Gdy kupiliśmy kota w worku...

Pani Ania kupiła wadliwy towar w sklepie. Chciała go oddać ale sprzedawca nie chciał uznać zwrotu. Pani Ania postanowiła domagać się sprawiedliwości w sądzie ale, gdy zobaczyła, że zajmie jej to wiele czasu, zrezygnowała. Od stycznia pani Ania będzie mogła próbować dogadać się z producentem wadliwego korzystając usług z mediatora lub koncyliatora.
10 stycznia weszła w życie ustawa o rozwiązywaniu sporów konsumenckich. W zakresie swych regulacji ustawa wdraża do polskiej rzeczywistości prawnej dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 21.05.2013 roku w sprawie alternatywnych metod rozstrzygania sporów konsumenckich. Aby doszło do sporu między konsumentem a przedsiębiorcą muszą ze sobą zawrzeć umowę. Taką umową jest chociażby zakup pary butów w sklepie internetowym lub zlecenie naprawy pralki specjaliście. Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Oznacza to, ze wszyscy możemy być konsumentami. Pani Ania kupując towar w sklepie oczekiwała, że zakup ją usatysfakcjonuje. Prawdopodobnie również producent liczył, że sprzedaje towar satysfakcjonujący klienta. Jednak, kiedy pani Ania przyszła do domu uznała, że towar wykonany jest nierzetelnie. Przedsiębiorca odmówił uznania reklamacji. Pani Ania chciała wyegzekwować swoje prawa przed sądem ale zdała sobie sprawę, że czeka ją długotrwały i kosztowny proces. Teraz może wezwać przedsiębiorce do polubownego rozwiązania sporu, pod warunkiem jednak, że przedsiębiorca nie umieści na swojej stronie informacji, że nie godzi się na pozasądowe rozwiązywanie sporów z klientami. Brak oświadczenia takiego oświadczenia traktowane będzie jako wyrażenie zgody. Przedsiębiorca może na swojej stronie internetowej lub w umowach, które zawiera z konsumentami podać nazwę podmiotu, do którego klient powinien zwrócić się, by rozwiązać spór. Sprawa powinna zostać rozwiązania w ciągu 90 dni od momentu dostarczenia wszystkich informacji podmiotowi, który będzie zajmował się mediacją. Postępowanie powinno być bezpłatne, jednak podmiot, który będzie rozwiązywał spór, może wprowadzić odpłatność nieznacznej wysokości.
Kto może rozwiązać spór?
W myśl ustawy w Polsce powstaną podmioty, do których będzie mógł się zgłosić konsument, aby rozwiązać spór. Będą to podmioty niepubliczne utworzone przez przedsiębiorców z danej branży (np. gastronomicznej) lub podmioty publiczne np. URE, UKE, UTK. Gdy dla danego sporu nie zostanie utworzony podmiot o charakterze sektorowym spory będzie rozwiązywać Inspekcja Handlowa. Wykaz podmiotów, które mogą rozwiązywać spory znajduje się na stronach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Andrzej Berezowski
Zobacz również artykuł Pozasądowe rozwiązywanie sporu - ważne informacje
Artykuł ukazał się w najnowszym numerze "TS" (04/2017) dostępnym również w wersji cyfrowej tutaj
Kto może rozwiązać spór?
W myśl ustawy w Polsce powstaną podmioty, do których będzie mógł się zgłosić konsument, aby rozwiązać spór. Będą to podmioty niepubliczne utworzone przez przedsiębiorców z danej branży (np. gastronomicznej) lub podmioty publiczne np. URE, UKE, UTK. Gdy dla danego sporu nie zostanie utworzony podmiot o charakterze sektorowym spory będzie rozwiązywać Inspekcja Handlowa. Wykaz podmiotów, które mogą rozwiązywać spory znajduje się na stronach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Andrzej Berezowski
Zobacz również artykuł Pozasądowe rozwiązywanie sporu - ważne informacje
Artykuł ukazał się w najnowszym numerze "TS" (04/2017) dostępnym również w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 01.02.2017 18:59
Komentarze
Czarnek: „Trwa wyścig, kto bardziej oszuka Polaków”. Obajtek przedstawia wyliczenia
04.09.2026 11:41

Komentarzy: 0
Daniel Obajtek przekonuje, że obecne ceny paliw na polskich stacjach są zbyt wysokie w stosunku do sytuacji na rynku. Były prezes Orlenu wyliczył, że benzyna Pb95 powinna, jego zdaniem, kosztować około 6,70 zł za litr, a olej napędowy około 7 zł. Przemysław Czarnek zarzucił obecnym władzom i Orlenowi zawyżanie cen.
Czytaj więcej
Pellet po ponad 2 tys. zł za tonę. Rząd nie działa, UOKiK ostrzega, Sałek apeluje o interwencję
04.09.2026 09:39

Komentarzy: 0
Ceny pelletu drzewnego przekraczają 2 tys. zł za tonę jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego 2026/2027. UOKiK ocenia, że przyczyną nie jest zmowa producentów, lecz problem systemowy: szybko rosnący popyt przy podaży, która nie nadąża za liczbą nowych kotłów. Urząd ostrzega, że napięcia mogą utrzymać się również zimą. Paweł Sałek zaapelował do rządu o działania zwiększające dostępność pelletu i ograniczające skutki wysokich cen.
Czytaj więcej
PŻB czeka „dzika prywatyzacja”? Resort infrastruktury odpowiada
03.09.2026 14:33

Komentarzy: 0
Były wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk ocenia w rozmowie z Tysol.pl, że działania podejmowane wokół Polskiej Żeglugi Bałtyckiej mogą doprowadzić do upadłości spółki i – jak to określił – „dzikiej prywatyzacji”. Ministerstwo Infrastruktury przekazało nam, że PŻB ma w kolejnych latach nadal czarterować swoje promy do POLSCA SA i świadczyć na jej rzecz usługi serwisowe. Oficjalne komunikaty spółki mówią również o zachowaniu podmiotowości PŻB.
Czytaj więcej
Jak reagować na ból gardła, który utrudnia jedzenie i mówienie?
03.09.2026 09:50

Komentarzy: 0
Ból gardła nie zawsze ogranicza się do lekkiego drapania czy dyskomfortu podczas przełykania. Zdarza się, że dolegliwości są na tyle silne, że utrudniają jedzenie, picie, a nawet swobodne mówienie. Taki stan może szybko odbić się na codziennym funkcjonowaniu – organizm jest gorzej nawodniony, apetyt spada, a nawet krótka rozmowa staje się prawdziwym wyzwaniem. W takiej sytuacji powinniśmy skupić się na złagodzeniu ostrego bólu, aby móc bez przeszkód jeść, pić i normalnie funkcjonować. Co może okazać się pomocne w opanowywaniu tych objawów, a kiedy niezbędna jest konsultacja z lekarzem?
Czytaj więcej
Niemcy z niepokojem patrzą na zimę. Media ujawniają obawy Merza
02.09.2026 16:48

Komentarzy: 0
Niski poziom zapełnienia niemieckich magazynów gazu miał zaniepokoić kanclerza Friedricha Merza. Według niemieckich mediów jego kancelaria chce być teraz regularnie informowana o sytuacji przed zimą.
Czytaj więcej