Szukaj
Konto

Donald Tusk: "Będę naprawiał Trybunał Konstytucyjny". W tle wyrok TSUE

18.12.2025 15:12
Premier Donald Tusk na szczycie w Brukseli
Źródło: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk ocenił, że wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) ws. Trybunału Konstytucyjnego stanowi zielone światło do naprawy TK. Zapowiedział systematyczne uzupełnianie składu tej instytucji.– W momencie, gdy uczciwie będzie można wybrać prezesa, TK zacznie działać prawidłowo – dodał.
Co musisz wiedzieć
  • TSUE nie ma zwierzchnictwa nad polskim Trybunałem Konstytucyjnym.
  • TSUE w czwartkowym wyroku przekroczył swoje kompetencje.
  • Zgodnie z Konstytucją prawo polskie pozostaje nad prawem unijnym, o ile państwo polskie nie zrzekło się tych prerogatyw w traktatach (zasada przyznania).

 

Wyrok TSUE

Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził w wydanym w czwartek wyroku, że polski Trybunał Konstytucyjny naruszył kilka podstawowych zasad prawa Unii, nie respektując jego wyroków. Orzekł, że TK nie jest niezawisły z powodu nieprawidłowości w powołaniu trzech jego członków i byłej prezes.

Wyrok TSUE przyczynkiem do ataku na TK

- Wydaje się, że od tego momentu będziemy mogli starać się naprawiać Trybunał Konstytucyjny poprzez systematyczne uzupełnianie składu, bo tam te kadencje się wygaszają - powiedział w czwartek Donald Tusk. - W momencie, kiedy uzyskamy sytuację w Trybunale, w tym "nie do końca Trybunale", gdzie będzie można na przykład wybrać zgodnie z regułami, zgodnie z prawem i uczciwie przewodniczącego, przewodniczącą Trybunału - od tego momentu będziemy mieli znak, że ten Trybunał znowu działa prawidłowo

- zaznaczył.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że w podobny sposób Donald Tusk "naprawiał" i Prokuraturę Generalną, i sądownictwo, i media publiczne - siłowo, z pogwałceniem prawa.

"Zielone światło do naprawy Trybunału"

Premier oświadczył, że ten proces będzie trwał. W jego ocenie wyrok TSUE jest czymś więcej niż światełkiem w tunelu.

Powiedziałbym, że jest to zielone światło do naprawy Trybunału

- stwierdził.

Rozmawiałem już o tym z liderami partii koalicyjnych i myślę, że znajdziemy kilka ścieżek - tak, aby możliwie szybko Polska odzyskała Trybunał Konstytucyjny zgodny z prawem i mogący, w związku z tym, też orzekać i interpretować konstytucję

- dodał Tusk, który oświadczył swego czasu, że będzie przestrzegał prawa tak, jak on to rozumie, i należy się spodziewać, że dokładnie tego będzie oczekiwał od Trybunału Konstytucyjnego.

Tusk spodziewał się takiego orzeczenia TSUE

Szef rządu powiedział dziennikarzom, że spodziewał się takiego orzeczenia.

Mówię o tym bez satysfakcji, bo to jest zawsze bardzo źle dla Polski, kiedy trybunały międzynarodowe, w tym przypadku TSUE, mówią, że coś złego stało się w Polsce

- zaznaczył.

Pojawia się zatem bardzo istotne pytanie: Na ile orzeczenie TSUE było inspirowane przez szeroko rozumiane środowisko polityczne Donalda Tuska, niekoniecznie z Polski?

Wyroki TK nie po myśli Tuska

Tusk podkreślił, że z jego punktu widzenia TK w ogóle nie funkcjonuje i nie może funkcjonować.

To orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE potwierdza tylko to, co wiedzieliśmy i co mówiliśmy

- zaznaczył.

Problemem dla Donalda Tuska są bowiem niekoniecznie zbieżne z jego linią orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, stąd retoryka o "niedziałającym TK".

TSUE podważył decyzję polskiego Sejmu

TSUE w wydanym w czwartek wyroku stwierdził, że TK nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu, ustanowionego uprzednio na mocy ustawy, w związku z nieprawidłowościami w procedurach powołania trzech sędziów w grudniu 2015 r. oraz w procedurze powołania Julii Przyłębskiej na prezes TK w grudniu 2016 r.

Chodzi o wybór Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego i Mariusza Muszyńskiego na sędziów TK, którego Sejm dokonał w grudniu 2015 r. Wcześniej przyjął uchwały o stwierdzeniu braku mocy prawnej wyboru sędziów TK wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji. Cioch, Morawski, Muszyński byli następcami sędziów, których kadencja wygasła.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.12.2025 15:12
Źródło: PAP, tysol.pl