Prawnik o DSA: „W tym przypadku lekarstwo może być gorsze niż choroba”

„W tym przypadku lekarstwo może być gorsze niż choroba” - mówi Paul Coleman, dyrektor wykonawczy globalnej grupy adwokackiej ADF International, która specjalizuje się w prawach człowieka, w tym wolności myśli i wypowiedzi, w wywiadzie dla portalu European Conservative odnosząc się do Digital Services Act (DSA), unijnego dokumentu regulującego przestrzeń Internetu.
Cenzura - zdjęcie ilustracyjne
Cenzura - zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Coleman, prawnik specjalizujący się w wolności słowa i sporach strategicznych, argumentuje, że Europa wkroczyła w decydujący moment.
  • Jego zdaniem rosnące zacieśnienie przepisów w sferze cyfrowej w połączeniu z tym, co określa jako “strukturalny deficyt demokracji” w UE, kształtuje scenariusz, w którym przestrzeń sprzeciwu stopniowo się kurczy.
  • Z prawnego i kulturowego punktu widzenia ostrzega również przed oderwaniem się Europy od jej historycznych i moralnych podstaw.

 

Akt o usługach cyfrowych (DSA)

Pytany o unijne regulacje dotyczące usług cyfrowych, w tym DSA, prawnik wskazał na niepokojące go zagrożenia z nimi związane.

„Akt DSA, zatwierdzony w 2022 r. i obowiązująca od lutego 2024 r., jest obszernym aktem prawnym, który w tamtym czasie pozostał stosunkowo niezauważony. Pomysł zrodził się w bardzo specyficznym kontekście: pandemii, rosyjskiej inwazji na Ukrainę i dominującej narracji, zgodnie z którą media społecznościowe były ‘uzbrajane’ w celu szerzenia dezinformacji. Nikt nie zaprzecza istnieniu dezinformacji. Problem polega na tym, że w tym przypadku lekarstwo może być gorsze niż choroba”

- ocenił Coleman cytowany przez European Conservative.

Wyjaśniał, że „zbudowano ramy kontroli narracji pod parasolem ‘moderacji treści.’ Oznacza to, że ktoś decyduje, co jest prawdą, a co nie, co można zobaczyć, a czego nie, co można powiedzieć, a czego nie. Niepokojące jest to, że ta ‘ktoś’ jest częścią złożonej sieci, nad którą nadzór publiczny jest niewielki”.

 

„'Ratowanie demokracji' poprzez cenzurę”

Uważa on, że DSA to nic innego jak „'ratowanie demokracji' poprzez cenzurę”.

„Innymi słowy, ograniczenie debaty w celu uniknięcia niepożądanych wyników wyborów. Jeśli ta ścieżka będzie kontynuowana - bez słuchania i podwajania kontroli - historia sugeruje, że nie zakończy się dobrze”

- zauważył.

Prawnik podkreślał, że wprawdzie na szczeblu krajowym obywatele nadal mogą wywierać presję poprzez wybory i pokojową mobilizację, ale problem polega na tym, że nawet tam jesteśmy świadkami prób blokowania lub stygmatyzacji pewnych opcji politycznych.

 

„Deficyt demokracji”

„Na poziomie UE rozdźwięk jest większy. Nie ma wyraźnej relacji między obywatelami a ośrodkami władzy. Parlament Europejski nie inicjuje prawodawstwa; Komisja Europejska proponuje ustawy i nie jest wybierana bezpośrednio przez obywateli. Rada działa ze znaczną nieprzejrzystością”

- wyliczał.

„Ten tzw. deficyt demokracji staje się coraz bardziej widoczny. Ludzie chcą, aby ich głos został usłyszany i nie znajdują skutecznych kanałów”

- dodał.

 

Europa straciła kontakt z fundamentami?

