MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.
Cortina d`Ampezzo
Cortina d`Ampezzo / PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Co musisz wiedzieć:

  • 20 sportowców dopuszczonych do startu pod flagą neutralną
  • Zakaz flag, hymnów i udziału w ceremonii otwarcia
  • Pojawiają się zarzuty o nieszczelną weryfikację

 

Kto wystąpi w igrzyskach Mediolan–Cortina 2026

W rozpoczynających się w piątek igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 weźmie udział 20 sportowców z Rosji i Białorusi. Trzynastu Rosjan i siedmiu Białorusinów wystąpi jako zawodnicy neutralni, bez symboli narodowych.

Początkowo po inwazji Rosji na Ukrainę sportowcom z obu krajów zakazano udziału w międzynarodowych zawodach. W 2023 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski dopuścił jednak możliwość ich startu w igrzyskach w Paryżu w 2024 roku, pod warunkiem spełnienia restrykcyjnych kryteriów i startu pod neutralną flagą.

Surowe zasady i formalna neutralność

Ostateczną decyzję o zaproszeniu na igrzyska podejmuje niezależny panel ds. oceny kwalifikowalności sportowców (AINERP). Do jego zadań należy analiza wcześniejszej aktywności zawodników, w tym wypowiedzi publicznych, udziału w demonstracjach oraz aktywności w mediach społecznościowych.

Sportowcy neutralni nie mogą sprzeciwiać się misji pokojowej ruchu olimpijskiego ani być zatrudnieni przez rosyjskie lub białoruskie służby wojskowe lub bezpieczeństwa. Obowiązuje ich także całkowity zakaz używania flag, hymnów, godeł oraz innych symboli państwowych - przed igrzyskami, w ich trakcie i po ich zakończeniu.

Podczas zawodów nie wolno eksponować flag Rosji i Białorusi. Zawodnicy korzystają z flag dostarczonych przez MKOl, oznaczonych emblematem AIN. Obowiązuje także specjalny hymn AIN, a stroje muszą być jednokolorowe, rekomendowane w kolorze białym.

 

Polityczny spór w Polsce

Były minister sportu i poseł PiS Kamil Bortniczuk przypomniał, że Polska była jednym z inicjatorów stworzenia zasad regulujących udział sportowców z Rosji i Białorusi w igrzyskach.

Nic się nie zmieniło w międzynarodowej ocenie wojny rosyjsko-ukraińskiej, nie widzę więc powodu, by w jakikolwiek sposób zmieniać zasady regulujące udział sportowców rosyjskich i białoruskich w międzynarodowych imprezach

- powiedział Bortniczuk.

Jednocześnie zaznaczył, że zawodnikom, którzy przeszli system weryfikacji i nie są powiązani z władzami ani finansowani przez państwowe podmioty, powinno się umożliwić start.

Jeżeli w przyjętych wówczas kryteriach nic się nie zmieniło i pozostają one równie rygorystyczne, może je spełnić jedynie absolutna garstka sportowców. Chodzi o to, aby nie wylewać dziecka z kąpielą i nie karać zawodników, którzy na przykład mieszkają poza granicami Rosji i w sposób jednoznaczny wypowiadali się przeciwko wojnie oraz reżimowi Władimira Putina

- dodał.

 

Zarzuty o nieszczelną weryfikację

Odmiennego zdania są inni politycy zajmujący się sportem. Przewodniczący sejmowej Komisji Kultury Fizycznej Tadeusz Tomaszewski (Nowa Lewica) stwierdził, że dopuszczanie części sportowców mogło wynikać z powiązań biznesowo-finansowych.

Agresja Rosji na Ukrainę trwa, Białoruś wspiera Rosję w tej wojnie, dlatego niektóre decyzje, które zapadły, zostały ze zdziwieniem przyjęte przez część środowiska sportowego

- powiedział Tomaszewski.

Uważam, że dopóki nie będzie pokoju między Rosją a Ukrainą, sportowcy rosyjscy nie powinni mieć prawa udziału w igrzyskach, nawet pod neutralną flagą

- dodał.

