Szukaj
Konto

Uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy

12.01.2026 11:13
Marcin Romanowski
Źródło: PAP/Rafał Guz
Komentarzy: 0
Decyzja zapadła i jest ostateczna. Sędzia, który wcześniej uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, został odsunięty od ponownego rozpoznania tej sprawy. Teraz wszystko zależy od losowania nowego składu orzekającego.
Co musisz wiedzieć
  • Wniosek prokuratury został uwzględniony bez prawa zażalenia.
  • Sprawa trafi do losowania nowego sędziego.
  • Chodzi o ponowny wniosek o wydanie ENA wobec posła PiS.

 

Sąd uwzględnił wniosek prokuratury

Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił w poniedziałek wniosek prokuratury i wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania ponownego wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec posła PiS Marcina Romanowskiego. Informację przekazała rzeczniczka sądu, sędzia Anna Ptaszek.

Wniosek o wyłączenie sędziego Łubowskiego od rozpoznania ponownego wniosku o wydanie ENA w sprawie Marcina Romanowskiego został uwzględniony

- powiedziała rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Dodała, że jest to postanowienie, na które nie przysługuje zażalenie.

Losowanie nowego sędziego

Jak wyjaśniła sędzia Anna Ptaszek, sprawa ponownego wniosku o wydanie ENA wobec Romanowskiego trafi teraz do losowania.

Sprawa trafi do losowania i zostanie wylosowany nowy sędzia

- poinformowała.

Uchylenie ENA i ostre słowa w uzasadnieniu

W grudniu 2025 roku Sąd Okręgowy uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, wydany w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS.

Do tego rozstrzygnięcia odnosił się obrońca Romanowskiego, mecenas Bartosz Lewandowski.

Sąd podzielił mój pogląd, iż w śledztwie dotyczącym Marcina Romanowskiego dochodziło do "bezprawnego nacisku politycznego, a działania organów ścigania stanowią zagrożenie dla praw i wolności chronionych w konstytucji i prawie międzynarodowym"

- oświadczył.

W uzasadnieniu decyzji sędzia Dariusz Łubowski określił działania koalicji 13 grudnia mianem "kryptodyktatury".

Reakcja prokuratury i rządzących

Po uchyleniu ENA zapowiedziano dalsze kroki. W drugiej połowie grudnia Waldemar Żurek informował, że zostanie złożony ponowny wniosek o zastosowanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Romanowskiego.

Zapowiedział także wniosek o wyłączenie sędziego, który wcześniej uchylił ENA, z ponownego rozpoznania sprawy.

Rzecznik Prokuratury Krajowej, prokurator Przemysław Nowak, przekazywał, że postanowienie o uchyleniu ENA zostało wydane bez udziału prokuratora prowadzącego śledztwo.

Prokurator ocenia to postanowienie jako oczywiście bezzasadne

- mówił prok. Nowak.

Zarzuty prokuratury

Prokuratura Krajowa zarzuca Marcinowi Romanowskiemu, który w latach 2019-2023 był wiceministrem sprawiedliwości nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości, popełnienie 11 przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów na środki z Funduszu Sprawiedliwości.

Zarzuty mają dotyczyć m.in. "wskazywania podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości".

Według prokuratury sprawa obejmuje również "przywłaszczenie powierzonego podejrzanemu mienia w postaci pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 milionów złotych oraz usiłowanie przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 milionów złotych".

Romanowski: zarzuty są ''kuriozalne''

Marcin Romanowski konsekwentnie określa zarzuty stawiane mu przez prokuraturę jako "kuriozalne". Jego zdaniem działania organów ścigania są wymierzone bezpośrednio w jego osobę, a pośrednio w największą partię opozycyjną - Prawo i Sprawiedliwość.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.01.2026 11:13
Źródło: wp.pl