Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.
Prezydent Urugwaju Yamandu Orsi i prezydent ChRL Xi Jinping
Prezydent Urugwaju Yamandu Orsi i prezydent ChRL Xi Jinping / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Chiński wywiad jest w Unii Europejskiej bardzo aktywny.
  • Chiny gromadzą informacje z urządzeń szpiegowskich zamontowanych w AGD, elektronice i samochodach.
  • Państwa UE nie przeciwdziałają chińskiemu szpiegostwu.

 

Obszar zainteresowań chińskiego wywiadu jest niezwykle szeroki: od sektora politycznego, społecznego, aż po gospodarczy i technologiczny. Paradoksalnie same państwa członkowskie Unii Europejskiej od dziesięcioleci ułatwiają Chinom prowadzenie szpiegowskich działań, kupując produkowane w Państwie Środka urządzenia wyposażone w mikroaparaturę szpiegowską.

 

Chińska elektronika

Przeniesienie produkcji elektroniki do Chin było nie tylko gospodarczym, ale i strategicznym błędem. Co z tego, że koszty produkcji zmalały, przekładając się na niższą cenę końcową produktów, skoro umożliwiono w ten sposób Chińczykom nie tylko gwałtowny rozwój i wzrost konkurencyjności, ale również wgląd we wszystkie aspekty życia obywateli państw członkowskich i funkcjonowania instytucji. W elektronicznym sprzęcie chińskiej produkcji są bowiem montowane narzędzia szpiegowskie (mikrokamery, mikrofony itd.), które przesyłają dane do centrali w Państwie Środka. Są one przetwarzane przez specjalnie zaprojektowane do tego celu algorytmy, tak że chińskiemu wywiadowi nie umknie dosłownie nic. Dane z UE trafiają do chińskich służb wywiadowczych w zastraszającym tempie. Problem ten dotyczy również chińskich samochodów czy produkowanego w Chinach sprzętu AGD. Stan ten trwa od lat i, co ciekawe, nie ma woli politycznej, żeby ukrócić ten proceder.

Oprócz szpiegostwa Pekin angażuje się w manipulacje informacjami zagranicznymi i atakowanie dysydentów w Europie.

 

Nie chodzi tylko o zyskanie przewag

Chińskie szpiegostwo dotyczy głównie sektorów politycznego, gospodarczego i technologicznego w celu uzyskania strategicznych przewag. Kluczowe działania obejmują operacje cybernetyczne, infiltrację instytucji rządowych i szpiegostwo przemysłowe. Zarówno dla Polski, jak i całej Unii Europejskiej sytuacja jest szczególnie groźna ze względu na współpracę między wywiadami chińskim i rosyjskim. Między Chinami i Rosją istnieje wprawdzie cicha rywalizacja, ale obszar Europy obydwa państwa traktują jako potencjalny teren podboju (niekoniecznie konwencjonalnego), zatem zupełnie realna jest sytuacja, w której dane zgromadzone przez chiński wywiad zostają przekazane władzom na Kremlu. Jest to ogromne zagrożenie, z którego większość obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej nie zdaje sobie sprawy.

 

Agentura wpływu

Chiński wywiad to także agentura wpływu. Chiński lobbing w UE koncentruje się na ochronie interesów gospodarczych, przeciwdziałaniu unijnym regulacjom (np. ws. pracy przymusowej, ceł na EV) oraz promowaniu pozytywnego wizerunku Chin. Wykorzystuje narrację medialną, think-tanki i naciski dyplomatyczne, by osłabić antychińskie nastroje w Parlamencie Europejskim i utrzymać relacje handlowe. Działania te często podważają europejskie śledztwa, nazywając je „antychińskimi”. W 2024 r. intensyfikacja chińskiego lobbingu nastąpiła w odpowiedzi na liczne śledztwa UE, w tym w sektorze fotowoltaicznym i wiatrowym. Unia Europejska jest postrzegana przez Pekin jako obszar podboju gospodarczego, co władze Chin systematycznie realizują przy słabej obronie europejskich państw.

