Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Policyjna interwencja w Palmie na Majorce zakończyła się śmiercią 47-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł po użyciu paralizatora przez funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w dzielnicy Coll d’en Rabassa. Okoliczności tragedii wyjaśnia wydział zabójstw.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • 47-letni Polak zmarł podczas interwencji policji na Majorce.
  • Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w Palmie (dzielnica Coll d’en Rabassa).
  • W mieszkaniu przebywało troje jego małoletnich dzieci (3, 7 i 11 lat).
  • Policję wezwali sąsiedzi zaniepokojeni awanturą i demolowaniem mieszkania.
  • Funkcjonariusze użyli paralizatora – po drugim impulsie mężczyzna stracił przytomność.
  • Doszło do zatrzymania krążenia; mimo reanimacji nie udało się go uratować.

 

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Służby zostały wezwane około godz. 4.15. Zgłoszenie dotyczyło agresywnego mężczyzny, który demolował mieszkanie. W lokalu przebywało troje jego małoletnich dzieci w wieku 3, 7 i 11 lat. Hałasy usłyszała sąsiadka. To ona zapewniła dzieciom schronienie. Wcześniej do jej drzwi zapukała 11-letnia córka Polaka i poprosiła o pomoc. Matka dzieci przebywała w tym czasie w Niemczech.

Na miejsce przyjechało kilka patroli hiszpańskiej Policji Narodowej. Według relacji lokalnych mediów 47-latek był w stanie silnego pobudzenia. - Mężczyzna, ważący około 140 kg, zachowywał się agresywnie i nie reagował na polecenia. W pewnym momencie próbował zaatakować interweniujących policjantów - podaje serwis menorca.info.

W związku z zagrożeniem funkcjonariusze użyli paralizatora. Zastosowano dwa impulsy elektryczne. Po drugim wyładowaniu mężczyzna stracił przytomność i doszło do zatrzymania krążenia. Policjanci natychmiast rozpoczęli resuscytację jeszcze przed przyjazdem ratowników medycznych. Lekarze stwierdzili zgon na miejscu.

Źródła gazety w hiszpańskiej policji mówią o "silnych przesłankach wskazujących na to, że mężczyzna znajdował się pod wpływem niedozwolonych środków odurzających, które znaleziono również w zajmowanym przez niego lokalu. Będzie to jednak musiało zostać potwierdzone w toku śledztwa.

 

To nie pierwsza taka sytuacja

Sąsiedzi twierdzą, że wcześniej również dochodziło do niepokojących sytuacji z udziałem 47-latka. - Kilka miesięcy temu w nocy chodził po ulicy i krzyczał. Wyglądał na bardzo pobudzonego, jakby z kimś się kłócił, choć był sam. Wtedy też przyjeżdżała policja - mówi jeden z mieszkańców okolicy, cytowany przez portal ultimahora.es.

Interwencja została zarejestrowana na wideo. Ciało mężczyzny ma zostać poddane sekcji zwłok, która ma wyjaśnić dokładną przyczynę śmierci.


 

POLECANE
Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne Wiadomości
Rzadkie zjawisko na niebie. W Polsce też będzie widoczne

12 sierpnia 2026 roku nad Europą pojawi się całkowite zaćmienie Słońca. To rzadkie zjawisko, które od lat fascynuje obserwatorów na całym świecie.

Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia Wiadomości
Prace techniczne w bankach. Klienci muszą przygotować się na utrudnienia

W najbliższy weekend część usług bankowych może być czasowo niedostępna. O planowanych pracach technicznych poinformowały trzy duże instytucje finansowe: mBank, PKO Bank Polski oraz ING Bank Śląski. Banki apelują do klientów, aby ważne operacje finansowe wykonali wcześniej.

Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Zielonej Góry

Na ponad 66,2 mln zł opiewa podpisana w piątek umowa na budowę trzeciego odcinka zachodniej obwodnicy Zielonej Góry. Droga ta wraz z mostem na Odrze w Pomorsku i nowym fragmentem DW281 będzie elementem „Odrzańskiego Układu Komunikacyjnego" – poinformował Urząd Miasta Zielona Góra.

Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach Wiadomości
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach

Grzegorz Krychowiak kończy grę w Mazurze Radzymin. Były reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak Sevilla czy Paris Saint-Germain nie będzie już grał w lokalnej lidze piłkarskiej.

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego z ostatniej chwili
Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. To obszerna reforma procedury karnej dotycząca m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów.

REKLAMA

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Policyjna interwencja w Palmie na Majorce zakończyła się śmiercią 47-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł po użyciu paralizatora przez funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w dzielnicy Coll d’en Rabassa. Okoliczności tragedii wyjaśnia wydział zabójstw.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • 47-letni Polak zmarł podczas interwencji policji na Majorce.
  • Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w Palmie (dzielnica Coll d’en Rabassa).
  • W mieszkaniu przebywało troje jego małoletnich dzieci (3, 7 i 11 lat).
  • Policję wezwali sąsiedzi zaniepokojeni awanturą i demolowaniem mieszkania.
  • Funkcjonariusze użyli paralizatora – po drugim impulsie mężczyzna stracił przytomność.
  • Doszło do zatrzymania krążenia; mimo reanimacji nie udało się go uratować.

 

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Służby zostały wezwane około godz. 4.15. Zgłoszenie dotyczyło agresywnego mężczyzny, który demolował mieszkanie. W lokalu przebywało troje jego małoletnich dzieci w wieku 3, 7 i 11 lat. Hałasy usłyszała sąsiadka. To ona zapewniła dzieciom schronienie. Wcześniej do jej drzwi zapukała 11-letnia córka Polaka i poprosiła o pomoc. Matka dzieci przebywała w tym czasie w Niemczech.

Na miejsce przyjechało kilka patroli hiszpańskiej Policji Narodowej. Według relacji lokalnych mediów 47-latek był w stanie silnego pobudzenia. - Mężczyzna, ważący około 140 kg, zachowywał się agresywnie i nie reagował na polecenia. W pewnym momencie próbował zaatakować interweniujących policjantów - podaje serwis menorca.info.

W związku z zagrożeniem funkcjonariusze użyli paralizatora. Zastosowano dwa impulsy elektryczne. Po drugim wyładowaniu mężczyzna stracił przytomność i doszło do zatrzymania krążenia. Policjanci natychmiast rozpoczęli resuscytację jeszcze przed przyjazdem ratowników medycznych. Lekarze stwierdzili zgon na miejscu.

Źródła gazety w hiszpańskiej policji mówią o "silnych przesłankach wskazujących na to, że mężczyzna znajdował się pod wpływem niedozwolonych środków odurzających, które znaleziono również w zajmowanym przez niego lokalu. Będzie to jednak musiało zostać potwierdzone w toku śledztwa.

 

To nie pierwsza taka sytuacja

Sąsiedzi twierdzą, że wcześniej również dochodziło do niepokojących sytuacji z udziałem 47-latka. - Kilka miesięcy temu w nocy chodził po ulicy i krzyczał. Wyglądał na bardzo pobudzonego, jakby z kimś się kłócił, choć był sam. Wtedy też przyjeżdżała policja - mówi jeden z mieszkańców okolicy, cytowany przez portal ultimahora.es.

Interwencja została zarejestrowana na wideo. Ciało mężczyzny ma zostać poddane sekcji zwłok, która ma wyjaśnić dokładną przyczynę śmierci.



 

Polecane