Nowe fakty ws. porwanego Ibrahima. Komu sąd tak naprawdę przyznał prawo opieki?
18.02.2020 15:35

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Głośno było wczoraj o sprawie 10-letniego Ibrahima, którego ojciec - Marokańczyk - miał porwać w niedzielę z gdyńskiej ulicy, po której szedł z matką.
Karolina Delkiewicz, matka chłopca, zgłosiła porwanie w niedzielę wieczorem. Do przestępstwa dojść miało podczas ich powrotu z urodzin. Ojciec, wraz z towarzyszącym mu kierowcą, zabrał chłopca do samochodu używając siły zarówno wobec dziecka, jak i broniącej go matki. Policja wszczęła poszukiwanie 10-latka poprzez międzynarodowy system poszukiwania dzieci "Child Alert".
Uwaga‼️
— Polska Policja ???????? (@PolskaPolicja) February 17, 2020
CHILD ALERT❗️Poszukiwany zaginiony Ibrahim, lat 10.
Wszelkie informacje dot. zaginionego proszę przekazywać pod nr 995 lub do najbliższej jednostki Policji i nr 997 lub 112. pic.twitter.com/2HRwWAQLeY
Matka chłopca mówiła, że ojcu odebrano prawa rodzicielskie w 2018 roku. Z kolei wczoraj wieczorem media obiegła wiadomość podana przez TVN24, że belgijski sąd przyznał prawo opieki obojgu rodzicom, jako główne miejsce zamieszkania wskazując Belgię. Według tych informacji, matce ma być wolno zabierać dziecko na ferie i wakacje, jednak tylko na terenie Belgii.
Gdyńska prokuratura nic nie wie o sprawie podanej przez media w poniedziałek wieczorem.
- powiedziała Radiu ZET rzecznik gdyńskiej prokuratury.Mamy wyrok sądu, który przedłożyła nam matka uprowadzonego dziecka
- dodała.Nie mamy żadnych dokumentów potwierdzających sytuację opisaną przez media w poniedziałek wieczorem. Będziemy musieli wszystko zweryfikować i ustalić sytuację prawną dziecka
- podało dziś RMF24.W poniedziałek wieczorem rzecznik prokuratury w Antwerpii przekazał dziennikarce RMF FM Katarzynie Szymańskiej-Borginion, że belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 roku wydał wyrok, na mocy którego 10-letni Ibrahim miał zostać w Belgii z ojcem, a nie z matką, która wyjechała z nim do Polski
W 2017 roku sąd miał przyznać prawo opieki wyłącznie matce, z kolei w 2018 roku ojcu.
Rodzina Ibrahima w Polsce twierdzi, że po pierwszej próbie porwania, dziecko musiało być pod opieką psychologiczną.
adg
źródło: RMF24, Radio ZET, TT, TVN24


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 18.02.2020 15:35
"Iran ma 48 godzin". Trump stawia ultimatum
04.04.2026 16:50

Komentarzy: 0
Iran ma jeszcze 48 godzin na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz, w przeciwnym razie zapanuje tam piekło – zapowiedział w sobotę prezydent USA Donald Trump.
Czytaj więcej
W Warszawie spłonął papieski krzyż. Pilny komunikat policji
04.04.2026 15:52
Śmierć pod lawiną w Alpach. Odnaleziono ciało zaginionego narciarza
04.04.2026 15:46
Okradziono plebanię. Zniknęło 100 tys. zł na remont organów
04.04.2026 15:15

Komentarzy: 0
Niecodzienny i szokujący incydent w Moniatyczach (woj. lubelskie) wstrząsnął miejscową społecznością. Z plebanii parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła skradziono 100 tys. zł, które wierni zbierali przez trzy lata na remont zabytkowych organów.
Czytaj więcej
Niemcy szturmują polskie stacje przy granicy. Taniej nawet 2 zł na litrze
04.04.2026 15:02

Komentarzy: 0
Na stacjach paliw w Lubieszynie w powiecie polickim w Wielką Sobotę nadal ustawiają się kolejki pojazdów z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi. Benzyna i olej napędowy są w Polsce tańsze nawet 50 eurocentów (2,14 zł) za litr niż po drugiej stronie granicy.
Czytaj więcej