Podobne stanowisko zaprezentowała wiceszefowa komisji Małgorzata Niemczyk (KO), wskazując na obecność rosyjskich i białoruskich członków oraz sponsorów w strukturach sportowych.

Generalnie uważam, że sportowcy z państw, które atakują inne kraje, nie powinni mieć prawa udziału w igrzyskach olimpijskich ani w innych międzynarodowych imprezach, ponieważ podstawą idei olimpizmu jest pokój, a prowadzenie wojny stoi z tą ideą w sprzeczności

- dodała.

 

Wątpliwości wokół konkretnych nazwisk

BBC Sport zwróciło uwagę na kilka przypadków budzących kontrowersje. Wśród nich znalazł się biegacz narciarski Sawielij Korostielew, medalista mistrzostw świata juniorów i 14. zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Według BBC Korostielew miał polubić w mediach społecznościowych treści o charakterze proputinowskim i prowojskowym. W artykule z 2023 roku, opublikowanym przez klub powiązany z rosyjskimi siłami zbrojnymi, został określony jako „narciarz wojskowy”.

BBC informuje także o prowojennych reakcjach internetowych Ksenii Korżowej oraz udziale Darii Niepriajewy w obozie treningowym na okupowanym Krymie. Wątpliwości wzbudziła również współpraca Piotra Gumennika z Ilją Awierbuchem, określanym jako „ambasador Krymu w dziedzinie sportu”.

 

Białorusini i dalsze ograniczenia

Mniej kontrowersji dotyczy sportowców z Białorusi, którzy wystąpią w pięciu dyscyplinach. W narciarstwie dowolnym zaprezentują się trzy zawodniczki, w tym Hanna Huśkowa, mistrzyni świata z 2018 roku i wicemistrzyni olimpijska z 2022 roku.

Podobnie jak w Paryżu w 2024 roku, sportowcy z Rosji i Białorusi nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia, nie startują w konkurencjach drużynowych, a zdobyte przez nich medale nie są uwzględniane w klasyfikacji medalowej.


 

POLECANE
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

W nocy z 24 na 25 lutego na niebie osiągnie szczyt aktywności rój meteorów Delta Leonidy. Choć nie należy on do najbardziej widowiskowych zjawisk astronomicznych, obserwatorzy mogą w sprzyjających warunkach wypatrzyć kilka „spadających gwiazd” w ciągu godziny.

Komunikat dla mieszkańców Torunia Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Torunia

W najbliższych latach w Toruniu powstaną setki nowych mieszkań komunalnych i społecznych. Toruńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego zapowiada realizację dużego programu inwestycyjnego na lata 2026–2028. Łączny koszt planowanych projektów to 256 892 066 zł, z czego prawie 199,5 mln zł ma pochodzić z rządowych i unijnych dofinansowań.

Wiadomość dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Wiadomość dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek, 16 lutego, od godziny 8:00 kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej w Wawrze muszą przygotować się na zmiany w organizacji ruchu. W związku z modernizacją linii kolejowej nr 7 Warszawa Wschodnia Osobowa – Dorohusk kolejarze zamkną skrzyżowanie ulic Patriotów i Młodej.

Omal nie umarłem. Kazik Staszewski przerwał milczenie Wiadomości
"Omal nie umarłem". Kazik Staszewski przerwał milczenie

Lider zespołu Kult, Kazik Staszewski, po kilku tygodniach milczenia zabrał głos w sprawie swojego stanu zdrowia. Muzyk ujawnił, że w grudniu przeżył dramatyczne chwile i do dziś nie wrócił do pełni sił.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, przeważający obszar Europy będzie pod wpływem niżów z ośrodkami: nad Morzem Północnym, Rosją, Bałkanami. Tylko znad północno-zachodniej Rosji po Białoruś rozciągać się będzie rozległy wyż. Większość obszaru Polski będzie pod wpływem klina słabego wyżu z centrum rozciągającym się południkowo od wschodniej Polski po północno-zachodnie krańce Rosji, jedynie zachód kraju znajdzie się w ciągu dnia pod wpływem zatoki niżu z ośrodkiem nad Morzem Północnym. Napływać będzie powietrze arktyczne, pod koniec dnia na południowym zachodzie zaznaczy się wpływ powietrza polarnego morskiego.

