Szukaj
Konto

Ambasador RP we Francji zatrzymany przez CBA wydał oświadczenie

25.12.2025 11:01
CBA
Źródło: fot. CBA
Komentarzy: 0
Jan Emeryk Rościszewski, obecny ambasador Polski we Francji, został zatrzymany w ramach śledztwa dotyczącego Collegium Humanum. Dyplomata po złożeniu wyjaśnień został zwolniony i zadeklarował pełną współpracę z prokuraturą.
Co musisz wiedzieć
  • Zatrzymanie po przylocie do Warszawy
  • Skoordynowana akcja służb i prokuratury
  • Oświadczenie ambasadora dla PAP

 

Skoordynowana akcja służb

Jako pierwszy informację o zatrzymaniu ambasadora Polski we Francji podał portal Goniec.pl. Według ustaleń serwisu, od poniedziałku służby prowadziły skoordynowaną akcję zatrzymań oraz przedstawiania zarzutów w ramach śledztwa.

Działania miały zakończyć się w środę nad ranem po serii wielogodzinnych przesłuchań i konfrontacji prowadzonych w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Zatrzymania byłych polityków i bankowca

W swoich domach zatrzymani zostali między innymi były parlamentarzysta PiS Maks K. oraz bankowiec Paweł P. Następnie przewieziono ich do Katowic, gdzie składali wyjaśnienia i uczestniczyli w konfrontacjach.

Zatrzymanie ambasadora na lotnisku

Równolegle funkcjonariusze CBA prowadzili czynności wobec Jana Emeryka Rościszewskiego. Jak informuje Goniec.pl, we wtorek po południu dyplomata wylądował na warszawskim lotnisku Chopina, gdzie miało dojść do jego zatrzymania. Sprawa ma związek z aferą Collegium Humanum.

Oświadczenie Jana Emeryka Rościszewskiego

Ambasador zgodził się na publikację swojego pełnego nazwiska i przekazał Polskiej Agencji Prasowej oświadczenie.

Nigdy nie studiowałem i nie jestem absolwentem Collegium Humanum. Ukończyłem liczne studia i kursy podyplomowe, w tym na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, prestiżowej paryskiej SciencesPo oraz Wyższej Szkole Menedżerskiej. W trakcie mojej kariery zawodowej zasiadałem w licznych radach nadzorczych, w tym spółek z grupy PKO, przed uzyskaniem dyplomu wydanego przez WSM w Warszawie

- poinformował.

Jak zaznaczył Rościszewski, nigdy nie pobierał żadnego wynagrodzenia z tytułu zasiadania w radach nadzorczych spółek zależnych od PKO BP.

Deklaruję pełną współpracę z prokuraturą i liczę na jak najszybsze wyjaśnienie sprawy

- oświadczył.

Po złożeniu obszernych wyjaśnień dyplomata został zwolniony.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.12.2025 11:01
Źródło: dorzeczy