Szukaj
Konto

Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

12.02.2026 19:06
Poseł PiS Andrzej Śliwka na sali obrad Sejmu
Źródło: PAP/Marcin Obara
Komentarzy: 0
Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu; projekt wraca więc do komisji. W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.
Co musisz wiedzieć
  • Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu.
  • Projekt wraca więc do komisji.
  • W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.

 

W czwartek Sejm zajmuje się przygotowanym w MON i przyjętym w środę przez rząd projektem ustawy. Umożliwi ona powołanie specjalnego, zarządzanego przez BGK, funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z unijnego programu SAFE.

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie niskooprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycji we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu - ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro (tyle środków ma być w programie).

Rządowi się spieszy

Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE - czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.

Wątpliwości co do programu SAFE

W środę wieczorem projekt ustawy został przyjęty przez połączone sejmowe komisje obrony narodowej i finansów publicznych. Wzbudził on jednak wątpliwości ze strony opozycji, a także - o czym dyskutowano m.in. na środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego - prezydenta Karola Nawrockiego i BBN. Wątpliwości dotyczą te przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, a także obaw, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku UE na Polskę - według polityków prawicy w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe.

Poprawki PiS

Podczas czwartkowej dyskusji w Sejmie poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki mające - jego zdaniem - minimalizować te ryzyka; w związku z tym projekt wraca do połączonych komisji, które mają się zająć poprawkami na posiedzeniu w czwartek o 18.30.

Śliwka wyraził też obawę, że zastrzyk europejskich pieniędzy spowoduje, że rząd zmniejszy budżetowe wydatki na obronność; zapowiedział poprawkę w tej sprawie, która ma spowodować, by - jak mówił - zabezpieczy przed ryzykiem "zastąpienia polskiego pieniądza europejskim". Poseł PiS podkreślał również, że lista projektów, które rząd zamierza sfinansować z SAFE, powinna być jawna. Ponadto zarzucił rządzącym, że chcą "wygasić" Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, z którego obecnie finansuje się wiele polskich kontraktów zbrojeniowych.

Lista projektów zostanie ujawniona?

Wiceminister obrony Cezary Tomczyk zapowiedział, że lista projektów finansowanych z SAFE zostanie przekazana opinii publicznej, co ma być uzgadniane z wojskiem i Biurem Bezpieczeństwa Narodowego.

"W interesie rządu, prezydenta jako zwierzchnika sił zbrojnych i nas wszystkich jest to, żeby cała Polska wiedziała, że środki, które są przekazywane na uzbrojenie, to są środki, które działają na rzecz polskiego bezpieczeństwa"

- podkreślił.

Odnosząc się do zarzutów, jakoby to firmy niemieckie miały w szczególny sposób skorzystać na programie SAFE, podkreślił, że w ciągu ostatnich dwóch lat rząd nie zawarł żadnego poważnego kontraktu ze stroną niemiecką, o czym - dodał - zdecydowało wojsko. Poinformował też, że tym razem to Niemcy zgłosiły się po zakup polskcih zestawów przeciwlotniczych Piorun.

Pełnomocniczka rządu do spraw SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wskazała, że każdy parlamentarzysta ma dostęp do listy projektów i może się z nią zapoznać.

"Jeśli ktoś przeczytał, co jest na tej liście i wychodzi na tę mównicę, i mówi, że tam są firmy niemieckie, kłamie"

- powiedziała.

Co dalej z FWSZ?

Podczas debaty głos zabrał również minister Domański, który podkreślał, że pożyczki z SAFE będą dużo korzystniejsze dla polskiego podatnika niż zawarte w jakikolwiek inny sposób. Według niego ze względu na korzystne oprocentowanie pożyczki te pozwolą zaoszczędzić nawet do kilkudziesięciu miliardów złotych. Szef resortu finansów zwracał też uwagę, że środki z SAFE "uwolnią" część środków z innych źródeł finansowania modernizacji wojska - tj. budżetu MON oraz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych - co pozwoli np. na ewentualne dalsze zakupy w USA czy Korei Południowej. Zapewnił też, że rząd nie dąży do likwidacji FWSZ.

Posłowie wobec SAFE

Posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska z KO podczas swojego wystąpienia podkreśliła zaś, że seria kontraktów zbrojeniowych, które w szybkim tempie zostały zawarte w obliczu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, w dużej mierze opierają się na kupowaniu zagranicznego sprzętu "z półki".

Jak zauważyła, do zagranicznych producentów trafia nawet 80 proc. z przeznaczonych na tamte kontrakty polskich pieniędzy, a w wielu przypadkach nawet serwis zakupionego sprzętu przez wiele lat będzie odbywał się za granicą. Według Kluzik-Rostkowskiej SAFE pozwoli na odwrócenie tego trendu. Spowoduje, że więcej pieniędzy popłynie do polskich zakładów.

Poparcie dla projektu wyrazili przedstawiciele ugrupowań koalicyjnych - PSL, Polski 2050 i Lewicy; sprzeciw wyrażali m.in. politycy Konfederacji i KKP, jak również Jarosław Sachajko i Marek Jakubiak według których SAFE to zagrożenie dla suwerenności budowy polskiego bezpieczeństwa, a także olbrzymi dług zaciągany przez państwo polskie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.02.2026 19:06
Źródło: PAP