Pałac Buckingham. Księżna Meghan opublikowała wzruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Księżna Meghan opublikowała wzruszający wpis

Meghan Markle podzieliła się ze światem wzruszającym zdjęciem rodzinnym na Instagramie. Tym razem okazją były walentynki. Na fotografii książę Harry trzyma na rękach córkę Lilibet, która pokazuje czerwone balony.

Dziura otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną z ostatniej chwili
"Dziura" otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną

Pogoda w kosmosie może spowodować atrakcje. Na Słońcu otworzyła się dziura koronalna.

Igrzyska 2026: Wąsek i Tomasiak w konkursie duetów z ostatniej chwili
Igrzyska 2026: Wąsek i Tomasiak w konkursie duetów

Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wystartują w poniedziałek na dużym obiekcie w Predazzo w olimpijskim konkursie duetów (super team) w skokach narciarskich - poinformował na Facebooku Polski Związek Narciarski.

Rubio: Nie chcemy, aby Europa była wasalem USA z ostatniej chwili
Rubio: Nie chcemy, aby Europa była wasalem USA

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio powiedział w niedzielę w Bratysławie, że Stany Zjednoczone nie chcą, aby Europa była ich wasalem. Rubio zapewnił, że USA są zainteresowane współpracą z krajami Grupy Wyszehradzkiej. Format V4+USA zaproponował słowacki premier Robert Fico.

Karol Nawrocki: Polska powinna rozważyć stworzenie własnej broni jądrowej Wiadomości
Karol Nawrocki: Polska powinna rozważyć stworzenie własnej broni jądrowej

Polska powinna rozważyć rozwój własnego potencjału nuklearnego w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji - powiedział prezydent Karol Nawrocki. W wywiadzie dla Polsat News zaznaczył, że kraj musi działać tak, aby w przyszłości móc prowadzić prace nad własnym projektem nuklearnym, zachowując przy tym zgodność z międzynarodowymi przepisami.

REKLAMA

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.
Cortina d`Ampezzo
Cortina d`Ampezzo / PAP/EPA/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Co musisz wiedzieć:

  • 20 sportowców dopuszczonych do startu pod flagą neutralną
  • Zakaz flag, hymnów i udziału w ceremonii otwarcia
  • Pojawiają się zarzuty o nieszczelną weryfikację

 

Kto wystąpi w igrzyskach Mediolan–Cortina 2026

W rozpoczynających się w piątek igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 weźmie udział 20 sportowców z Rosji i Białorusi. Trzynastu Rosjan i siedmiu Białorusinów wystąpi jako zawodnicy neutralni, bez symboli narodowych.

Początkowo po inwazji Rosji na Ukrainę sportowcom z obu krajów zakazano udziału w międzynarodowych zawodach. W 2023 roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski dopuścił jednak możliwość ich startu w igrzyskach w Paryżu w 2024 roku, pod warunkiem spełnienia restrykcyjnych kryteriów i startu pod neutralną flagą.

Surowe zasady i formalna neutralność

Ostateczną decyzję o zaproszeniu na igrzyska podejmuje niezależny panel ds. oceny kwalifikowalności sportowców (AINERP). Do jego zadań należy analiza wcześniejszej aktywności zawodników, w tym wypowiedzi publicznych, udziału w demonstracjach oraz aktywności w mediach społecznościowych.

Sportowcy neutralni nie mogą sprzeciwiać się misji pokojowej ruchu olimpijskiego ani być zatrudnieni przez rosyjskie lub białoruskie służby wojskowe lub bezpieczeństwa. Obowiązuje ich także całkowity zakaz używania flag, hymnów, godeł oraz innych symboli państwowych - przed igrzyskami, w ich trakcie i po ich zakończeniu.

Podczas zawodów nie wolno eksponować flag Rosji i Białorusi. Zawodnicy korzystają z flag dostarczonych przez MKOl, oznaczonych emblematem AIN. Obowiązuje także specjalny hymn AIN, a stroje muszą być jednokolorowe, rekomendowane w kolorze białym.

