Szukaj
Konto

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

10.02.2026 21:50
termometr
Źródło: pixabay zdj. ilustr.
Komentarzy: 0
Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.
Co musisz wiedzieć
  • Temperatury wzrosną nawet do kilkunastu stopni.
  • Weekend przyniesie powrót mrozu i śniegu.
  • Najmocniejsze opady możliwe na południu kraju.

 

Mroźna noc i szybka odwilż

Za nami bardzo zimna noc, szczególnie na północnym wschodzie kraju. W Mikołajkach termometry pokazały -20 st. C, a w Suwałkach -19,6 st. C. W tej części Polski mróz wciąż jest odczuwalny, jednak w pozostałych regionach rozpoczęła się wyraźna odwilż.

W ciągu dnia temperatury szybko rosły. O godz. 13.00 w Nowym Sączu było 8,2 st. C, a kolejne dni mają przynieść jeszcze cieplejszą aurę - przynajmniej do weekendu.

Wiosenne temperatury i trudne warunki

Ocieplenie obejmie niemal cały kraj. W środę nawet na północnym wschodzie w ciągu dnia temperatura zbliży się do zera. W centrum będzie około 5 st. C, a na południu i południowym zachodzie nawet 9 st. C.

Pogoda nie będzie jednak spokojna. Na północy i wschodzie możliwy jest jeszcze słaby śnieg, natomiast w pozostałych regionach przeważać będzie deszcz, miejscami marznący. Może on powodować gołoledź, szczególnie niebezpieczną dla pieszych i kierowców.

Nawet 12 stopni, ale tylko do piątku

W czwartek i piątek zrobi się jeszcze cieplej. Na obszarze od Pomorza Zachodniego przez Kujawy i Mazowsze po Lubelszczyznę temperatury wyniosą od 3 do 5 st. C, a na południowym zachodzie mogą sięgnąć nawet 12 st. C.

W piątek na południu możliwe są wartości rzędu 10-11 st. C. W pozostałych regionach będzie dodatnio, choć lokalnie pojawią się opady deszczu, a na północy także deszczu ze śniegiem.

Weekendowy zwrot. Zima wraca

Ciepły okres zakończy się wraz z nadejściem weekendu. W sobotę na południowym wschodzie temperatura jeszcze sięgnie 9 st. C, ale w centrum kraju nie przekroczy 2 st. C. Na Pojezierzu Pomorskim ponownie pojawi się mróz, dochodzący do -4 st. C.

Opady będą zróżnicowane. Na zachodzie i północnym zachodzie zacznie padać śnieg, natomiast w pozostałej części kraju wystąpi deszcz lub deszcz ze śniegiem.

Niedziela z pełnoprawną zimą

W niedzielę zimowa aura obejmie już cały kraj. Deszcz zaniknie, a opady przyjmą wyłącznie postać śniegu. Na południu mogą być one intensywniejsze - miejscami w Małopolsce i na Śląsku pokrywa śnieżna może zwiększyć się o 6-8 cm.

Na północnym wschodzie wrócą mrozy do około -7 st. C. W pozostałych regionach temperatura spadnie do -2 lub 0 st. C, tylko lokalnie na południowym wschodzie utrzyma się minimalnie powyżej zera.

Początek tygodnia nadal zimowy

Początek przyszłego tygodnia przyniesie kolejne opady śniegu, głównie na zachodzie, północnym zachodzie oraz w Bieszczadach. Noc z niedzieli na poniedziałek będzie bardzo zimna - na Podhalu możliwe są spadki temperatury do -15 st. C.

W ciągu dnia mróz na Podhalu, Suwalszczyźnie i Kaszubach nie powinien przekroczyć -3 do -2 st. C. Na południowym zachodzie kraju pojawi się kilka stopni na plusie.

Ocieplenie możliwe od wtorku

Ochłodzenie może zakończyć się równie szybko, jak się zaczęło. Z najnowszych prognoz IMGW wynika, że od wtorku temperatury ponownie wzrosną i w ciągu dnia w niemal całej Polsce będą dodatnie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.02.2026 21:50
Źródło: polsatnews