Szukaj
Konto

Polityczna burza w Wielkiej Brytanii. Większość Brytyjczyków chce dymisji premiera

11.02.2026 17:54
Keir Starmer
Źródło: PAP/EPA/ANDY RAIN
Komentarzy: 0
Ponad połowa Brytyjczyków uważa, że premier Keir Starmer powinien zrezygnować w związku z nominowaniem Petera Mandelsona na stanowisko ambasadora w USA – wynika z opublikowanego w środę sondażu przeprowadzonego dla portalu Politico. Afera wybuchła po ujawnieniu nowych dokumentów dotyczących relacji Mandelsona z Jeffreyem Epsteinem.
Co musisz wiedzieć
  • 52 proc. Brytyjczyków uważa, że premier Keir Starmer powinien ustąpić w związku z kontrowersjami wokół nominacji Petera Mandelsona na ambasadora w USA.
  • Polityczna burza wybuchła po ujawnieniu nowych dokumentów dotyczących relacji Mandelsona z Jeffreyem Epsteinem oraz zarzutów o przyjmowanie pieniędzy i przekazywanie poufnych informacji.
  • 64 proc. ankietowanych sądzi, że Starmer miał wystarczającą wiedzę o tych powiązaniach przed nominacją, a nawet część wyborców Partii Pracy domaga się jego rezygnacji.
  • Do dymisji podało się już dwóch kluczowych doradców premiera.

 

Polityczna burza w Wielkiej Brytanii

Mandelson, jeden z najbardziej wpływowych polityków Partii Pracy ostatnich 30 lat, objął stanowisko ambasadora w USA w lutym zeszłego roku, kilka miesięcy po powrocie laburzystów do władzy. Starmer odwołał go zaledwie po siedmiu miesiącach, gdy wyszło na jaw, że znajomość Mandelsona z Jeffreyem Epsteinem, nieżyjącym już amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym, trwała dłużej, niż do tej pory było wiadomo.

Polityczna burza wybuchła na nowo po opublikowaniu pod koniec stycznia w USA kolejnych dokumentów na temat Epsteina. Wynika z nich, że Mandelson przed laty przyjmował od Epsteina pieniądze i przekazywał mu poufne rządowe informacje.

Większość Brytyjczyków domaga się dymisji Starmera

W przeprowadzonym w weekend badaniu ośrodka Public First dla Politico:

  • 52 proc. ankietowanych odpowiedziało, że Starmer powinien zrezygnować,
  • 19 proc., że premier nie musi rezygnować, ale odejść powinni jego doradcy,
  • 15 proc. uważa, że nie jest konieczna rezygnacja ani Starmera, ani doradców,
  • pozostałe 14 proc. nie miało zdania.

Co więcej, zdanie, że Starmer powinien zrezygnować, wyraziło nawet 23 proc. ankietowanych, którzy zamierzają głosować na Partię Pracy.

Dymisja dwóch kluczowych doradców

W niedzielę i poniedziałek ustąpiło dwóch kluczowych doradców Starmera - szef sztabu Downing Street Morgan McSweeney i dyrektor ds. komunikacji społecznej Tim Allan. Po tych rezygnacjach w poniedziałek rozgorzały spekulacje, że również sam Starmer zostanie zmuszony do takiego samego kroku, ale ostatecznie członkowie rządu publicznie go poparli, co na pewien czas odsuwa temat jego dobrowolnej lub wymuszonej dymisji.

Według 64 proc. ankietowanych Starmer przed nominowaniem Mandelsona miał wystarczającą wiedzę na temat jego relacji z Epsteinem, aby ocenić, że powierzenie mu funkcji ambasadora jest złym pomysłem, podczas gdy 21 proc. wierzy w wyjaśnienia premiera, który przekonuje, że nie miał wystarczającej wiedzy. (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.02.2026 17:54
Źródło: PAP / opracowanie własne