 

Chiński bank

Błędem państw Zachodu, w tym również Polski, była zgoda na otwarcie oddziałów Banku Chin. Obecny w Europie chiński kapitał będzie intensywnie wspierał rozwój chińskiej przedsiębiorczości na terenach europejskich, stwarzając nierówną konkurencję dla rodzimych przedsiębiorców. Chiński rząd stara się stać największym supermocarstwem na świecie poprzez drapieżne praktyki pożyczkowe i biznesowe, systematyczną kradzież własności intelektualnej i bezczelne włamania cybernetyczne. Bankowość również jest obszarem pozyskiwania informacji, co zostało przez władze poszczególnych państw UE zupełnie zlekceważone.

 

Operacje wywiadowcze

Oprócz powyższych działań Chiny prowadzą na terenie Unii Europejskiej konwencjonalne operacje wywiadowcze. Nie tak znowu dawno w Niemczech i Belgii pojawiły się głośne przypadki, które uwypukliły zagrożenia w kręgach politycznych czy infrastrukturze 5G.

Raporty wskazują, że chińscy agenci wywiadu działają w Brukseli, a sprawy dotyczą podejrzanych szpiegów pracujących dla urzędników UE. Skandal z 2024 r. dotyczył doradcy niemieckiego posła do Parlamentu Europejskiego oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Chin, a immunitet parlamentarny posła do Parlamentu Europejskiego został następnie uchylony w 2025 r. Były asystent skrajnie prawicowego europosła Maximiliana Kraha (AfD) został skazany na prawie pięć lat więzienia za współpracę z chińskim wywiadem. Sąd stwierdził, że Jian Guo przekazał wrażliwe dokumenty UE i szpiegował dysydentów.

Głośnym echem odbiła się również sprawa z ostatniej środy, kiedy to cztery osoby, w tym dwóch obywateli Chin, zostały aresztowane we Francji pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Chin. Jak poinformowała paryska prokuratura, wydział cyberprzestępczości wszczął dochodzenie w tej sprawie. Francuskie organy ścigania odkryły, że dwóch obywateli Chin wjechało na terytorium Francji w celu przechwycenia danych satelitarnych z sieci Starlink oraz danych od podmiotów o kluczowym znaczeniu, zwłaszcza podmiotów wojskowych, w celu przesłania ich do kraju pochodzenia, czyli Chin. Dwóch podejrzanych tymczasowo aresztowano, dwóch zaś odpowiadać będzie z wolnej stopy.

Szpiegów nie złapano by, gdyby nie lokalni mieszkańcy, którzy zauważyli, że zainstalowano antenę satelitarną o szerokości około dwóch metrów, co zbiegło się z przerwą w dostępie do Internetu. 31 stycznia śledczy przeprowadzili poszukiwania, podczas których odkryli system komputerowy podłączony do anten satelitarnych służących do przechwytywania danych satelitarnych – wszystko zostało skonfiskowane do analizy.

 

Bruksela zinfiltrowana

Śledztwa dziennikarzy („Die Welt”, „La Stampa”, Bloomberg), oparte na źródłach Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ), ujawniły istnienie rozległej sieci chińskich agentów wywiadowczych w Brukseli. Rok 2020 dla przykładu rozpoczął się od wiadomości na temat zaangażowania byłych urzędników UE, którzy szpiegowali na rzecz Chin, państwa, które Komisja („UE–Chiny/Strategic Outlook” marzec 2019) zdefiniowała jako „przeciwnika” z ekonomicznego punktu widzenia i politycznie „systemowego rywala promującego alternatywne modele zarządzania”. W 2020 roku, jak podkreślali eurodeputowani, Bruksela stała się „stolicą chińskich szpiegów (około 250 z nich) w Europie”.

Podkreślali oni wówczas, że wspomniane chińskie działania wywiadowcze nie ograniczają się do indywidualnych celów instytucjonalnych i są szczególnie agresywne w mieście, w którym mają swoją siedzibę prawie wszystkie instytucje europejskie.