 

Polityczny spór w Polsce

Były minister sportu i poseł PiS Kamil Bortniczuk przypomniał, że Polska była jednym z inicjatorów stworzenia zasad regulujących udział sportowców z Rosji i Białorusi w igrzyskach.

Nic się nie zmieniło w międzynarodowej ocenie wojny rosyjsko-ukraińskiej, nie widzę więc powodu, by w jakikolwiek sposób zmieniać zasady regulujące udział sportowców rosyjskich i białoruskich w międzynarodowych imprezach

- powiedział Bortniczuk.

Jednocześnie zaznaczył, że zawodnikom, którzy przeszli system weryfikacji i nie są powiązani z władzami ani finansowani przez państwowe podmioty, powinno się umożliwić start.

Jeżeli w przyjętych wówczas kryteriach nic się nie zmieniło i pozostają one równie rygorystyczne, może je spełnić jedynie absolutna garstka sportowców. Chodzi o to, aby nie wylewać dziecka z kąpielą i nie karać zawodników, którzy na przykład mieszkają poza granicami Rosji i w sposób jednoznaczny wypowiadali się przeciwko wojnie oraz reżimowi Władimira Putina

- dodał.

 

Zarzuty o nieszczelną weryfikację

Odmiennego zdania są inni politycy zajmujący się sportem. Przewodniczący sejmowej Komisji Kultury Fizycznej Tadeusz Tomaszewski (Nowa Lewica) stwierdził, że dopuszczanie części sportowców mogło wynikać z powiązań biznesowo-finansowych.

Agresja Rosji na Ukrainę trwa, Białoruś wspiera Rosję w tej wojnie, dlatego niektóre decyzje, które zapadły, zostały ze zdziwieniem przyjęte przez część środowiska sportowego

- powiedział Tomaszewski.

Uważam, że dopóki nie będzie pokoju między Rosją a Ukrainą, sportowcy rosyjscy nie powinni mieć prawa udziału w igrzyskach, nawet pod neutralną flagą

- dodał.

Podobne stanowisko zaprezentowała wiceszefowa komisji Małgorzata Niemczyk (KO), wskazując na obecność rosyjskich i białoruskich członków oraz sponsorów w strukturach sportowych.

Generalnie uważam, że sportowcy z państw, które atakują inne kraje, nie powinni mieć prawa udziału w igrzyskach olimpijskich ani w innych międzynarodowych imprezach, ponieważ podstawą idei olimpizmu jest pokój, a prowadzenie wojny stoi z tą ideą w sprzeczności

- dodała.

 

Wątpliwości wokół konkretnych nazwisk

BBC Sport zwróciło uwagę na kilka przypadków budzących kontrowersje. Wśród nich znalazł się biegacz narciarski Sawielij Korostielew, medalista mistrzostw świata juniorów i 14. zawodnik klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Według BBC Korostielew miał polubić w mediach społecznościowych treści o charakterze proputinowskim i prowojskowym. W artykule z 2023 roku, opublikowanym przez klub powiązany z rosyjskimi siłami zbrojnymi, został określony jako „narciarz wojskowy”.

BBC informuje także o prowojennych reakcjach internetowych Ksenii Korżowej oraz udziale Darii Niepriajewy w obozie treningowym na okupowanym Krymie. Wątpliwości wzbudziła również współpraca Piotra Gumennika z Ilją Awierbuchem, określanym jako „ambasador Krymu w dziedzinie sportu”.

 

Białorusini i dalsze ograniczenia

Mniej kontrowersji dotyczy sportowców z Białorusi, którzy wystąpią w pięciu dyscyplinach. W narciarstwie dowolnym zaprezentują się trzy zawodniczki, w tym Hanna Huśkowa, mistrzyni świata z 2018 roku i wicemistrzyni olimpijska z 2022 roku.

Podobnie jak w Paryżu w 2024 roku, sportowcy z Rosji i Białorusi nie wezmą udziału w ceremonii otwarcia, nie startują w konkurencjach drużynowych, a zdobyte przez nich medale nie są uwzględniane w klasyfikacji medalowej.



 

Polecane