„Rośnie poczucie, że Europa straciła kontakt z fundamentami, które ją zbudowały. Przez wieki nasze prawa, nasza etyka publiczna i nasza koncepcja godności ludzkiej były zakotwiczone w spójnej tradycji moralnej”

- przypomniał Coleman.

„Kiedy podstawy te zostaną osłabione, istnieje ryzyko, że pojęcia takie jak wolność, równość czy praworządność staną się pustymi hasłami, które mogą zostać zinstrumentalizowane przez rządzących. Ayaan Hirsi Ali posługuje się wizerunkiem ściętego kwiatu: przez jakiś czas może wyglądać pięknie, ale po oddzieleniu od korzenia nieuchronnie więdnie”

- uświadamiał.

„Europa nadal wydaje się silna pod wieloma względami, ale pytanie brzmi, jak długo będzie w stanie utrzymać się w oderwaniu od tego, co ją ukształtowało”

- zastanawiał się.

 

Trzy priorytety

Zapytany o trzy priorytety na najbliższą przyszłość prawnik odpowiedział:

„Pierwszym celem jest ochrona przestrzeni wolności słowa. Bez tej przestrzeni jakakolwiek inna debata jest niemożliwa. W Wielkiej Brytanii mówi się o dziesiątkach codziennych aresztowań powiązanych z postami w mediach społecznościowych. W Niemczech byliśmy świadkami nalotów na domy w związku z komentarzami w Internecie. Dokręcanie jest prawdziwe.

Drugim sposobem jest uczciwe zmierzenie się z kwestią naszych korzeni kulturowych i duchowych. Jeśli chcemy zachować owoce - wolność, równość wobec prawa, sprawiedliwość - musimy zadać sobie pytanie, czy można je utrzymać w nieskończoność, oderwane od ich historycznych podstaw.

Trzecim celem jest rozwiązanie problemu demograficznego. Debata na temat zastępowalności populacji często koncentruje się wyłącznie na imigracji, ale mniej mówi się o spadającym wskaźniku urodzeń i rekordowej liczbie aborcji w krajach takich jak Wielka Brytania. Trudno jest dyskutować o zmianach demograficznych bez uwzględnienia również tych liczb”.

 

Paul Coleman

Paul Coleman jest dyrektorem wykonawczym globalnej grupy adwokackiej ADF International, która specjalizuje się w prawach człowieka, w tym wolności myśli i wypowiedzi.

 

Digital Services Act

Unijny dokument występujący pod nazwą Digital Services Act wprowadza w Unii Europejskiej cenzurę Internetu. Zgodnie z jego zapisami to unijni urzędnicy będą decydować o tym, co jest prawdą, co zaś fake newsem, i usuwać z przestrzeni cyfrowej niewygodne treści. W Polsce ustawę wprowadzającą ten dokument w życie zawetował prezydent Karol Nawrocki.


 

POLECANE
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki Wiadomości
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej artystki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona najwcześniej w poniedziałek. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będą układy wysokiego ciśnienia, jedynie częściowo Skandynawia oraz Wyspy Brytyjskie znajdą się pod wpływem niżów. Polska będzie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Białorusią, w ciepłym i dość suchym powietrzu polarnym.

Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS

Po zakończeniu konwencji PiS w Krakowie Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera - przekazał poseł PiS Jacek Sasin.

Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach Wiadomości
Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach

Sześciu polskich skoczków narciarskich awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata w fińskim Lahti. W kwalifikacjach Kamil Stoch zajął 15. miejsce, Paweł Wąsek był 23., Dawid Kubacki - 29., Maciej Kot - 31., Kacper Tomasiak - 42., a Piotr Żyła - 47.

Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć tylko u nas
Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć

Naukowcy po raz pierwszy mogli bezpośrednio zobaczyć tzw. kryształ czasu – niezwykły stan materii, który przez lata uznawano za czysto teoretyczny. Struktura ta powtarza swój wzór nie tylko w przestrzeni, ale także w czasie. Odkrycie może mieć znaczenie dla komputerów kwantowych i nowych technologii optycznych.

