Aresztowano byłą kierownik sekretariatu sądowego. Prokuratura zarzuca jej ponad sto przestępstw

Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko byłej kierownik sekretariatu Sądu Rejonowego w Działdowie, której zarzucono popełnienie 102 przestępstw związanych z dokonywaniem nieuprawnionych wypłat z depozytów sądowych - poinformowała w środę PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.
/ pixabay.com/Ichigo121212
 

Akt oskarżenia przeciwko byłej kierownik sekretariatu Sądu Rejonowego w Działdowie skierowała do tego samego sądu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. "Prokurator zarzucił oskarżonej popełnienie 102 przestępstw dotyczących przekroczenia uprawnień, fałszowania dokumentów, poświadczenia nieprawdy, wyłudzenia poświadczenia nieprawdy oraz oszustwa na szkodę Skarbu Państwa" - wyliczyła prokurator Ewa Bialik.
 

Jak ustalili śledczy, była kierowniczka sekretariatu działdowskiego sądu od 2012 roku dokonywała wypłat pieniędzy pochodzących z egzekucji nieruchomości na rzecz podmiotów niebędących stronami postępowań oraz niesłusznych zwrotów opłat od wpisów sądowych apelacji, pozwów i wniosków. "Miało to miejsce w ramach 30 spraw prowadzonych w Wydziale I Cywilnym Sądu Rejonowego w Działdowie. Łączna kwota tego typu nieuprawnionych wypłat wyniosła ponad 288 tysięcy złotych" - podała rzeczniczka Prokuratury Krajowej.
 

"Do wypłat posłużyły postanowienia i zarządzenia opatrzone podpisami sędziów i pracowników sekretariatu. Oryginałów tych dokumentów nie ujawniono w aktach spraw. Ustalono, że zostały one podrobione przez oskarżoną, która pełniła funkcję kierownika sekretariatu w Wydziale I Cywilnym Sądu Rejonowego w Działdowie oraz Wydziału IX Zamiejscowego Sądu Rejonowego w Mławie" - tłumaczyła rzeczniczka PK.
 

Dodała również, że oskarżona przekazywała podrobione dokumenty do księgowości, gdzie na ich podstawie dokonywano wypłat na wskazane rachunki bankowe. "Ustalono, że rachunki te należały do kobiety. Ujawniono 9 takich rachunków" - dodała.
 

Według śledczych była kierownik sekretariatu SR w Działdowie działała w taki sposób do września 2018 roku. "W związku z tym, że oskarżona z procederu uczyniła sobie stałe źródło dochodu, grozi jej kara do 15 lat pozbawienia wolności" - zaznaczyła prokurator Bialik.
 

Podkreśliła także, że kobieta cały czas jest tymczasowo aresztowana.

 

Bartłomiej Figaj

 

źródło: PAP/bf/ jann/


 

POLECANE
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK Wiadomości
System ETS niezgodny z Konstytucją? Jest wniosek do TK

Podczas zorganizowanej dziś w Sejmie konferencji prasowej posłowie PiS przekazali, że skierowali do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS). Jak napisał w mediach społecznościowych Michał Moskal, przepisy mogą doprowadzić do destabilizacji polskiego przemysłu energochłonnego i ciepłownictwa oraz drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania i energii dla milionów Polaków.

REKLAMA

Aresztowano byłą kierownik sekretariatu sądowego. Prokuratura zarzuca jej ponad sto przestępstw

Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko byłej kierownik sekretariatu Sądu Rejonowego w Działdowie, której zarzucono popełnienie 102 przestępstw związanych z dokonywaniem nieuprawnionych wypłat z depozytów sądowych - poinformowała w środę PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.
/ pixabay.com/Ichigo121212
 

Akt oskarżenia przeciwko byłej kierownik sekretariatu Sądu Rejonowego w Działdowie skierowała do tego samego sądu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. "Prokurator zarzucił oskarżonej popełnienie 102 przestępstw dotyczących przekroczenia uprawnień, fałszowania dokumentów, poświadczenia nieprawdy, wyłudzenia poświadczenia nieprawdy oraz oszustwa na szkodę Skarbu Państwa" - wyliczyła prokurator Ewa Bialik.
 

Jak ustalili śledczy, była kierowniczka sekretariatu działdowskiego sądu od 2012 roku dokonywała wypłat pieniędzy pochodzących z egzekucji nieruchomości na rzecz podmiotów niebędących stronami postępowań oraz niesłusznych zwrotów opłat od wpisów sądowych apelacji, pozwów i wniosków. "Miało to miejsce w ramach 30 spraw prowadzonych w Wydziale I Cywilnym Sądu Rejonowego w Działdowie. Łączna kwota tego typu nieuprawnionych wypłat wyniosła ponad 288 tysięcy złotych" - podała rzeczniczka Prokuratury Krajowej.
 

"Do wypłat posłużyły postanowienia i zarządzenia opatrzone podpisami sędziów i pracowników sekretariatu. Oryginałów tych dokumentów nie ujawniono w aktach spraw. Ustalono, że zostały one podrobione przez oskarżoną, która pełniła funkcję kierownika sekretariatu w Wydziale I Cywilnym Sądu Rejonowego w Działdowie oraz Wydziału IX Zamiejscowego Sądu Rejonowego w Mławie" - tłumaczyła rzeczniczka PK.
 

Dodała również, że oskarżona przekazywała podrobione dokumenty do księgowości, gdzie na ich podstawie dokonywano wypłat na wskazane rachunki bankowe. "Ustalono, że rachunki te należały do kobiety. Ujawniono 9 takich rachunków" - dodała.
 

Według śledczych była kierownik sekretariatu SR w Działdowie działała w taki sposób do września 2018 roku. "W związku z tym, że oskarżona z procederu uczyniła sobie stałe źródło dochodu, grozi jej kara do 15 lat pozbawienia wolności" - zaznaczyła prokurator Bialik.
 

Podkreśliła także, że kobieta cały czas jest tymczasowo aresztowana.

 

Bartłomiej Figaj

 

źródło: PAP/bf/ jann/



 

Polecane