Poważny problem Bundeswehry. Niemieccy żołnierze nie chcą służyć w brygadzie na Litwie
Co musisz wiedzieć:
- Do służby w 45. brygadzie pancernej Bundeswehry „Litwa” zgłosiło się 209 żołnierzy przy zapotrzebowaniu na 1971 etatów, co stanowi zaledwie około 10 proc. potrzebnego stanu osobowego.
- Szef komisji obrony Bundestagu Thomas Roewekamp ostrzegł, że jeśli liczba ochotników nie wzrośnie, możliwe będzie obowiązkowe skierowanie żołnierzy do służby na Litwie.
- Niemieckie ministerstwo obrony twierdzi, że formowanie brygady przebiega zgodnie z planem i rozważa m.in. skrócenie minimalnego czasu służby z dwóch lat do roku, aby zwiększyć zainteresowanie.
- Do 2027 roku brygada ma liczyć 4800 żołnierzy i około 200 pracowników cywilnych, a jej zadaniem będzie stałe wzmocnienie wschodniej flanki NATO i odstraszanie Rosji.
Szef komisji obrony Bundestagu zabiera głos
Roewekamp podkreślił, że służba w Bundeswehrze opiera się na zasadzie dobrowolności i jest to słuszne rozwiązanie. - Jeśli jednak nie wystarcza to do realizacji zadania kluczowego z punktu widzenia polityki bezpieczeństwa, takiego jak brygada na Litwie, służba musi zostać nakazana – zaznaczył.
W rozmowie z portalem sieci redakcji regionalnych RND dodał, że odpowiedzialność Niemiec za pokój, wolność i sojuszników nie kończy się na granicach kraju, lecz „obejmuje także służbę tam, gdzie odstraszanie gwarantuje pokój, na przykład na Litwie”.
- Komunikat dla mieszkańców Białegostoku
- Komunikat IMGW. Oto co nas czeka
- Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne
- Dziura otworzyła się na Słońcu. Rośnie szansa na zorzę polarną
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Pełnomocnik rządu ds. programu SAFE: W przypadku weta rząd i tak może podpisać umowę z KE
Zebrano zaledwie 200 z 2000 potrzebnych żołnierzy
Tygodnik „Der Spiegel” poinformował, powołując się na poufny dokument resortu obrony, że do służby w brygadzie „Litwa” zgłosiło się zbyt mało ochotników, zwłaszcza wśród szeregowych. Poszukiwano 1971 żołnierzy, a zgłosiło się jedynie 209 – wynika z dokumentu.
Ministerstwo zapewniło, że formowanie brygady przebiega zgodnie z planem i że zakłada się uzupełnienie składu osobowego przez ochotników. W rozmowie ze „Spieglem” rzecznik resortu podkreślił, że przytoczone dane to „stan pośredni z końca ubiegłego roku”.
Według tygodnika ministerstwo rozważa skrócenie minimalnego czasu służby na Litwie z dwóch lat do roku, aby zachęcić żołnierzy do wyjazdu na wschodnią flankę NATO.
Portal RND przypomniał, że żołnierze zgłaszający się do służby na Litwie mogą liczyć na wysokie dodatki finansowe. Strona litewska zadeklarowała też, że zapewni zakwaterowanie, miejsca pracy dla partnerów żołnierzy oraz dostęp do przedszkoli i szkół dla ich dzieci. Jednocześnie – zaznaczył portal – nie można wykluczyć, że w przypadku dalszych braków kadrowych ministerstwo wyda decyzje o obowiązkowym skierowaniu do służby.
Niemiecka brygada na Litwie
Do 2027 r. 45. brygada pancerna „Litwa” ma liczyć 4800 żołnierzy i około 200 pracowników cywilnych. Obecnie na Litwie stacjonuje 1,7–1,8 tys. niemieckich żołnierzy; do końca roku ich liczba ma wzrosnąć do 2 tys.
Utworzona w 2025 r. brygada jest elementem wzmocnionej obecności NATO na wschodniej flance Sojuszu. Jej zadaniem jest zapobieganie sytuacjom kryzysowym oraz odstraszanie Rosji poprzez stałą obecność wojsk. Jednostka ma być w pełni zdolna do działania na miejscu, bez konieczności przerzutu sił z Niemiec w razie eskalacji zagrożenia.(PAP)