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Jest komentarz Tuska z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Jest komentarz Tuska

Premier Donald Tusk odniósł się do decyzji Jarosława Kaczyńskiego, który podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata partii na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku.

Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC Wiadomości
Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC

Robert Lewandowski został wyróżniony w rankingu najlepszych środkowych napastników XXI wieku przygotowanym przez brytyjską stację BBC. Kapitan reprezentacji Polski zajął wysokie, piąte miejsce w zestawieniu obejmującym wyłącznie zawodników grających głównie na pozycji klasycznej „dziewiątki”. Cristiano Ronaldo i Lionel Messi nie zostali uwzględnieni, ponieważ przez większą część kariery grali na skrzydłach lub w bardziej cofniętych rolach ofensywnych.

Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ocenił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. – My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich – dodał.

Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach Wiadomości
Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach

Popularny teleturniej Awantura o kasę wraca na antenę Polsat. Nowe odcinki będzie można oglądać w każdą sobotę i niedzielę o godz. 17:30. Program ponownie poprowadzi Krzysztof Ibisz.

Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.

REKLAMA

Prawnik o DSA: „W tym przypadku lekarstwo może być gorsze niż choroba”

„W tym przypadku lekarstwo może być gorsze niż choroba” - mówi Paul Coleman, dyrektor wykonawczy globalnej grupy adwokackiej ADF International, która specjalizuje się w prawach człowieka, w tym wolności myśli i wypowiedzi, w wywiadzie dla portalu European Conservative odnosząc się do Digital Services Act (DSA), unijnego dokumentu regulującego przestrzeń Internetu.
Cenzura - zdjęcie ilustracyjne
Cenzura - zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • Coleman, prawnik specjalizujący się w wolności słowa i sporach strategicznych, argumentuje, że Europa wkroczyła w decydujący moment.
  • Jego zdaniem rosnące zacieśnienie przepisów w sferze cyfrowej w połączeniu z tym, co określa jako “strukturalny deficyt demokracji” w UE, kształtuje scenariusz, w którym przestrzeń sprzeciwu stopniowo się kurczy.
  • Z prawnego i kulturowego punktu widzenia ostrzega również przed oderwaniem się Europy od jej historycznych i moralnych podstaw.

 

Akt o usługach cyfrowych (DSA)

Pytany o unijne regulacje dotyczące usług cyfrowych, w tym DSA, prawnik wskazał na niepokojące go zagrożenia z nimi związane.

„Akt DSA, zatwierdzony w 2022 r. i obowiązująca od lutego 2024 r., jest obszernym aktem prawnym, który w tamtym czasie pozostał stosunkowo niezauważony. Pomysł zrodził się w bardzo specyficznym kontekście: pandemii, rosyjskiej inwazji na Ukrainę i dominującej narracji, zgodnie z którą media społecznościowe były ‘uzbrajane’ w celu szerzenia dezinformacji. Nikt nie zaprzecza istnieniu dezinformacji. Problem polega na tym, że w tym przypadku lekarstwo może być gorsze niż choroba”

- ocenił Coleman cytowany przez European Conservative.

Wyjaśniał, że „zbudowano ramy kontroli narracji pod parasolem ‘moderacji treści.’ Oznacza to, że ktoś decyduje, co jest prawdą, a co nie, co można zobaczyć, a czego nie, co można powiedzieć, a czego nie. Niepokojące jest to, że ta ‘ktoś’ jest częścią złożonej sieci, nad którą nadzór publiczny jest niewielki”.

 

„'Ratowanie demokracji' poprzez cenzurę”

Uważa on, że DSA to nic innego jak „'ratowanie demokracji' poprzez cenzurę”.

„Innymi słowy, ograniczenie debaty w celu uniknięcia niepożądanych wyników wyborów. Jeśli ta ścieżka będzie kontynuowana - bez słuchania i podwajania kontroli - historia sugeruje, że nie zakończy się dobrze”

- zauważył.

