Hutnicza Solidarność murem za protestującymi górnikami z PG Silesia

"Hutnicy sami przekonali się o bezradności i zaniedbaniach obecnego Rządu w sprawach tak ważnych dla gospodarki naszego kraju" - napisali przedstawiciele Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "S" w liście, w którym popierają działania i żądania protestujących górników z PG Silesia. Hutnicy skierowali również specjalny list do premiera Donalda Tuska.
Protestujący w PG Silesia
Protestujący w PG Silesia / fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.
  • W Wigilię górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

 

"Hutnicy sami przekonali się o bezradności rządu"

Krajowa Sekcja Hutnictwa NSZZ „Solidarność” w pełni popiera i solidaryzuje się z protestującymi górnikami z zakładu PG Silesia.

"Hutnicy sami przekonali się o bezradności i zaniedbaniach obecnego Rządu w sprawach tak ważnych dla gospodarki naszego kraju"

- czytamy w liście do przewodniczącego NSZZ "S" w PG Silesia Grzegorza Babija, podpisanym przez przewodniczącego Rady Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "S" Andrzeja Karola. Deklaruje on gotowość do wsparcia i udzielenia pomocy protestującym w obronie zakładu i miejsc pracy górnikom.

 

Hutnicy wyrażają solidarność z górnikami

Hutnicy zrzeszeni w Solidarności skierowali również pismo do premiera Donalda Tuska.  

"Złe i nieefektywne zarządzanie spółką oraz wiele zaniedbań Rządu RP doprowadziło PG „Silesia” sp. z o.o. do fatalnej kondycji w efekcie czego Zarząd kopalni podjął radykalną decyzję i zapowiedział rozpoczęcie do dnia 31 marca 2026r. zwolnień grupowych dla całej załogi"

- czytamy w nim. Autorzy wyrażają pełne zrozumienie dla działań górników z PG Silesia.

"Hutnicy już wielokrotnie przekonali się jak wygląda efektywność obecnego Rządu i jego zaangażowanie w realizację branżowych postulatów. Do dnia dzisiejszego nie wypracowano, wzorem innych krajów UE, strategii dla hutnictwa. Od wielu już lat jesteśmy również przykładem branży z politycznym podziałem na huty polskie i niepolskie"

- przypomnieli autorzy listu.

Dodali, że w pełni popierają żądania protestujących górników, a także zadeklarowali pełne wsparcie dla protestujących w obronie zakładu i miejsc pracy górników.

 

Metalowcy z Małopolski murem za protestującymi

Swoje wsparcie dla protestujących wyrazili także przedstawiciele Regionalnego Sekretariatu Metalowców Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”. 

"Regionalny Sekretariat Metalowców Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność” w pełni popiera i solidaryzuje się z protestującymi górnikami z zakładu PG „Silesia” w Czechowicach – Dziedzicach"

- napisali w liście do przewodniczącego Grzegorza Babija.

 

"Będą protestowali do skutku"

Już szóstą dobę trwa pod ziemią protest górników z PG Silesia. Protestujący domagają się przede wszystkim przyjazdu do Czechowic-Dziedzic ministra energii Miłosza Motyki. Wystosowali także postulaty, w których domagają się m.in. objęcia ich osłonami, jakimi są objęci pracownicy innych kopalni. Żądają także m.in. wypłacenia im zaległej barbórki. 

Minister Motyka w przesłanym w czwartek piśmie zaprosił protestujących oraz związkowców na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Ma się ono odbyć 7 stycznia w śląskim urzędzie wojewódzkim.

Do tej propozycji górnicy i związkowcy odnieśli się krytycznie. Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" Piotr Duda napisał na platformie X, że "wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi na postulaty, górnicy kontynuują protest i deklarują, że zostaną pod ziemią do skutku".

Piotr Duda opublikował także stanowisko podpisane przez liderów związków zawodowych w Silesii. Wskazali w nim, że tylko przyjazd ministra Motyki do protestujących i rozmowa z przedstawicielami załogi może doprowadzić do przerwania protestu.

"Minister Miłosz Motyka śmieje się górnikom z PG Silesia prosto w twarz. Po kompromitacji, która ma miejsce w ciągu ostatnich dni, wyjście dla niego jest tylko jedno - powinien niezwłocznie podać się do dymisji. Ten człowiek nie dorósł do pełnienia funkcji, jaka została mu powierzona"

- podkreślił przewodniczący Piotr Duda.


