TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry
Co musisz wiedzieć:
- Tencent znów jest wymieniany jako możliwy inwestor w przejęciu Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance.
- W tle są obawy, że fundusze z państw Zatoki Perskiej mogą ograniczyć zaangażowanie z powodu wojny na Bliskim Wschodzie.
- Cała transakcja ma być warta 110 mld dolarów i objąć także telewizyjne aktywa WBD, w tym TVN.
Wraca temat chińskiego holdingu
Wraca temat udziału chińskiego holdingu w przejęciu Warner Bros. Discovery (WBD) przez Paramount Skydance. Bloomberg podał, że Tencent gotowy jest zainwestować kilkaset milionów dolarów. W tle potencjalnego udziału Chińczyków jest wojna na Bliskim Wschodzie.
Rywalizacja o przejęcie Warner Bros. Discovery wyjaśniła się pod koniec lutego, gdy kierownictwo firmy uznało nową ofertę złożoną przez Paramount Skydance za korzystniejszą, a Netflix nie zdecydował się na składanie kolejnej. Opiewająca na kwotę 110 mld dolarów transakcja ma zostać sfinalizowana w trzecim kwartale tego roku.
Pierwsza oferta i obawy o bezpieczeństwo
Tencent miał być zaangażowany w pierwszą, złożoną w grudniu, ofertę przejęcia WBD przez Paramount, zapewniając wsparcie kapitałowe w wysokości 1 mld dolarów. Zostało ono jednak wycofane po tym, gdy WBD zgłosił obawy, że obecność chińskiej firmy może w oczach amerykańskich organów regulacyjnych stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Burza w sieci po programie TVP. Wydano przeprosiny
- Andrzej Gajcy ujawnia: Morawiecki buduje własne zaplecze, ale nie dąży do rozłamu
Fundusze z Zatoki Perskiej pod presją wojny
Według różnych doniesień, w wyższą - i ostatecznie przyjętą - ofertę Paramount mają być zaangażowane bliskowschodnie państwowe fundusze inwestycyjne: saudyjski PIF, katarski QIA oraz ADIA z Abu Zabi. Według różnych źródeł, łącznie miałyby one zapewnić od 24 mld do 40 mld dolarów. Ale jak podał brytyjski "Financial Times", w sytuacji, gdy kraje Zatoki Perskiej zostały zaangażowane w amerykańsko-irańską wojnę z Iranem, dyskutują o tym, jak wpłynie ona na ich sytuację gospodarcza i mogą ponownie rozważyć niektóre swoje inwestycje.
Bloomberg: temat Tencentu wraca
Chociaż żaden z tych funduszy inwestycyjnych jeszcze się oficjalnie nie wycofał, to według Bloomberga wróciła kwestia zaangażowania się Tencentu w transakcję. Cytowane przez tę agencje źródła mówią, że chiński holding miałby pełnić rolę pasywnego inwestora, ale zastrzegają, że ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, a ewentualne sfinalizowanie transakcji może trochę potrwać.
- Jak fikcyjne faktury kosztują Polskę miliardy – ekspert o kulisach karuzeli VAT
- Nie żyje Jagoda Gancarek. Zginęła w tragicznym wypadku
Transakcję badają amerykańskie instytucje
Ze względu na rozmiar transakcji przejęcie WBD przez Paramount Skydance jest obecnie badane przez amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości oraz Komitet ds. Inwestycji Zagranicznych w USA.
Jak podał w zeszłym tygodniu portal Axios, nawet w razie zaangażowania kapitałowego Tencentu nie należy się spodziewać, by zostało ono zablokowane, biorąc pod uwagę wcześniejsze wsparcie prezydenta Donalda Trumpa dla zwycięskiego podmiotu.
Kim jest szef Paramount Skydance?
Na czele Paramount Skydance stoi David Ellison, syn miliardera Larry’ego Ellisona. Biznesmen jest przyjacielem Donalda Trumpa i nie ukrywa swoich prawicowych poglądów. Przejmowane przez niego media szybko zmieniają swój profil na bardziej konserwatywny.
W pakiecie także TVN
W odróżnieniu od oferty Netflixa, która obejmowała tylko te części holdingu WBD odpowiedzialne za platformy streamingowe i studia filmowe, przyjęta oferta Paramount Skydance obejmuje także kanały telewizyjne, takie jak CNN, TNT, MTV czy polski TVN.
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
Nowy właściciel TVN. Czy stację czeka wyraźny zwrot?
4 marca serwis Wirtualne Media informował, że w redakcji słychać głosy niepewności, choć część dziennikarzy tonuje emocje i przekonuje, że na razie nie ma mowy o panice.
– Najbardziej trzęsą się dziennikarze zajmujący się polityką. Wiadomo, że rodzina Ellisonów sympatyzuje z Trumpem, to prawicowa ekipa. Nowy właściciel może postawić na zwrot i z tym są związane największe obawy. Tym bardziej że nie wiadomo, jak będzie wyglądać sytuacja polityczna w naszym kraju. Do kolejnych wyborów nie zostało wcale tak dużo czasu – skomentował sprawę w rozmowie z Wirtualnymi Mediami jeden z pracowników TVN, który chciał zachować anonimowość.




