W Regionie Mazowsze "S" odbyła się konferencja "Dwa światy – jedna ulica''. Ratujmy warszawskie taksówki

W siedzibie Regionu Mazowsze 25 lutego odbyła się konferencja panelowa, "Dwa światy – jedna ulica''. Ratujmy warszawskie taksówki. Była to konferencja przełomowa, podczas której przy jednym stole usiedli przedstawiciele przewoźników aplikacyjnych oraz tradycyjni taksówkarze.
Konferencja
Konferencja "Dwa światy- jedna ulica - ratujmy warszawskie taksówki" / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

  • W siedzibie Regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność" odbyła się konferencja panelowa pt. "Dwa światy – jedna ulica". Ratujmy warszawskie taksówki.
  • W czasie debaty rozmawiano nad rozwiązaniami dotyczącymi regulacji rynku przewozów płatnych.

 

"Każdy pasażer ma prawo do bezpiecznego przewozu"

Debatę otworzył Paweł Saturski, przewodniczący NSZZ ''Solidarność'' Taksówkarzy Zawodowych m.st. Warszawy. Wzięli w niej udział poseł na Sejm Janusz Cieszyński, Marcin Moczyróg, Dyrektor Zarządzający Uber na Europie Środkowo-Wschodniej, Andrzej Padziński z iTaxi oraz adwotak Paweł Janus.

Zebrani wyrazili uznanie dla wspólnego spotkania i byli zgodni, że każdy pasażer ma prawo do bezpiecznego przewozu i korzystania z usługi. W panelu sporo miejsca poświęcono skutkom wprowadzania w Polsce tzw. Lex Uber, czyli nowelizacji ustawy o transporcie drogowym wchodzącej w życie etapami od 2020 r. Kluczowe zmiany regulujące działalność przewozów na aplikacje w m.in., Uber, Bolt, Free Now to: konieczność licencji taksówkarskiej, weryfikacja niekaralności, badania lekarskie oraz odpowiednie oznakowanie pojazdów, ważna jest także znajomość języka polskiego.

 

Co z  weryfikacją kierowców?

Okazuje się, że weryfikacja kierowców nie jest zadowalająca, a system nie jest szczelny. Strona związkowa podawała fakty o niedawnych kontrolach wykazujących poszukiwania kierowcy listem gończym lub braku posiadania przez niego prawa jazdy.

 

Paweł Saturski pytany przez portal Tysol.pl o konferencję, odpowiedział:

Znaleźliśmy jako taksówkarze indywidualni z podmiotami aplikacyjnymi wspólną drogę do koniecznych regulacji ustawowych, jeśli chodzi o dwie strony odwiecznego sporu. Środowisko taksówkowe podnosi to od kilku lat. Dzisiaj okazuje się, że platformy aplikacyjne też widzą problem jako konieczny do rozwiązania – chodzi o weryfikację kierowców. Następuje dialog między związkami zawodowymi a partnerami flotowymi, którzy sami dostrzegają potrzebę, by identyfikator kierowcy taxi był także certyfikatem uprawnień tego kierowcy, ponieważ dzisiaj kierowca jest pracownikiem, który w świetle ustaw nie ma żadnego certyfikatu i uprawnień do prowadzenia tego pojazdu. Natomiast chcemy uzbroić kierowcę świadczącego usługi bez względu na to, czy jest to kierowca zatrudniony przez pracodawcę, czy jest to kierowca wykonujący działalność na jednoosobowej działalności w identyfikator, który będzie obowiązkowy w całej Polsce i będzie świadectwem jego kwalifikacji.

Walka z nieuczciwą konkurencją to nie tylko kwestia kierowców i świadczonych przez nich usług.

Dziś bardzo istotna do rozwiązania jest kwestia tych nieszczęsnych karuzeli spółek, gdzie otwiera się dziesiątki spółek sióstr, braci, szwagrów, szwagierek i wszystkich innych po to, by w momencie, kiedy jedna firma traci uprawnienia do prowadzenia takiej działalności, natychmiast przenieść aktywa do już otwartej spółki i to generalnie nie ma końca. Na tej płaszczyźnie także znaleźliśmy wspólne porozumienie, z czego się bardzo cieszę

– tłumaczył Paweł Saturski.