 

POLECANE
Uwaga na gołoledź. IMGW ostrzega dziewięć województw z ostatniej chwili
Uwaga na gołoledź. IMGW ostrzega dziewięć województw

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami deszczu powodującymi gołoledź dla dziewięciu województw. W niedzielę w znacznej części kraju zaczną obowiązywać alerty przed oblodzeniem.

Nietrzeźwi kierowcy zablokowali przejazd kolejowy. Dramatyczna akcja policji Wiadomości
Nietrzeźwi kierowcy zablokowali przejazd kolejowy. Dramatyczna akcja policji

W nocy na przejeździe kolejowym przy ulicy Poniatowskiego w Błoniu (pow. warszawski-zachodni) doszło do niebezpiecznej sytuacji, gdy auto zjechało na torowisko i zablokowało ruch pociągów.

Waldemar Żurek przyjął mandat. Wiadomo, jaką kwotą ukarała go policja z ostatniej chwili
Waldemar Żurek przyjął mandat. Wiadomo, jaką kwotą ukarała go policja

Jak podaje TVN24, minister sprawiedliwości Waldemar Żurek został ukarany przez policję mandatem w wysokości 1500 zł i 15 punktami karnymi. 

UOKiK alarmuje: W produktach dla dzieci wykryto wady Wiadomości
UOKiK alarmuje: W produktach dla dzieci wykryto wady

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wraz z Wojewódzkimi Inspektoratami Inspekcji Handlowej przeprowadził szczegółową kontrolę wózków dziecięcych i leżaczków niemowlęcych. Wyniki badań okazały się niepokojące: w 13 na 19 skontrolowanych modeli wykryto wady konstrukcyjne lub błędy w oznakowaniu.

Ukraińskie wojsko atakuje cele w Rosji. Baza paliw i drony na celowniku z ostatniej chwili
Ukraińskie wojsko atakuje cele w Rosji. Baza paliw i drony na celowniku

Siły Obrony Ukrainy w piątek i sobotę przeprowadziły ataki na obiekty wojskowe w Rosji oraz na okupowanych przez nią terenach, w tym na bazę paliw Bałaszow w obwodzie saratowskim – poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Miejscami obserwowane i nadal prognozowane są słabe opady marznącego deszczu lub mżawki powodujące gołoledź – ostrzega w sobotę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Gratka dla miłośników serialowych hitów. Nowy odcinek wcześniej niż planowano Wiadomości
Gratka dla miłośników serialowych hitów. Nowy odcinek wcześniej niż planowano

Serial „Branża”, uznawany za jeden z najmocniejszych dramatów ostatnich lat, powrócił z nowym odcinkiem czwartego sezonu. Tym razem widzów zaskoczył termin premiery - piąty epizod trafił do HBO Max już w piątek, 6 lutego, czyli trzy dni wcześniej niż zwykle.

Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Jest reakcja dyrektora TVP Sport z ostatniej chwili
Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Jest reakcja dyrektora TVP Sport

Komentatorzy TVP podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich wspomnieli o obecności ministra sportu jednocześnie pomijając polskiego prezydenta. Co na to dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski?

Najgroźniejszy nowotwór pod lupą naukowców. Pojawiła się obiecująca terapia Wiadomości
Najgroźniejszy nowotwór pod lupą naukowców. Pojawiła się obiecująca terapia

Udało się opracować potencjalną terapię glejaka wielopostaciowego (GBM), najgroźniejszego nowotworu mózgu – informuje pismo „Science Translational Medicine”. Zidentyfikowana przez naukowców cząsteczka okazała się skuteczna u myszy laboratoryjnych.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Spacerujący po zamarzniętej Motławie stali się internetowym viralem, ale gdańskie instytucje biją na alarm. „To przepis na tragedię” – ostrzega Gdański Ośrodek Sportu. Miasto publikuje ostrzegawcze nagrania i montuje tablice przy nabrzeżach, apelując do mieszkańców i turystów o rozsądek.

