"Współczesny nastolatek – wyzwania dla rodzica". Spotkanie w ramach programu "W RODZINIE SIŁA!"

Panelistki dyskutowały na temat trudnych dla rodzica pytań i sytuacji, w których może się on znaleźć, zaś trzonem debaty był "Dekalog Zasad Odpowiedzialnego Rodzica", czyli zbiór uniwersalnych wskazówek, jak zachować się w różnych sytuacjach życiowych, kiedy obecność alkoholu wydaje się naturalna, związana z naszą kulturą i tradycją.
Są to:
- Wyznaczam wyraźne granice alkohol jest tylko dla dorosłych
- Nigdy nie częstuję dziecka alkoholem
- Nigdy nie nadużywam alkoholu w obecności dzieci
- Nikogo nie zachęcam do picia alkoholu, zwłaszcza przy dzieciach
- Nie żartuję z dzieckiem o alkoholu
- Nigdy nie mówię dziecku, że picie alkoholu to dowód bohaterstwa, odwagi, warunek dobrej zabawy czy bycia częścią grupy dorosłych
- Tłumaczę dziecku, że nigdy nie wolno jeździć po alkoholu i z nietrzeźwym kierowcą
- Nigdy nie mówię, że alkohol może rozwiązać jakikolwiek problem
- Dbam o swoje dziecko od chwili poczęcia - nigdy nie piję alkoholu w ciąży
- Nie pozwalam na sprzedaż i picie alkoholu przez niepełnoletnich
To właśnie punkty dekalogu takie jak m.in. "Umiem bawić się świetnie bez alkoholu", "Nigdy się nie upiłem w obecności dziecka" czy "Nigdy nie częstuję dzieci alkoholem" wyznaczały, oprócz pytań prowadzącej, poszczególne etapy dyskusji.
Debatę uzupełniły także pytania od publiczności, które nie raz wybiegały poza przyjęty harmonogram dyskusji i dotyczyły, chociażby zjawiska "fonoholizmu" czy hejtu w internecie.
Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że dzieci w pewnym momencie zaczynają oddalać się od życia układanego przez rodzinę na rzecz społeczności rówieśniczej
- mówiła dr Aleksandra Piotrowska, odpowiadając na pytanie dotyczące tego, jak przekonać nastolatków, by ci chcieli spędzać czas ze swoimi rodzicami.
- Wychowujemy dzieci przede wszystkim przykładem własnego zachowania. Najważniejsza jest rozmowa - podkreśliła Odeta Moro. Dodała, że w tym przypadku istotną rolę ma kreatywność rodzica - np. stworzenie wspólnie z dzieckiem listy tego, co chciało się robić.

Podczas dyskusji nt. punktu 9 "Dekalogu Zasad Odpowiedzialnego Rodzica", który brzmi "Dbam o swoje dziecko od chwili poczęcia - nigdy nie piję alkoholu w ciąży", poruszono kwestię zespołu chorobowego FAS, czyli alkoholowego zespołu płodowego - nieuleczalnej choroby, która jest skutkiem działania alkoholu na płód w okresie prenatalnym.
Zdarzały się przypadki, gdy porcja alkoholu w postaci jednego kieliszka wina, pita przez kobietę w ciąży, spowodowała, że u jej dziecka stwierdzono FAS
- przestrzegła dr Aleksandra Piotrowska.
Odeta Moro zauważyła, że polskie społeczeństwo zmieniło się na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. - Jeszcze kilkanaście lat temu dużo bardziej powszechnym było palenie papierosów czy picie alkoholu przez kobiety w ciąży. Teraz społeczeństwo jest dużo bardziej świadome, lecz dalej się to zdarza - zwróciła uwagę.
- Niektórzy rodzice zaczynają akceptować to, że ich dzieci niepełnoletnie piją alkohol, wychodząc z założenia, że "lepiej, że wybierają oni takie używki a nie coś mocniejszego" - zauważyła słusznie prowadząca debatę.
Jeżeli pozwalamy dziecku pić w naszej obecności, wychodząc z założenia, że lepiej by piły "z nami niż na mieście" to absolutny błąd. Przed osiągnięciem pełnoletności nie pijemy alkoholu i koniec - to ma być jedna z reguł, których rodzic powinien się trzymać
- odpowiedziała stanowczo dr Piotrowska.
Nie obyło się również bez pytań natury filozoficznej. - Podobno trzy tysiące lat temu padło po raz pierwszy zdanie: "ach, ta dzisiejsza młodzież, my w ich wieku…" - mówiła prowadząca. Czy rzeczywiście dzisiejsza młodzież jest zdecydowanie gorsza?

Dr Aleksandra Piotrowska zdecydowanie zaprotestowała przeciw takiemu stwierdzeniu. - To tzw. "lipa" i nie można tego traktować poważnie. Wiem jednak, że takie powiedzenie przetrwa. W końcu wywodzi się ono już ze starożytności! - oświadczyła.
Każde pokolenie uważa, że jest wyjątkowe, że muzyka, której słuchają, czy subkultura, którą reprezentują, jest wyjątkowa. Dzisiejsza młodzież również uważa się za wyjątkową i to zupełnie naturalne. Nie można jednak twierdzić, że jest gorsza
- zauważyła Odeta Moro.
Rodzice zgromadzeni w sierpeckim Centrum Kultury i Sztuki pytali o sprawy oparte na własnych doświadczeniach. W związku z tym pojawiły się kwestie bezpośrednio związane z najnowszą technologią.
W ciągu ostatnich kilkunastu lat średnia długość snu wśród młodzieży skróciła się o dwie godziny. Nie uwierzycie państwo, ale dzieci spędzają na swoich telefonach średnio 4 godziny i 12 minut dziennie!
- zwróciła uwagę dr Aleksandra Piotrowska poruszając temat "fonoholizmu".
Panelistki przestrzegały także rodziców, by ci zwracali uwagę na aktywność swoich dzieci w mediach społecznościowych. - Wszystkie media społecznościowe są dziś wizytówkami młodych ludzi, a jest ich naprawdę sporo. Facebook, Snapchat, Instagram, Tik Tok i wiele innych - zauważyła Odeta Moro.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Program W RODZINIE SIŁA to inicjatywa browarników zrzeszonych w NSZZ Solidarność. Został uruchomiony w 2018 roku z myślą o rodzicach potrzebujących wsparcia w ochronie nastolatków przed przedwczesną inicjacją alkoholową czy dostępem do alkoholu. Organizatorzy, rozumiejąc promowanie zasad odpowiedzialności i umiarkowania jako sprawę zasadniczą, zachęcają dorosłych do dawania dobrego przykładu i odpowiedzialnych zachowań wobec alkoholu.
Opracowanie: Kacper Pawowicz

Policja prosi o pomoc. Zaginął kolejny nastolatek z Rybnika
Tragiczne wieści z Lubartowa. 19-latek brutalnie pobity przez rówieśników

Agresja pośród nastolatków. Nowe wstrząsające nagranie w sieci

Zastraszali mieszkańców warszawskiego Ursynowa. Wpadli w ręce policji


