Tony odpadów z Niemiec nielegalnie wjechały do Polski. Interweniowała KAS
Co musisz wiedzieć:
- Kontrola przy granicy w Jędrzychowicach.
- Transport uznany za nielegalny.
- Kara może sięgnąć 1 mln zł.
Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali transport ponad 23 ton odpadów, który wjechał do Polski z Niemiec. Kontrola drogowa odbyła się na autostradzie A4 w pobliżu Jędrzychowic, niedaleko granicy.
Interwencja na autostradzie
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu ujawnili w ciężarówce zmielone tworzywa sztuczne. Wstępne ustalenia wskazywały, że przewóz mógł naruszać przepisy dotyczące międzynarodowego przemieszczania odpadów.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. „Mam żal”
- Przewodniczący NSZZ „S” w PG Silesia: Założyliśmy spółkę, bo uważamy, że wydobycie w Silesii powinno być kontynuowane
- Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
WIOŚ: transport nielegalny
Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu uznał przewóz za nielegalny i poinformował, że transport został sklasyfikowany jako „tworzywa sztuczne i guma”.
W dokumentach jako odbiorcę wskazano podmiot z Polski, który nie posiadał wymaganego zezwolenia na przetwarzanie odpadów.
Kara do miliona złotych
Za nielegalne przemieszczanie odpadów odbiorcy grozi kara od 10 tys. zł do 1 mln zł.
Transport odpadów został zawrócony do nadawcy w Niemczech
– przekazała w komunikacie Dolnośląska Krajowa Administracja Skarbowa.