 

Weryfikacja kierowców

Kolejnym etapem porozumienia jest weryfikacja kierowcy odnośnie zaświadczenia o niekaralności.

Podpisaliśmy porozumienie z platformami aplikacyjnymi, w którym zapisaliśmy, że kierowca świadczący usługi odpłatnego przewozu osób pochodzący spoza obszaru Unii Europejskiej powinien przedstawić zaświadczenie o niekaralności ze swojego kraju pochodzenia. Dalej idziemy w kierunku, by weryfikacja kierowcy była dokonywana przez państwo. To nie może być weryfikacja dokonywana przez pracodawcę. Trzeba zaznaczyć, że aplikacje jako sama forma zamówienia taksówki nie jest zła. Natomiast cało zło wynika z tego, z kim te aplikacje współpracują. Musimy wiedzieć, czy kierowca ma prawo jazdy wyrobione w Polsce, czy mówi po polsku, czy nie był karany. To podstawowe dane. I jeszcze jedno, te aplikacje jako sama forma zamówienia taksówki nie jest zła. I tutaj trzeba to przyznać. Natomiast cało zło leży z kim te aplikacje współpracują. Musimy wiedzieć czy kierowca ma prawo jazdy wyrobione w Polsce, czy mówi po polsku, czy nie był karany. To podstawowe dane

– powiedział przewodniczący.

 

W kierunku dyrektywy o pracy platformowej

Mateusz Szymański, kierownik Biura Zagranicznego NSZZ "Solidarność", odnosząc się do warunków pracy w przewozach płatnych mówił:

Twarde dane są takie, że po prostu spadły dochody. I to oczywiście było przedstawiane i jest nadal jako uelastycznienie i że miewa to swoje dobre strony, ale zawsze jest pytanie, czyim kosztem jest to uelastycznienie i czy możemy zrobić coś, żeby było ono zarazem wygodnie, ale nie było źródłem łamania praw pracowniczych. Szkoda, że powoli idą prace, jeżeli chodzi o wdrożenie dyrektywy o pracy platformowej, bo to jest absolutny punkt startu, którego potrzebujemy jak najszybciej.

Paweł Saturski zwrócił uwagę, że w 2023 roku firm przewozowych w Polsce było 136 tysięcy. W tym były to jednoosobowe działalności gospodarcze. Na dzień dzisiejszy zostało 36 tysięcy.

To świadczy o tym, że rynek jednoosobowych działalności gospodarczych, czyli tych małych firm, które w zębach przynoszą podatek do samorządu, do państwa, budują w jakiś sposób budżet, one zostały zlikwidowane. Co nie oznacza, że te osoby zrezygnowały z pracy jako taksówkarz. Nie. Optymalizacja kosztów i wzrost opłat prowadzenia działalności gospodarczej spowodował to, że ci kierowcy poszli na umowy śmieciowe

– dodał szef Solidarności warszawskich taksówkarzy.


 

POLECANE
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki Wiadomości
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej artystki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona najwcześniej w poniedziałek. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będą układy wysokiego ciśnienia, jedynie częściowo Skandynawia oraz Wyspy Brytyjskie znajdą się pod wpływem niżów. Polska będzie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Białorusią, w ciepłym i dość suchym powietrzu polarnym.

Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS

Po zakończeniu konwencji PiS w Krakowie Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera - przekazał poseł PiS Jacek Sasin.

Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach Wiadomości
Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach

Sześciu polskich skoczków narciarskich awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata w fińskim Lahti. W kwalifikacjach Kamil Stoch zajął 15. miejsce, Paweł Wąsek był 23., Dawid Kubacki - 29., Maciej Kot - 31., Kacper Tomasiak - 42., a Piotr Żyła - 47.

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Jest komentarz Tuska z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Jest komentarz Tuska

Premier Donald Tusk odniósł się do decyzji Jarosława Kaczyńskiego, który podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata partii na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku.

Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC Wiadomości
Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC

Robert Lewandowski został wyróżniony w rankingu najlepszych środkowych napastników XXI wieku przygotowanym przez brytyjską stację BBC. Kapitan reprezentacji Polski zajął wysokie, piąte miejsce w zestawieniu obejmującym wyłącznie zawodników grających głównie na pozycji klasycznej „dziewiątki”. Cristiano Ronaldo i Lionel Messi nie zostali uwzględnieni, ponieważ przez większą część kariery grali na skrzydłach lub w bardziej cofniętych rolach ofensywnych.

Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Żadne OZE-sroze. My mamy nasz węgiel

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek ocenił, że przedstawiciele silnego państwa powinni pojechać do Brukseli i wypowiedzieć m.in. unijny ETS, odnawialne źródła energii czy Zielony Ład. – My mamy nasz węgiel, nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich – dodał.

Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach Wiadomości
Kultowy teleturniej wraca do Polsatu. Ibisz mówi o zmianach

Popularny teleturniej Awantura o kasę wraca na antenę Polsat. Nowe odcinki będzie można oglądać w każdą sobotę i niedzielę o godz. 17:30. Program ponownie poprowadzi Krzysztof Ibisz.

Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.

Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Lawina komentarzy

Podczas sobotniej konwencji w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem PiS na premiera będzie Przemysław Czarnek. W sieci pojawiła się lawina komentarzy.

REKLAMA

W Regionie Mazowsze "S" odbyła się konferencja "Dwa światy – jedna ulica''. Ratujmy warszawskie taksówki

W siedzibie Regionu Mazowsze 25 lutego odbyła się konferencja panelowa, "Dwa światy – jedna ulica''. Ratujmy warszawskie taksówki. Była to konferencja przełomowa, podczas której przy jednym stole usiedli przedstawiciele przewoźników aplikacyjnych oraz tradycyjni taksówkarze.
Konferencja
Konferencja "Dwa światy- jedna ulica - ratujmy warszawskie taksówki" / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

  • W siedzibie Regionu Mazowsze NSZZ "Solidarność" odbyła się konferencja panelowa pt. "Dwa światy – jedna ulica". Ratujmy warszawskie taksówki.
  • W czasie debaty rozmawiano nad rozwiązaniami dotyczącymi regulacji rynku przewozów płatnych.

 

"Każdy pasażer ma prawo do bezpiecznego przewozu"

Debatę otworzył Paweł Saturski, przewodniczący NSZZ ''Solidarność'' Taksówkarzy Zawodowych m.st. Warszawy. Wzięli w niej udział poseł na Sejm Janusz Cieszyński, Marcin Moczyróg, Dyrektor Zarządzający Uber na Europie Środkowo-Wschodniej, Andrzej Padziński z iTaxi oraz adwotak Paweł Janus.

Zebrani wyrazili uznanie dla wspólnego spotkania i byli zgodni, że każdy pasażer ma prawo do bezpiecznego przewozu i korzystania z usługi. W panelu sporo miejsca poświęcono skutkom wprowadzania w Polsce tzw. Lex Uber, czyli nowelizacji ustawy o transporcie drogowym wchodzącej w życie etapami od 2020 r. Kluczowe zmiany regulujące działalność przewozów na aplikacje w m.in., Uber, Bolt, Free Now to: konieczność licencji taksówkarskiej, weryfikacja niekaralności, badania lekarskie oraz odpowiednie oznakowanie pojazdów, ważna jest także znajomość języka polskiego.

 

Co z  weryfikacją kierowców?

Okazuje się, że weryfikacja kierowców nie jest zadowalająca, a system nie jest szczelny. Strona związkowa podawała fakty o niedawnych kontrolach wykazujących poszukiwania kierowcy listem gończym lub braku posiadania przez niego prawa jazdy.

 

Paweł Saturski pytany przez portal Tysol.pl o konferencję, odpowiedział:

Znaleźliśmy jako taksówkarze indywidualni z podmiotami aplikacyjnymi wspólną drogę do koniecznych regulacji ustawowych, jeśli chodzi o dwie strony odwiecznego sporu. Środowisko taksówkowe podnosi to od kilku lat. Dzisiaj okazuje się, że platformy aplikacyjne też widzą problem jako konieczny do rozwiązania – chodzi o weryfikację kierowców. Następuje dialog między związkami zawodowymi a partnerami flotowymi, którzy sami dostrzegają potrzebę, by identyfikator kierowcy taxi był także certyfikatem uprawnień tego kierowcy, ponieważ dzisiaj kierowca jest pracownikiem, który w świetle ustaw nie ma żadnego certyfikatu i uprawnień do prowadzenia tego pojazdu. Natomiast chcemy uzbroić kierowcę świadczącego usługi bez względu na to, czy jest to kierowca zatrudniony przez pracodawcę, czy jest to kierowca wykonujący działalność na jednoosobowej działalności w identyfikator, który będzie obowiązkowy w całej Polsce i będzie świadectwem jego kwalifikacji.

