Koronawirus pustoszy… chińską giełdę
03.02.2020 17:20

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Koronawirus okazuje się śmiertelnie groźny również dla chińskiej gospodarki. Jak informuje Wprost.pl inwestorzy wycofali już z rynku chińskiego 420 mld dolarów.
Obawa przed śmiertelnym wirusem paraliżuje biznes. Główny indeks giełdy w Szanghaju - Shanghai Composite spadł już o blisko 9 proc. Na wycofywanie się inwestorów z rynku zareagował bank centralny Chin, który postanowił zainwestować 22 mld dolarów, które mają zapewnić płynność systemowi bankowemu. Analitycy przewidują, że wpływ koronawirusa na chińską stabilność finansową powinien być krótkotrwały, a gospodarka państwa środka i tak znajduje się w okresie spowolnienia.
Negatywny wpływ na wyniki kapitałowe ma również fakt, że wiele sklepów i fabryk firm zachodnich, które działają w Chinach zawiesiło tymczasowo swoje prace. To chociażby Google, Toyota, Foxconn, Apple, Starbucks i Ikea.
Chińskie władze oficjalnie przyznają, że zmarło już 361 osób zarażonych koronawirusem. Łącznie chorobą zaraziło się już 17 205 osób. W samym Wuhan, gdzie w grudniu wybuchła epidemia w ostatniej dobie zmarło 56 osób. Na chwilę obecną tylko jedna ofiara zmarła poza Chinami - na Filipinach. Z kolei 475 pacjentów wyleczono i wypuszczono do domów. Już dziś wiemy, że w wyniku epidemii w Chinach zmarło więcej osób niż w przypadku epidemii SARS, która wybuchła w latach 2002-2003, gdy liczba zmarłych na terenie Chin kontynentalnych wyniosła 349 osób. Łączni wirusem zaraziło się 8098 osób, z czego 774 zmarło.
Źródło: wprost.pl / rmf24.pl
Negatywny wpływ na wyniki kapitałowe ma również fakt, że wiele sklepów i fabryk firm zachodnich, które działają w Chinach zawiesiło tymczasowo swoje prace. To chociażby Google, Toyota, Foxconn, Apple, Starbucks i Ikea.
Chińskie władze oficjalnie przyznają, że zmarło już 361 osób zarażonych koronawirusem. Łącznie chorobą zaraziło się już 17 205 osób. W samym Wuhan, gdzie w grudniu wybuchła epidemia w ostatniej dobie zmarło 56 osób. Na chwilę obecną tylko jedna ofiara zmarła poza Chinami - na Filipinach. Z kolei 475 pacjentów wyleczono i wypuszczono do domów. Już dziś wiemy, że w wyniku epidemii w Chinach zmarło więcej osób niż w przypadku epidemii SARS, która wybuchła w latach 2002-2003, gdy liczba zmarłych na terenie Chin kontynentalnych wyniosła 349 osób. Łączni wirusem zaraziło się 8098 osób, z czego 774 zmarło.
Źródło: wprost.pl / rmf24.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.02.2020 17:20
Giełdy nie da się shakować, ale...
08.08.2024 21:02

Komentarzy: 0
Giełdy nie da się shakować. Mimo, że największe matematyczne umysły starają się to robić od dziesiątek lat. Ale matematyki można używać, do projektowania algorytmów, które ją rozumieją. I to jest moc nauki. Absolutnie każdemu zainteresowanemu poznaniu kulis funkcjonowania naszego świata polecam to, co mówi Jan. Bo finanse to filar. Tworzenie dla Was takich treści to moja największa pasja.
Czytaj więcej
Panika na giełdach. „Czy Polska jest gotowa na nadchodzący kryzys?”
05.08.2024 16:07
Rząd zapowiada obowiązkowe parytety płci. Zobacz, jakich spółek to dotyczy
24.07.2024 14:59
Zapytano Polaków czy chcą powrotu maseczek, odpowiedź jest jednoznaczna
10.12.2023 13:08
Brytyjskie media: Minister zdrowia rozważał, jak wystraszyć ludzi nowym wariantem koronawirusa
05.03.2023 14:30

Komentarzy: 0
W grudniu 2020 roku ówczesny brytyjski minister zdrowia Matt Hancock dyskutował z doradcami, kiedy ujawnić pojawienie się nowego wariantu koronawirusa, by najskuteczniej wystraszyć nim ludzi i zmusić ich do przestrzegania lockdownu - ujawnił "The Sunday Telegraph".
Czytaj więcej


