Szukaj
Konto

Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec

13.02.2026 09:07
Miguel Berger
Źródło: fot. Pixabay / YouTube - Fakt
Komentarzy: 0
Niemiecki ambasador Miguel Berger wdał się w ostrą wymianę zdań z rzecznikiem PiS po debacie o SAFE w Sejmie. "Dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?" – pyta ambasadora poseł Rafał Bochenek.
Co musisz wiedzieć
  • Ambasador Niemiec obserwował debatę o SAFE w Sejmie.
  • Rzecznik PiS zapytał ambasadora, czemu Niemcy nie biorą środków z SAFE.
  • SAFE ma dawać państwom UE nisko oprocentowane pożyczki na obronność.

 

Ambasador Niemiec obserwował posłów

W czwartek ambasador Niemiec Migeul Berger odwiedził Sejm, gdzie bacznie przyglądał się dyskusji posłów dotyczącej SAFE, czyli programu mającego wspierać rozwój europejskiego potencjału obronnego i zmniejszać uzależnienie od uzbrojenia z USA.

Po zakończonej dyskusji w Sejmie niemiecki polityk opublikował w mediach społecznościowych wpis. "Po debacie SAFE w Sejmie. Zaskakujące kontrowersje wokół programu o wartości euro 150 miliardów, z którego Polska otrzymuje lwią część euro 44 miliardów. SAFE ma na celu wzmocnienie europejskich zdolności obronnych. Biorąc pod uwagę zagrożenie ze strony Rosji, nie ma czasu do stracenia" - stwierdził.

Warto podkreślić, że w swoim komentarzu Berger nie wspomniał, że chodzi nie o bezzwrotne środki, a o długoterminową pożyczkę, którą Polska będzie spłacała blisko 50 lat.

Wątpliwości dotyczą także kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, a także obaw, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę. Według polityków prawicy w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe.

Polityk PiS kontra ambasador Niemiec

Na słowa ambasadora Niemiec zareagował rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek.

"Symboliczne. Niemiecki Ambasador pilnuje w polskim parlamencie, jak przebiega proces legislacyjny ustawy wdrażającej niemiecki kaganiec pt.: SAFE… Panie ambasadorze, skoro program SAFE jest taki wspaniały to dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?" - napisał.

"Panie Bochenek, ponieważ Niemcy mają rating AAA i mogą dzięki temu uzyskać tańsze finansowanie. Ale ponieważ chcemy wspierać szybki rozwój zdolności obronnych w Europie, zgodziliśmy się - w ramach polskiej prezydencji - współfinansować utworzenie SAFE" - odparł Berger.

"Szanowny Ambasadorze, dziękuję za Pańską hojną, długoterminową linię kredytową. Wolałbym, żeby Niemcy zapłaciły reparacje za całe zło i szkody, jakie wyrządziliście mojemu krajowi. Dzięki temu nasza ocena również byłaby lepsza. Nadal czekamy na reparacje" - odpisał polityk PiS.

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu - ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro (tyle środków ma być w programie).

Przedstawiciele rządu podkreślają, że szybkie przyjęcie ustawy jest kluczowe, gdyż już na połowę marca planowane jest podpisanie umowy pożyczkowej i wypłata pierwszej transzy środków w wysokości 15 proc. całej kwoty. Te pieniądze mają trafić do Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE - czyli funduszu, który ma powstać na mocy procedowanej ustawy. Pieniędzmi, które trafią do funduszu na projekty związane ze wzmocnieniem bezpieczeństwa, dysponować będzie przede wszystkim minister obrony, ale także MSWiA i resort infrastruktury.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.02.2026 09:07
Źródło: X / tysol.pl