Rosja prześladuje katolickiego arcybiskupa za brak podpisu pod propagandowym dokumentem
Co musisz wiedzieć:
- Abp Pezzi atakowany jest w Rosji w powodów politycznych;
- Kościół katolicki w Rosji informuje, że zgodnie z wewnętrznymi zasadami głowa archidiecezji „nie ma prawa wydawać oficjalnych oświadczeń dotyczących innych państw”;
- Nie jest to pierwszy raz, gdy abp Pezzi odmawia opowiedzenia się za związaną z Moskwą Ukraińską Cerkwią Prawosławną.
W rosyjskich prorządowych kanałach Telegramu, które mają milionową widownię, rozpowszechniane są negatywne informacje o przewodniczącym Konferencji Biskupów Katolickich Rosji, arcybiskupie Paolo Pezzim. Stało się to po tym, jak państwowe media poinformowały, że przewodniczący episkopatu katolickiego nie podpisał oświadczenia Chrześcijańskiego Międzywyznaniowego Komitetu Konsultacyjnego, przyjętego 15 stycznia, „w związku z trwającymi prześladowaniami i łamaniem praw chrześcijan w wielu krajach”.
Brak podpisu pod dokumentem
W dokumencie, którego nie podpisał abp Pezzi, potępiono represje wobec Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego na Ukrainie, rosyjskiego prawosławia w Estonii, Mołdawii oraz presję władz Armenii na Ormiański Kościół Apostolski. W oświadczeniu nie ma żadnej wzmianki o naruszeniach praw chrześcijan w samej Rosji.
Abp Pezzi jest oskarżany o to, że nie podpisał oświadczenia, co „budzi wątpliwości” i że rzekomo „w tej sprawie nie widzimy poparcia dla dobrych inicjatyw, podyktowanych odpowiedzialnością chrześcijan przed Bogiem”.
- Nowy nuncjusz apostolski w Izraelu i Palestynie
- "Podważenie zasad pokojowego współistnienia", Konferencja Kościołów Europejskich wspiera Grenlandię
- Czy znasz świętego Oskara? Europa świętuje właśnie 1200-lecie jego misji
- Katolicy w Irlandii bronią prawa do chrztu niemowląt: nie narusza praw dziecka
- „W Europie byliśmy zbyt cisi”. Międzynarodowa grupa biskupów wstrząśnięta sytuacją w Ziemi Świętej
- Papież na Marsz dla Życia w USA: wypełniacie nakaz Pana, aby służyć Mu w najmniejszych
- Izrael nie przedłużył wizy księdzu z katolickiej parafii w Gazie
- Warszawski sąd nakazał prokuraturze wszczęcie postępowania przeciwko „przychodni” aborcyjnej
„Nie ma prawa wydawać oficjalnych oświadczeń dotyczących innych państw”
Wikariusz generalny Archidiecezji Matki Bożej w Moskwie, ks. Cyryl Gorbunow potwierdził, że arcybiskup nie podpisał dokumentu, ale „podziela jego stanowisko” i wyjaśnił, że zgodnie z wewnętrznymi zasadami Kościoła rzymskokatolickiego głowa archidiecezji „nie ma prawa wydawać oficjalnych oświadczeń dotyczących innych państw”.
Przypomnijmy, że wcześniej Kościół rzymskokatolicki w Rosji został wezwany do wyrażenia stanowiska w sprawie zakazu działalności związanej z Moskwą Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej na Ukrainie. Wówczas arcybiskup Pezzi odpowiedział, że „ponieważ mowa o obiektywnie złożonej sytuacji w innym państwie, wszelkie oficjalne komentarze w tej sprawie należą do kompetencji Stolicy Apostolskiej, a konkretnie Sekretariatu Stanu”.
st