REKLAMA

Hutnicza Solidarność murem za protestującymi górnikami z PG Silesia

"Hutnicy sami przekonali się o bezradności i zaniedbaniach obecnego Rządu w sprawach tak ważnych dla gospodarki naszego kraju" - napisali przedstawiciele Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "S" w liście, w którym popierają działania i żądania protestujących górników z PG Silesia. Hutnicy skierowali również specjalny list do premiera Donalda Tuska.
Protestujący w PG Silesia
Protestujący w PG Silesia / fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.
  • W Wigilię górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"

 

 

"Hutnicy sami przekonali się o bezradności rządu"

Krajowa Sekcja Hutnictwa NSZZ „Solidarność” w pełni popiera i solidaryzuje się z protestującymi górnikami z zakładu PG Silesia.

"Hutnicy sami przekonali się o bezradności i zaniedbaniach obecnego Rządu w sprawach tak ważnych dla gospodarki naszego kraju"

- czytamy w liście do przewodniczącego NSZZ "S" w PG Silesia Grzegorza Babija, podpisanym przez przewodniczącego Rady Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "S" Andrzeja Karola. Deklaruje on gotowość do wsparcia i udzielenia pomocy protestującym w obronie zakładu i miejsc pracy górnikom.

 

Hutnicy wyrażają solidarność z górnikami

Hutnicy zrzeszeni w Solidarności skierowali również pismo do premiera Donalda Tuska.  

"Złe i nieefektywne zarządzanie spółką oraz wiele zaniedbań Rządu RP doprowadziło PG „Silesia” sp. z o.o. do fatalnej kondycji w efekcie czego Zarząd kopalni podjął radykalną decyzję i zapowiedział rozpoczęcie do dnia 31 marca 2026r. zwolnień grupowych dla całej załogi"

- czytamy w nim. Autorzy wyrażają pełne zrozumienie dla działań górników z PG Silesia.

"Hutnicy już wielokrotnie przekonali się jak wygląda efektywność obecnego Rządu i jego zaangażowanie w realizację branżowych postulatów. Do dnia dzisiejszego nie wypracowano, wzorem innych krajów UE, strategii dla hutnictwa. Od wielu już lat jesteśmy również przykładem branży z politycznym podziałem na huty polskie i niepolskie"

- przypomnieli autorzy listu.

Dodali, że w pełni popierają żądania protestujących górników, a także zadeklarowali pełne wsparcie dla protestujących w obronie zakładu i miejsc pracy górników.

 

Metalowcy z Małopolski murem za protestującymi

Swoje wsparcie dla protestujących wyrazili także przedstawiciele Regionalnego Sekretariatu Metalowców Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”. 

"Regionalny Sekretariat Metalowców Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność” w pełni popiera i solidaryzuje się z protestującymi górnikami z zakładu PG „Silesia” w Czechowicach – Dziedzicach"

- napisali w liście do przewodniczącego Grzegorza Babija.

 

"Będą protestowali do skutku"

Już szóstą dobę trwa pod ziemią protest górników z PG Silesia. Protestujący domagają się przede wszystkim przyjazdu do Czechowic-Dziedzic ministra energii Miłosza Motyki. Wystosowali także postulaty, w których domagają się m.in. objęcia ich osłonami, jakimi są objęci pracownicy innych kopalni. Żądają także m.in. wypłacenia im zaległej barbórki. 

Minister Motyka w przesłanym w czwartek piśmie zaprosił protestujących oraz związkowców na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Ma się ono odbyć 7 stycznia w śląskim urzędzie wojewódzkim.

Do tej propozycji górnicy i związkowcy odnieśli się krytycznie. Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" Piotr Duda napisał na platformie X, że "wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi na postulaty, górnicy kontynuują protest i deklarują, że zostaną pod ziemią do skutku".

Piotr Duda opublikował także stanowisko podpisane przez liderów związków zawodowych w Silesii. Wskazali w nim, że tylko przyjazd ministra Motyki do protestujących i rozmowa z przedstawicielami załogi może doprowadzić do przerwania protestu.

"Minister Miłosz Motyka śmieje się górnikom z PG Silesia prosto w twarz. Po kompromitacji, która ma miejsce w ciągu ostatnich dni, wyjście dla niego jest tylko jedno - powinien niezwłocznie podać się do dymisji. Ten człowiek nie dorósł do pełnienia funkcji, jaka została mu powierzona"

- podkreślił przewodniczący Piotr Duda.



 

Polecane