„Na pewno to zachowanie zaciążyło na początku kampanii…”. Gowin o geście Joanny Lichockiej

– Nie ukrywam, zwłaszcza od momentu, kiedy pani poseł Lichocka zdecydowała się w taki, a nie inny sposób zamanifestować swój stosunek do opozycji – bywa niełatwo, rozmowy bywają naprawdę trudne – mówi dla Polskiego Radia wicepremier Jarosław Gowin.
/ fot. screen YouTube
Wiceszef polskiego rządu oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin w rozmowie na antenie Polskiego Radia skomentował początek kampanii prezydenckiej, a także odniósł się do gestu posłanki PiS Joanny Lichockiej.

Szef Porozumienia podkreślił, że nie ma najmniejszych problemów z gromadzeniem podpisów dla Andrzeja Dudy, które są niezbędne do udziału w wyborach. Zapewnił, że działacze i sympatycy jego partii „od tygodnia zbierają podpisy”.

Gowin zaznaczył, że jest wiele osób, „które chętnie się podpisują pod kandydaturą pana prezydenta”. – Z drugiej strony – nie ukrywam, zwłaszcza od momentu, kiedy pani poseł Lichocka zdecydowała się w taki, a nie inny sposób zamanifestować swój stosunek do opozycji – bywa niełatwo, rozmowy bywają naprawdę trudne – powiedział wicepremier.

Zdaniem Jarosława Gowina zachowanie posłanki PiS „zaciążyło na początku kampanii pana prezydenta Dudy”. Szef Porozumienia zwrócił jednak uwagę, że Joanna Lichocka przeprosiła za swój czyn. – Wierzę, że Polacy będą potrafili to docenić – zaznaczył.

Przypomnijmy, że podczas ostatniego posiedzenia Sejmu posłanka PiS Joanna Lichocka, po wygranym głosowaniu nad przyznaniem 2 miliardów złotych TVP i Polskiemu Radiu, pokazała w kierunku opozycji gest środkowego palca. Lichocka tłumaczyła, że jedynie "przecierała oko".

Ostatecznie zdecydowała się przeprosić wszystkich tych, którzy poczuli się urażeni. – Jeśli ktoś poczuł się urażony tym gestem, gestem, który nie miał złych intencji, to chciałabym wyrazić ubolewanie i przeprosić – wyjaśniła.

Źródło: Polskie Radio / wprost.pl
kpa



 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

„Na pewno to zachowanie zaciążyło na początku kampanii…”. Gowin o geście Joanny Lichockiej

– Nie ukrywam, zwłaszcza od momentu, kiedy pani poseł Lichocka zdecydowała się w taki, a nie inny sposób zamanifestować swój stosunek do opozycji – bywa niełatwo, rozmowy bywają naprawdę trudne – mówi dla Polskiego Radia wicepremier Jarosław Gowin.
/ fot. screen YouTube
Wiceszef polskiego rządu oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin w rozmowie na antenie Polskiego Radia skomentował początek kampanii prezydenckiej, a także odniósł się do gestu posłanki PiS Joanny Lichockiej.

Szef Porozumienia podkreślił, że nie ma najmniejszych problemów z gromadzeniem podpisów dla Andrzeja Dudy, które są niezbędne do udziału w wyborach. Zapewnił, że działacze i sympatycy jego partii „od tygodnia zbierają podpisy”.

Gowin zaznaczył, że jest wiele osób, „które chętnie się podpisują pod kandydaturą pana prezydenta”. – Z drugiej strony – nie ukrywam, zwłaszcza od momentu, kiedy pani poseł Lichocka zdecydowała się w taki, a nie inny sposób zamanifestować swój stosunek do opozycji – bywa niełatwo, rozmowy bywają naprawdę trudne – powiedział wicepremier.

Zdaniem Jarosława Gowina zachowanie posłanki PiS „zaciążyło na początku kampanii pana prezydenta Dudy”. Szef Porozumienia zwrócił jednak uwagę, że Joanna Lichocka przeprosiła za swój czyn. – Wierzę, że Polacy będą potrafili to docenić – zaznaczył.

Przypomnijmy, że podczas ostatniego posiedzenia Sejmu posłanka PiS Joanna Lichocka, po wygranym głosowaniu nad przyznaniem 2 miliardów złotych TVP i Polskiemu Radiu, pokazała w kierunku opozycji gest środkowego palca. Lichocka tłumaczyła, że jedynie "przecierała oko".

Ostatecznie zdecydowała się przeprosić wszystkich tych, którzy poczuli się urażeni. – Jeśli ktoś poczuł się urażony tym gestem, gestem, który nie miał złych intencji, to chciałabym wyrazić ubolewanie i przeprosić – wyjaśniła.

Źródło: Polskie Radio / wprost.pl
kpa




 

Polecane