Afera w lubelskim ratuszu. CBA zatrzymało zastępcę prezydenta miasta
Co musisz wiedzieć?
- CBA zatrzymało w środę 14 stycznia 2026 r. siedem osób, w tym zastępczynię prezydenta Lublina Beatę Stepaniuk-Kuśmierzak (ds. kultury, sportu i partycypacji).
- Zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień, ustawiania przetargów i przyjęcia korzyści majątkowej (m.in. bilety VIP) w związku z organizacją Strefy Kibica Euro 2024.
- Od 22 kwietnia do 12 lipca 2024 r. - podejrzani mieli ustalać warunki zamówienia, kierować oferty do wybranych firm i pozorować konkurencję.
- Zatrzymani to troje urzędników lubelskiego ratusza (w tym dyrektor i kierownik wydziału) oraz przedsiębiorcy z branży eventowej.
Afera w lubelskim ratuszu
CBA poinformowało, że zatrzymania dokonano w związku z postępowaniem przygotowawczym, które dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa przekroczenia uprawnień oraz ustawiania przetargów.
Zarzuty w sprawie usłyszało w sumie siedem osób, w tym troje urzędników z lubelskiego ratusza i przedsiębiorców z branży eventowej. Wśród zatrzymanych są m.in. zastępca prezydenta Lublina Beata S.-K., dyrektor i kierownik jednego z wydziałów Urzędu Miasta Lublin.
Zarzuty obejmują okres od 22 kwietnia do 12 lipca 2024 r. Proceder miał polegać na bezprawnym wywarciu wpływu na decyzję osoby pełniącej funkcję publiczną w związku z postępowaniem na organizację „Strefy Kibica Euro 2024”. Śledztwo wykazało, że zatrzymani mieli ustalać tryb oraz wartość zamówienia, a także kierować zapytania ofertowe do wcześniej wskazanych podmiotów, co skutkowało wyborem z góry określonego wykonawcy.
„Zastępca prezydenta miasta miała ponadto przyjąć korzyść majątkową w postaci biletów typu VIP”
- zakomunikowało CBA.
- Ekspert: Mercosur ma dać Niemcom po zbankrutowaniu rolników swobodę zarządzania głodem
- Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Ogromne złoża na Bałtyku. „Nie ma cienia wątpliwości”
- Elon Musk ujawni algorytm "X". "Cios między żebra urzędników UE"
- Wojna o wydawcę TVN wkracza na salę sądową. Warner Bros. Discovery z zarzutem braku transparentności
- Groźny pomysł unijnego komisarza da Niemcom militarną kontrolę nad całą UE
- Komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Fatalny dla Putina początek roku. A będzie gorzej
- "Larry, nie rób mi tego". Nieoczekiwany finał wizyty na Downing Street
CBA zatrzymało zastępcę prezydenta miasta i przedsiębiorców
Jak wykazało śledztwo, przedsiębiorcy z branży eventowej brali udział w zmowach przetargowych także poprzez pozorowanie konkurencji. Przedsiębiorcy mieli również dopuścić się bezprawnego wywierania wpływu na urzędników samorządowych oraz wręczania i obiecywania wręczenia korzyści majątkowych.
Prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej poinformowała, że decyzją prokuratora wobec sześciu podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe oraz dozór policji, połączony z zakazem kontaktowania się z innymi podejrzanymi. Dwoje lubelskich urzędników, w tym zastępcę prezydenta miasta, zawieszono w czynnościach służbowych. Jednemu z podejrzanych przedsiębiorców zakazano opuszczania terytorium Polski.
Postępowanie nadzoruje lubelski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej. Funkcjonariusze zabezpieczyli urządzenia elektroniczne i obszerną dokumentację w kilkunastu lokalizacjach.
CBA i PK poinformowały, że sprawa ma charakter rozwojowy i planowane są kolejne czynności procesowe.
Rzecznik prezydenta Lublina Justyna Góźdź poinformowała, że służby „przeprowadziły czynności dotyczące postępowań realizowanych przez Wydział Sportu”. Podała, że urząd w pełni współpracuje z właściwymi organami „przekazując wszelkie wymagane dokumenty i informacje”, a realizacja bieżących zadań w departamencie „przebiega bez zakłóceń”.
- Zależy nam na rzetelnym i szybkim wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy
- stwierdziła Góźdź.
Beata S.-K. była miejską radną w latach 2010-2018, w ostatnich wyborach samorządowych startowała z list komitetu prezydenta miasta Krzysztofa Żuka. Od siedmiu lat jest zastępczynią prezydenta ds. kultury, sportu i partycypacji.
W związku z zatrzymaniem reprezentanci miejskich instytucji kultury zakomunikowali, że wspierają prezydent „z pełnym zaufaniem”. Funkcjonariuszowi publicznemu, który nadużywa uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej grozi do 10 lat więzienia.