 

Intensyfikacja działań szpiegowskich

Napięcia między Pekinem a mocarstwami zachodnimi w związku ze szpiegostwem wzrosły w ostatnich latach z tego względu, że sposób patrzenia na Chiny ze strony europejskich państw powoli się zmienia. Coraz bardziej Chiny są traktowane jako zagrożenie, a coraz mniej jak partner. Zachodnie agencje wywiadowcze w coraz większym stopniu biją na alarm w związku ze wspieraną przez chińskie państwo działalnością hakerską i szpiegowską. Chińskie podmioty powiązane z państwem (takie jak APT10) prowadzą operacje cybernetyczne, atakując systemy rządowe, akademickie i przemysłowe w celu kradzieży własności intelektualnej i wrażliwych danych. Chiny, rzecz jasna, konsekwentnie zaprzeczają zarzutom, oskarżając jednocześnie kraje zachodnie o prowadzenie operacji cybernetycznych wymierzonych w państwo chińskie.

O ile jednak mamy do czynienia ze wzrostem aktywności chińskiego wywiadu na terenie Europy, o tyle nie ma to przełożenia na działania poszczególnych rządów, aby zminimalizować to zagrożenie. Wręcz przeciwnie. Działania strategiczne w różnych obszarach są podejmowane w ten sposób, aby ułatwić Chinom penetrację państw europejskich. Chociażby strategia Zielonego Ładu będzie powodowała napływ do UE chińskich produktów służących – obok swojego pierwotnego przeznaczenia – za narzędzia gromadzenia i przesyłania danych. I co ciekawe, ani rządy, ani służby specjalne krajów zagrożonych nie podejmują żadnych działań, aby powstrzymać ten proceder.

 


 

POLECANE
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców Wiadomości
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców

Do władz Stargardu trafiła petycja w sprawie przeprowadzenia lokalnego referendum dotyczącego lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Jej autorem jest Dariusz Matecki, poseł na Sejm RP.

Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

REKLAMA

Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.
Prezydent Urugwaju Yamandu Orsi i prezydent ChRL Xi Jinping
Prezydent Urugwaju Yamandu Orsi i prezydent ChRL Xi Jinping / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Chiński wywiad jest w Unii Europejskiej bardzo aktywny.
  • Chiny gromadzą informacje z urządzeń szpiegowskich zamontowanych w AGD, elektronice i samochodach.
  • Państwa UE nie przeciwdziałają chińskiemu szpiegostwu.

 

Obszar zainteresowań chińskiego wywiadu jest niezwykle szeroki: od sektora politycznego, społecznego, aż po gospodarczy i technologiczny. Paradoksalnie same państwa członkowskie Unii Europejskiej od dziesięcioleci ułatwiają Chinom prowadzenie szpiegowskich działań, kupując produkowane w Państwie Środka urządzenia wyposażone w mikroaparaturę szpiegowską.

 

Chińska elektronika

Przeniesienie produkcji elektroniki do Chin było nie tylko gospodarczym, ale i strategicznym błędem. Co z tego, że koszty produkcji zmalały, przekładając się na niższą cenę końcową produktów, skoro umożliwiono w ten sposób Chińczykom nie tylko gwałtowny rozwój i wzrost konkurencyjności, ale również wgląd we wszystkie aspekty życia obywateli państw członkowskich i funkcjonowania instytucji. W elektronicznym sprzęcie chińskiej produkcji są bowiem montowane narzędzia szpiegowskie (mikrokamery, mikrofony itd.), które przesyłają dane do centrali w Państwie Środka. Są one przetwarzane przez specjalnie zaprojektowane do tego celu algorytmy, tak że chińskiemu wywiadowi nie umknie dosłownie nic. Dane z UE trafiają do chińskich służb wywiadowczych w zastraszającym tempie. Problem ten dotyczy również chińskich samochodów czy produkowanego w Chinach sprzętu AGD. Stan ten trwa od lat i, co ciekawe, nie ma woli politycznej, żeby ukrócić ten proceder.

