Wicegubernator Teksasu: Wolę ryzyko zakażenia, niż ograniczanie rozwoju gospodarki

W wywiadzie dla telewizji Fox News Patrick stwierdził, że "nie żyje w strachu przed koronawirusem, ale żyje w strachu przed tym, co stanie się z naszym krajem".
"Moja wiadomość jest taka - wróćmy do pracy" - mówił polityk Republikanów. "Powróćmy do życia. Bądźmy w tym rozsądni, ci z nas, którzy mają ponad 70 lat zajmą się sobą. Ale nie poświęcajmy państwa" - apelował.
Dodał, że "nikt go nie pytał" czy "chce ryzykować swoim życiem", by "utrzymać Amerykę taką jaką Amerykanie kochają". Dan Patrick podkreślił, że przy tak postawionej sprawie podjąłby ryzyko. Zaznaczył, że "dziadków takich jak on" jest w USA więcej.
Wypowiedź zastępcy gubernatora Teksasu spotkała się z krytyką w mediach społecznościowych w USA. We wtorek na amerykańskim Twitterze jednym z najbardziej popularnych hashtagów był #NotDying4WallStreet (pol. Nie umrę za Wall Street).
źródło: PAP

Bosak zapytany o działania USA. „Trwa casting na kozła ofiarnego”

Trump wyznacza Iranowi ultimatum: „Otwórzcie Ormuz albo będzie piekło”

Szef belgijskigo MON: „Sami podłożyliśmy bombę pod sojusz NATO”
Izrael szykuje kolejny atak. "Czeka na zgodę USA"

Kto pierwszy znajdzie amerykańskiego pilota? USA i Iran w wyścigu po zestrzeleniu F-15

