Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską
Co musisz wiedzieć:
- Premier Belgii skrytykował unijną politykę klimatyczną.
- De Wever skrytykował również energetykę wiatrową.
- “Dekarbonizacja Europy będzie równoznaczna z deindustrializacją Europy” - uważa szef belgijskiego rządu.
„RE musi rozprawić się z KE”
“Uważam, że Rada Europejska musi rozprawić się z Komisją Europejską, przekazując przesłanie: ‘To są priorytety. Nie możesz zrobić wszystkiego. Pracuj nad najwyższym priorytetem, jakim jest, proszę, dalsza integracja naszych rynków’”
- powiedział szef belgijskiego rządu.
De Wever uważa, że jest to konieczne w celu wzmocnienia konkurencyjności UE i przeciwdziałania amerykańskiej wrogości pod rządami prezydenta Donalda Trumpa.
- Pilne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- W Polsce otwiera się największy hotel nad Bałtykiem. Niemcy w panice
- ZUS wydał ważny komunikat
- Umowę z Mercosur trzeba i można zawrócić
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi
- Prof. Piotrowski: Umowa UE–Mercosur jest sprzeczna z polską konstytucją
De Wever skrytykował politykę klimatyczną KE
De Wever złożył swoje oświadczenia w obecności europejskiego komisarza ds. działań w dziedzinie klimatu Wobke Hoekstry, który również przemawiał podczas wydarzenia. Tym samym premier Belgii skrytykował politykę klimatyczną UE, wzywając do jej osłabienia. Ostrzegł:
“Dekarbonizacja Europy będzie równoznaczna z deindustrializacją Europy”.
W związku z tym skarżył się na “przepisy ochrony środowiska, które uniemożliwiają zaspokojenie naszych własnych potrzeb energetycznych, które uniemożliwiają wydobycie rzadkich minerałów”.
Droga energetyka wiatrowa
De Wever skrytykował również energetykę wiatrową, odnosząc się do niedawnego szczytu państw Morza Północnego w Hamburgu na temat energetyki wiatrowej, stwierdzając:
“Nie jesteśmy w stanie sfinansować tych projektów i dlaczego nie jesteśmy w stanie, ponieważ jest to bardzo, bardzo drogie. Więc chłopaki od wiatru, miałem okrągły stół ze wszystkimi chłopakami od wiatru. Sprzedają wiatr. (…). To trochę jak polityk. To konkurencja. Sprzedajemy wiatr. Więc mówię: 'No więc, czego potrzebujesz?' Mówią: 'Cóż, jeśli mamy wiatr na morzu, produkcja jest nieprzewidywalna. (…) Istnieje popyt i produkcja oraz przepaść między nimi. Będziemy elektrolizować na morzu i będziemy produkować zielony wodór'. Powiedziałem: 'to genialne. Brzmi to niezwykle drogo'”.
Rynek „zielonego” wodoru
“Powiedziałem, ‘Czego ode mnie potrzebujesz?’ Powiedział: ‘Cóż, wy, politycy w Europie, powinniście stworzyć rynek zielonego wodoru.’ Wtedy czuję się, jakbym był w Związku Radzieckim. Jeśli polityk musi stworzyć rynek, brzmi to jak dotacje aż do wieczności. Zapytałem tych ludzi: 'OK, zielony wodór, ale co sądzicie o niebieskim i fioletowym wodorze?' Patrzyli na mnie jak heretyk, który wszedł do kościoła i po prostu pluł wodą święconą”
- mówił premier Belgii.
Obszary współpracy
De Wever stwierdził ponadto, że uważa UE za cebulę o różnych warstwach: w jej istocie istniejące państwa członkowskie muszą w dalszym ciągu integrować swoje rynki, podczas gdy do warstwy zewnętrznej należy dodać nowe kraje. Powiedział:
“Być może główne kraje Europy (takie jak Francja i Niemcy, wyd.) mogłyby działać szybciej? A może kraje Beneluksu? Wierzę, że kraje Beneluksu, takie jakie były historycznie, mogłyby służyć za przykład. Mieliśmy już strefę Schengen, gdy dołączyły inne kraje europejskie.”
Jako obszary współpracy wymienił rynek energii, który należy pogłębić poprzez utworzenie połączeń wzajemnych, unię bankową i rynek kapitałowy, aby ułatwić przedsiębiorstwom w całej UE dostęp do kapitału. Wspomniał także o rynku pracy i centrach logistycznych.