Oprócz szpiegostwa Pekin angażuje się w manipulacje informacjami zagranicznymi i atakowanie dysydentów w Europie.

 

Nie chodzi tylko o zyskanie przewag

Chińskie szpiegostwo dotyczy głównie sektorów politycznego, gospodarczego i technologicznego w celu uzyskania strategicznych przewag. Kluczowe działania obejmują operacje cybernetyczne, infiltrację instytucji rządowych i szpiegostwo przemysłowe. Zarówno dla Polski, jak i całej Unii Europejskiej sytuacja jest szczególnie groźna ze względu na współpracę między wywiadami chińskim i rosyjskim. Między Chinami i Rosją istnieje wprawdzie cicha rywalizacja, ale obszar Europy obydwa państwa traktują jako potencjalny teren podboju (niekoniecznie konwencjonalnego), zatem zupełnie realna jest sytuacja, w której dane zgromadzone przez chiński wywiad zostają przekazane władzom na Kremlu. Jest to ogromne zagrożenie, z którego większość obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej nie zdaje sobie sprawy.

 

Agentura wpływu

Chiński wywiad to także agentura wpływu. Chiński lobbing w UE koncentruje się na ochronie interesów gospodarczych, przeciwdziałaniu unijnym regulacjom (np. ws. pracy przymusowej, ceł na EV) oraz promowaniu pozytywnego wizerunku Chin. Wykorzystuje narrację medialną, think-tanki i naciski dyplomatyczne, by osłabić antychińskie nastroje w Parlamencie Europejskim i utrzymać relacje handlowe. Działania te często podważają europejskie śledztwa, nazywając je „antychińskimi”. W 2024 r. intensyfikacja chińskiego lobbingu nastąpiła w odpowiedzi na liczne śledztwa UE, w tym w sektorze fotowoltaicznym i wiatrowym. Unia Europejska jest postrzegana przez Pekin jako obszar podboju gospodarczego, co władze Chin systematycznie realizują przy słabej obronie europejskich państw.

 

Chiński bank

Błędem państw Zachodu, w tym również Polski, była zgoda na otwarcie oddziałów Banku Chin. Obecny w Europie chiński kapitał będzie intensywnie wspierał rozwój chińskiej przedsiębiorczości na terenach europejskich, stwarzając nierówną konkurencję dla rodzimych przedsiębiorców. Chiński rząd stara się stać największym supermocarstwem na świecie poprzez drapieżne praktyki pożyczkowe i biznesowe, systematyczną kradzież własności intelektualnej i bezczelne włamania cybernetyczne. Bankowość również jest obszarem pozyskiwania informacji, co zostało przez władze poszczególnych państw UE zupełnie zlekceważone.

 

Operacje wywiadowcze

Oprócz powyższych działań Chiny prowadzą na terenie Unii Europejskiej konwencjonalne operacje wywiadowcze. Nie tak znowu dawno w Niemczech i Belgii pojawiły się głośne przypadki, które uwypukliły zagrożenia w kręgach politycznych czy infrastrukturze 5G.

Raporty wskazują, że chińscy agenci wywiadu działają w Brukseli, a sprawy dotyczą podejrzanych szpiegów pracujących dla urzędników UE. Skandal z 2024 r. dotyczył doradcy niemieckiego posła do Parlamentu Europejskiego oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Chin, a immunitet parlamentarny posła do Parlamentu Europejskiego został następnie uchylony w 2025 r. Były asystent skrajnie prawicowego europosła Maximiliana Kraha (AfD) został skazany na prawie pięć lat więzienia za współpracę z chińskim wywiadem. Sąd stwierdził, że Jian Guo przekazał wrażliwe dokumenty UE i szpiegował dysydentów.