Prawnik podkreślał, że wprawdzie na szczeblu krajowym obywatele nadal mogą wywierać presję poprzez wybory i pokojową mobilizację, ale problem polega na tym, że nawet tam jesteśmy świadkami prób blokowania lub stygmatyzacji pewnych opcji politycznych.

 

„Deficyt demokracji”

„Na poziomie UE rozdźwięk jest większy. Nie ma wyraźnej relacji między obywatelami a ośrodkami władzy. Parlament Europejski nie inicjuje prawodawstwa; Komisja Europejska proponuje ustawy i nie jest wybierana bezpośrednio przez obywateli. Rada działa ze znaczną nieprzejrzystością”

- wyliczał.

„Ten tzw. deficyt demokracji staje się coraz bardziej widoczny. Ludzie chcą, aby ich głos został usłyszany i nie znajdują skutecznych kanałów”

- dodał.

 

Europa straciła kontakt z fundamentami?

„Rośnie poczucie, że Europa straciła kontakt z fundamentami, które ją zbudowały. Przez wieki nasze prawa, nasza etyka publiczna i nasza koncepcja godności ludzkiej były zakotwiczone w spójnej tradycji moralnej”

- przypomniał Coleman.

„Kiedy podstawy te zostaną osłabione, istnieje ryzyko, że pojęcia takie jak wolność, równość czy praworządność staną się pustymi hasłami, które mogą zostać zinstrumentalizowane przez rządzących. Ayaan Hirsi Ali posługuje się wizerunkiem ściętego kwiatu: przez jakiś czas może wyglądać pięknie, ale po oddzieleniu od korzenia nieuchronnie więdnie”

- uświadamiał.

„Europa nadal wydaje się silna pod wieloma względami, ale pytanie brzmi, jak długo będzie w stanie utrzymać się w oderwaniu od tego, co ją ukształtowało”

- zastanawiał się.

 

Trzy priorytety

Zapytany o trzy priorytety na najbliższą przyszłość prawnik odpowiedział:

„Pierwszym celem jest ochrona przestrzeni wolności słowa. Bez tej przestrzeni jakakolwiek inna debata jest niemożliwa. W Wielkiej Brytanii mówi się o dziesiątkach codziennych aresztowań powiązanych z postami w mediach społecznościowych. W Niemczech byliśmy świadkami nalotów na domy w związku z komentarzami w Internecie. Dokręcanie jest prawdziwe.

Drugim sposobem jest uczciwe zmierzenie się z kwestią naszych korzeni kulturowych i duchowych. Jeśli chcemy zachować owoce - wolność, równość wobec prawa, sprawiedliwość - musimy zadać sobie pytanie, czy można je utrzymać w nieskończoność, oderwane od ich historycznych podstaw.

Trzecim celem jest rozwiązanie problemu demograficznego. Debata na temat zastępowalności populacji często koncentruje się wyłącznie na imigracji, ale mniej mówi się o spadającym wskaźniku urodzeń i rekordowej liczbie aborcji w krajach takich jak Wielka Brytania. Trudno jest dyskutować o zmianach demograficznych bez uwzględnienia również tych liczb”.

 

Paul Coleman

Paul Coleman jest dyrektorem wykonawczym globalnej grupy adwokackiej ADF International, która specjalizuje się w prawach człowieka, w tym wolności myśli i wypowiedzi.

 

Digital Services Act

Unijny dokument występujący pod nazwą Digital Services Act wprowadza w Unii Europejskiej cenzurę Internetu. Zgodnie z jego zapisami to unijni urzędnicy będą decydować o tym, co jest prawdą, co zaś fake newsem, i usuwać z przestrzeni cyfrowej niewygodne treści. W Polsce ustawę wprowadzającą ten dokument w życie zawetował prezydent Karol Nawrocki.



 

Polecane