Szukaj
Konto

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

10.02.2026 19:57
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie
Źródło: PAP/Rafał Guz
Komentarzy: 0
Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.
Co musisz wiedzieć
  • Żurek nie zdobył ani jednego głosu poparcia - totalna porażka projektu.
  • Ustawa narusza konstytucję i wyroki Trybunału Konstytucyjnego.
  • "Iustitia" i prorządowe stowarzyszenia próbują ratować niekonstytucyjne pomysły.

 

Konflikt sędziów ujawniony

Wtorkowe wysłuchanie pokazało, że środowisko sędziowskie jest głęboko podzielone. Dla jednych projekt ustawy to "konieczny antybiotyk", który ma uzdrowić sądy po latach reform PiS. Dla innych - niekonstytucyjna próba wyrzucania sędziów z zawodu ustawą.

Krytyka konstytucyjna - głos Kamili Borszowskiej-Moszowskiej

Najmocniejsze głosy krytyki padły ze strony Kamili Borszowskiej-Moszowskiej, która wskazała, że pozbawianie sędziów urzędu ustawą jest jawnie niekonstytucyjne

Przepisy znoszące sędziów z urzędu były już, panie ministrze, dlatego że w wyroku K. 1\98 Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem pana Marka Safiana orzekł, że jeżeli chcemy pozbawić sędziego urzędu z mocy ustawy, to to jest niekonstytucyjne

- powiedziała.

Podkreślała, że narusza to również artykuł 77 konstytucji, który daje każdemu obywatelowi prawo do odwołania, w tym sędziemu. Według niej projekt wynika z wątpliwej narracji o rzekomej nielegalności KRS i jest próbą obejścia konstytucyjnych zasad powoływania sędziów.

"Nie ma o czym mówić" - były wiceminister sprawiedliwości o projekcie

Właściwie nie ma specjalnie o czym mówić. Z zapowiedzi ośrodka prezydenckiego wynika, że ta ustawa nie ma szans na wejście w życie

- stwierdził Łukasz Piebiak, reprezentujący Stowarzyszenie "Prawnicy dla Polski". Według niego projekt opiera się na "bolszewickiej zasadzie, że kadry decydują o wszystkim". W ocenie Piebiaka, wysłuchanie miało charakter czysto fasadowy.

Absolutna porażka Żurka - Jabłoński komentuje

Poseł PiS Paweł Jabłoński na X skomentował całe wysłuchanie w ostrych słowach:

Absolutna porażka Waldemara Żurka - przez pół godziny ANI JEDNEGO głosu poparcia dla jego projektu ustawy o wyrzucaniu sędziów!

Według niego wszyscy uczestnicy wskazali na rażącą niekonstytucyjność propozycji rządu oraz ingerencję w niezależność sądów. Poseł ironicznie zauważył, że jedyną "odsieczą" mają być wystąpienia prorządowych stowarzyszeń, takich jak "Iustitia" czy… "Polskie Babcie".

Ustawa, która dzieli

Projekt przewiduje między innymi cofnięcie sędziów na wcześniejsze stanowiska, powrót do poprzednich zawodów lub przeprowadzenie nowych konkursów. Choć rząd zapewnia o utrzymaniu mocy wydanych orzeczeń, krytycy widzą w tym jawne naruszenie konstytucji i próbę podporządkowania sądów władzy wykonawczej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.02.2026 19:57
Źródło: X, mat. własne, PAP