Głośnym echem odbiła się również sprawa z ostatniej środy, kiedy to cztery osoby, w tym dwóch obywateli Chin, zostały aresztowane we Francji pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Chin. Jak poinformowała paryska prokuratura, wydział cyberprzestępczości wszczął dochodzenie w tej sprawie. Francuskie organy ścigania odkryły, że dwóch obywateli Chin wjechało na terytorium Francji w celu przechwycenia danych satelitarnych z sieci Starlink oraz danych od podmiotów o kluczowym znaczeniu, zwłaszcza podmiotów wojskowych, w celu przesłania ich do kraju pochodzenia, czyli Chin. Dwóch podejrzanych tymczasowo aresztowano, dwóch zaś odpowiadać będzie z wolnej stopy.

Szpiegów nie złapano by, gdyby nie lokalni mieszkańcy, którzy zauważyli, że zainstalowano antenę satelitarną o szerokości około dwóch metrów, co zbiegło się z przerwą w dostępie do Internetu. 31 stycznia śledczy przeprowadzili poszukiwania, podczas których odkryli system komputerowy podłączony do anten satelitarnych służących do przechwytywania danych satelitarnych – wszystko zostało skonfiskowane do analizy.

 

Bruksela zinfiltrowana

Śledztwa dziennikarzy („Die Welt”, „La Stampa”, Bloomberg), oparte na źródłach Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ), ujawniły istnienie rozległej sieci chińskich agentów wywiadowczych w Brukseli. Rok 2020 dla przykładu rozpoczął się od wiadomości na temat zaangażowania byłych urzędników UE, którzy szpiegowali na rzecz Chin, państwa, które Komisja („UE–Chiny/Strategic Outlook” marzec 2019) zdefiniowała jako „przeciwnika” z ekonomicznego punktu widzenia i politycznie „systemowego rywala promującego alternatywne modele zarządzania”. W 2020 roku, jak podkreślali eurodeputowani, Bruksela stała się „stolicą chińskich szpiegów (około 250 z nich) w Europie”.

Podkreślali oni wówczas, że wspomniane chińskie działania wywiadowcze nie ograniczają się do indywidualnych celów instytucjonalnych i są szczególnie agresywne w mieście, w którym mają swoją siedzibę prawie wszystkie instytucje europejskie.

 

Intensyfikacja działań szpiegowskich

Napięcia między Pekinem a mocarstwami zachodnimi w związku ze szpiegostwem wzrosły w ostatnich latach z tego względu, że sposób patrzenia na Chiny ze strony europejskich państw powoli się zmienia. Coraz bardziej Chiny są traktowane jako zagrożenie, a coraz mniej jak partner. Zachodnie agencje wywiadowcze w coraz większym stopniu biją na alarm w związku ze wspieraną przez chińskie państwo działalnością hakerską i szpiegowską. Chińskie podmioty powiązane z państwem (takie jak APT10) prowadzą operacje cybernetyczne, atakując systemy rządowe, akademickie i przemysłowe w celu kradzieży własności intelektualnej i wrażliwych danych. Chiny, rzecz jasna, konsekwentnie zaprzeczają zarzutom, oskarżając jednocześnie kraje zachodnie o prowadzenie operacji cybernetycznych wymierzonych w państwo chińskie.

O ile jednak mamy do czynienia ze wzrostem aktywności chińskiego wywiadu na terenie Europy, o tyle nie ma to przełożenia na działania poszczególnych rządów, aby zminimalizować to zagrożenie. Wręcz przeciwnie. Działania strategiczne w różnych obszarach są podejmowane w ten sposób, aby ułatwić Chinom penetrację państw europejskich. Chociażby strategia Zielonego Ładu będzie powodowała napływ do UE chińskich produktów służących – obok swojego pierwotnego przeznaczenia – za narzędzia gromadzenia i przesyłania danych. I co ciekawe, ani rządy, ani służby specjalne krajów zagrożonych nie podejmują żadnych działań, aby powstrzymać ten proceder.

 



 

Polecane