Walka z nieuczciwą konkurencją to nie tylko kwestia kierowców i świadczonych przez nich usług.

Dziś bardzo istotna do rozwiązania jest kwestia tych nieszczęsnych karuzeli spółek, gdzie otwiera się dziesiątki spółek sióstr, braci, szwagrów, szwagierek i wszystkich innych po to, by w momencie, kiedy jedna firma traci uprawnienia do prowadzenia takiej działalności, natychmiast przenieść aktywa do już otwartej spółki i to generalnie nie ma końca. Na tej płaszczyźnie także znaleźliśmy wspólne porozumienie, z czego się bardzo cieszę

– tłumaczył Paweł Saturski.

 

Weryfikacja kierowców

Kolejnym etapem porozumienia jest weryfikacja kierowcy odnośnie zaświadczenia o niekaralności.

Podpisaliśmy porozumienie z platformami aplikacyjnymi, w którym zapisaliśmy, że kierowca świadczący usługi odpłatnego przewozu osób pochodzący spoza obszaru Unii Europejskiej powinien przedstawić zaświadczenie o niekaralności ze swojego kraju pochodzenia. Dalej idziemy w kierunku, by weryfikacja kierowcy była dokonywana przez państwo. To nie może być weryfikacja dokonywana przez pracodawcę. Trzeba zaznaczyć, że aplikacje jako sama forma zamówienia taksówki nie jest zła. Natomiast cało zło wynika z tego, z kim te aplikacje współpracują. Musimy wiedzieć, czy kierowca ma prawo jazdy wyrobione w Polsce, czy mówi po polsku, czy nie był karany. To podstawowe dane. I jeszcze jedno, te aplikacje jako sama forma zamówienia taksówki nie jest zła. I tutaj trzeba to przyznać. Natomiast cało zło leży z kim te aplikacje współpracują. Musimy wiedzieć czy kierowca ma prawo jazdy wyrobione w Polsce, czy mówi po polsku, czy nie był karany. To podstawowe dane

– powiedział przewodniczący.

 

W kierunku dyrektywy o pracy platformowej

Mateusz Szymański, kierownik Biura Zagranicznego NSZZ "Solidarność", odnosząc się do warunków pracy w przewozach płatnych mówił:

Twarde dane są takie, że po prostu spadły dochody. I to oczywiście było przedstawiane i jest nadal jako uelastycznienie i że miewa to swoje dobre strony, ale zawsze jest pytanie, czyim kosztem jest to uelastycznienie i czy możemy zrobić coś, żeby było ono zarazem wygodnie, ale nie było źródłem łamania praw pracowniczych. Szkoda, że powoli idą prace, jeżeli chodzi o wdrożenie dyrektywy o pracy platformowej, bo to jest absolutny punkt startu, którego potrzebujemy jak najszybciej.

Paweł Saturski zwrócił uwagę, że w 2023 roku firm przewozowych w Polsce było 136 tysięcy. W tym były to jednoosobowe działalności gospodarcze. Na dzień dzisiejszy zostało 36 tysięcy.

To świadczy o tym, że rynek jednoosobowych działalności gospodarczych, czyli tych małych firm, które w zębach przynoszą podatek do samorządu, do państwa, budują w jakiś sposób budżet, one zostały zlikwidowane. Co nie oznacza, że te osoby zrezygnowały z pracy jako taksówkarz. Nie. Optymalizacja kosztów i wzrost opłat prowadzenia działalności gospodarczej spowodował to, że ci kierowcy poszli na umowy śmieciowe

– dodał szef Solidarności warszawskich taksówkarzy.



 

Polecane