

Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 25-procentowych ceł wobec państw prowadzących interesy z Iranem. Decyzja wywołała ostrą reakcję Chin i padła w momencie, gdy w Iranie trwają krwawe protesty tłumione przez reżim.

Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii pilne
Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii

Polonia w Wielkiej Brytanii od ponad stu lat współtworzy relacje polsko-brytyjskie – podkreślał prezydent Karol Nawrocki w Londynie. Podczas pierwszej wizyty jako głowa państwa spotkał się z rodakami i odznaczył zasłużonych działaczy.

Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE? z ostatniej chwili
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE?

Komisja Europejska w tym tygodniu ma wstępnie zatwierdzić pierwszą pulę wniosków o środki na dozbrojenie. Jak ustaliło RMF, wśród państw, które dostaną zielone światło, zabraknie Polski – mimo że to Warszawa ma być największym beneficjentem programu SAFE.

Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej" w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

REKLAMA

Karol Gac: Szybko zatęsknimy na Szymonem Hołownią

18 listopada 2025 roku niewątpliwie przejdzie do historii jako dzień hańby polskiego Sejmu. I choć wiadomo było od dwóch lat, że ten moment nastąpi, to w żadnym stopniu nie zmniejsza to niesmaku z faktu, że marszałkiem Sejmu i jednocześnie drugą osobą w państwie został Włodzimierz Czarzasty.
Karol Gac
Karol Gac / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor przedstawia wybór Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu jako symboliczny powrót postkomunistycznych układów
  • Tekst podkreśla, że obecna sytuacja w Sejmie (z Czarzastym i Siwcem na ważnych stanowiskach) jest według autora dowodem na wpływy dawnego systemu oraz podporządkowanie Koalicji Obywatelskiej.

 

Czerwone DNA

Kto jak kto, ale czytelnicy „Tygodnika Solidarność” mają zapewne odczucia podobne do moich. Oto bowiem marszałkiem Sejmu został nie tylko były członek PZPR, który wstąpił do niej w 1983 roku, a więc po wprowadzeniu stanu wojennego, ale człowiek, który z uśmiechem na ustach przyznaje, że nie wstydzi się swojej przeszłości, ani od niej nie ucieka, bo i za bardzo nie ma od czego.

Tymczasem na fotelu drugiej osoby w państwie zasiada człowiek, którego życiorys pachnie naftaliną komunistycznych gabinetów i postkomunistycznych układów III RP. Czarzasty należy bowiem do tych polityków, którzy doskonale odnajdują się w każdych okolicznościach. Władzę ludową reprezentował w strukturach, które każdy przyzwoity człowiek omija szerokim łukiem. Nic dziwnego, że w ocenie Czarzastego wyzwalała nas Armia Czerwona, a Żołnierze Wyklęci to bandyci. Wojciech Jaruzelski to z kolei bohater, a gen. Kukliński – zdrajca. I tak dalej, i tak dalej. Cóż, takie jego DNA.

 

Powrót do przeszłości

Ważna jest jednak i III RP, bo to w niej dał prawdziwy popis. Nazwisko Czarzastego nie bez powodu pojawiało się przy głośnych sprawach z czasu rządów SLD, a zwłaszcza w tzw. aferze Rywina, w której był wskazywany jako osoba mająca istotny wpływ na media publiczne i koncepcje prywatyzacyjne oraz, co istotniejsze, jako członek tzw. grupy trzymającej władzę. Teraz Czarzasty ma przewodniczyć debatom w Sejmie, mówić o demokracji, przejrzystości, standardach, co brzmi jak wyjątkowo nieśmieszny dowcip.

Trzeba przyznać, że Czarzasty zaczął od mocnego uderzania. Choć początkowo w tę kuluarową plotkę wielu nie chciało uwierzyć, a w Nowej Lewicy uznali ją za próbę ataku na ich szefa, to szybko okazało się, że była prawdziwa, a nowym szefem Kancelarii Sejmu został sprawdzony w bojach u Aleksandra Kwaśniewskiego tow. Marek Siwiec, który w 1997 roku parodiował św. Jana Pawła II. Jak to w ogóle brzmi? Jak powrót do przeszłości.

Będzie gorzej

Od 18 listopada mamy więc sytuację, w której Włodzimierz Czarzasty – człowiek epoki, która dawno powinna zostać wyrzucona do kosza (wszyscy won!) – stoi na czele Sejmu. Nie można przy tym zapomnieć o tym, że to w istocie najbardziej lojalny element układu Donalda Tuska, który niemal natychmiast złożył mu wiernopoddańczy hołd. Biorąc pod uwagę jego zapowiedzi, zapewne dość szybko zatęsknimy za Szymonem Hołownią. Na końcu jedyny słuszny apel: Precz z komuną!

[Śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane